Co robiły F-16 nad Lublinem? "To codzienna rutyna"

Samoloty F-16 można było dzisiaj zobaczyć i usłyszeć nad Lublinem i innymi miejscowościami województwa, podaje "Dziennik Wschodni". MON zapewnia, że nie ma to nic wspólnego z napiętą sytuacją na Ukrainie.
Odrzutowce wojskowe miały przelatywać rano i między godziną 14 a 15. - Jeden z samolotów z naszej bazy przelatywał na trasie Lublin - Kraków. To standardowe szkolenia, które odbywają się w całej Polsce - mówi dziennikowi kpt. Marek Kwiatek, oficer prasowy 32. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Łasku.

Wcześniej na Twitterze pojawiło się inna sugestia o rzekomych ruchach polskich wojsk. Zdjęcie z przejazdu kolumny samochodów wojskowych w okolicach Węgorzewa.





Na informacje szybko zareagowało Ministerstwo Obrony Narodowej. "Całkowitą nieprawdą są informacje w sieci o jakichkolwiek ruchach jednostek Wojska Polskiego odbiegających od codziennej rutyny", napisał na Twitterze minister Tomasz Siemoniak.





Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE na Androida | Windows Phone | iOS

Więcej o: