Protasiewicz: PiS nienawidzi Polaków, którzy odnoszą sukcesy. A ja mam zapisany w telefonie SMS: "Podziękuj Radkowi"

- Rosjanie nie odpuścili Ukrainy. Wszyscy, którzy mówią inaczej, wykazują się bardzo dużą naiwnością albo niekompetencją - mówił w Radiu ZET europoseł PO Jacek Protasiewicz. - W obronie Krymu stanie Flota Czarnomorska, która już tam jest legalnie - mówił polityk.
Protasiewicz przekonywał, że to zła wiadomość, że ludzie Julii Tymoszenko obsadzają teraz stanowiska rządowe. - Dla Ukrainy, a zwłaszcza wschodniej Ukrainy, Tymoszenko nie jest więźniem politycznym, nie jest bohaterką Majdanu 2004 i 2005 roku, ale skorumpowaną panią premier, która słusznie została skazana na więzienie - mówił.

Zaznaczył, że "Rosjanie nie odpuścili Ukrainy". Wszyscy, którzy mówią inaczej, wykazują się bardzo dużą naiwnością albo niekompetencją. Czy Rosjanie ruszą na Krym? Piszę tylko scenariusze teoretyczne. Zacznie się od tego, że parlament Krymu ogłosi coś na zasadzie separacji. Kijów będzie musiał odpowiedzieć groźbą. W obronie Krymu stanie Flota Czarnomorska, oni [Rosja] nie muszą wysyłać tam wojska, bo flota tam stacjonuje legalnie - mówił.

"PiS nienawidzi Polski i Polaków, którzy odnoszą sukcesy"

Protasiewicz odniósł się też do krytyki PiS. Partia Kaczyńskiego źle ocenia mocne słowa Radosława Sikorskiego skierowane do liderów ukraińskiej opozycji. - Jeśli nie podpiszecie tego (porozumienia), będziecie mieli stan wojenny, będziecie mieli armię. Wszyscy będziecie martwi - mówił Sikorski.

- Nie wiem, na co PiS jest oburzone. Mam w telefonie SMS od doradcy Arsenija Jaceniuka, wysłany po spotkaniu z Sikorskim, o treści: "Podziękuj Radkowi, to dobra robota". Tylko PiS tego nie widzi, bo PiS nienawidzi Polski i Polaków, którzy odnoszą sukcesy - mówił.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE na Androida | Windows Phone | iOS