Węglarczyk: Nie możemy z orzełkiem na koszulce nagradzać gwałciciela i udawać, że nic się nie stało

Polscy paraolimpijczycy powinni zbojkotować zaczynające się w piątek igrzyska paraolimpijskie, bo Rosja jest dziś niegodna goszczenia sportowców - pisze w ?Rzeczpospolitej? Bartosz Węglarczyk. - Nie możemy z orzełkiem na koszulce nagradzać gwałciciela i udawać, że nic się nie stało - dodaje.
Teraz swoich ulubionych audycji możesz słuchać dzięki nowej aplikacji na smartphone'y!>>>

W piątek w Soczi rozpoczną się XI Zimowe Igrzyska Paraolimpijskie. Wczoraj wylądowało tam ośmiu polskich sportowców. Jak pisze Sport.pl ze względu na sytuację na Krymie swój wyjazd na paraolimpiadę odwołał minister sportu. - To demonstracja polityczna, ale sportowców zawracać nie będziemy, czekali na igrzyska cztery lata - mówi serwisowi Andrzej Biernat.

Sport.pl przypomina, że choć sytuacja jest bardzo napięta, żadna z 44 reprezentacji (w sumie 1600 osób), które planowały start, nie odwołała udziału w paraigrzyskach. - Wycofywanie sportowców nie ma moim zdaniem sensu, bo w największym stopniu uderzyłoby to w nich samych, przygotowywali się do startu cztery lata, to często dla nich najważniejszy moment w życiu, trudno ich karać za to, co dzieje się ponad ich głowami - dodaje Biernat. Więcej w Sport.pl >>>>

"Rosja jest dziś niegodna goszczenia sportowców"

Węglarczyk ma inne zdanie w tej kwestii. Zastępca naczelnego "Rzeczpospolitej" pisze, że zna wszystkie argumenty "za". Przyznaje też, że był przeciwny bojkotowi olimpiady w Soczi. "Było wielkim błędem powierzenie organizacji igrzysk Rosjanom, ale stało się". Następnie pisze: "Olimpiada się skończyła, a zaczęła się wojna. Można roztrząsać prawne uwarunkowania, można i należy się cieszyć, że w chwili, gdy piszę ten tekst, Rosjanie nie przelali na Krymie ani własnej, ani ukraińskiej krwi. Bezkrwawa agresja pozostaje jednak agresją".

Zdaniem wicenaczelnego "Rz" polscy paraolimpijczycy powinni zbojkotować igrzyska, bo "Rosja jest dziś niegodna goszczenia sportowców". - Pamiętajmy, że każdą wielką imprezę sportową Kreml wykorzysta do pokazania światu, że nie spotkała go żadna, choćby symboliczna kara za agresję przeciwko Ukrainie. Tak, dla sportowców bojkot to tragedia, ale Ukrainę spotyka dziś tragedia o wiele większa. Nie możemy z orzełkiem na koszulce nagradzać gwałciciela i udawać, że nic się nie stało - kończy swój komentarz.

Cały komentarz na stronach ''Rzeczpospolitej''.




Więcej o: