Najbardziej krwawy dzień protestów na Ukrainie. Co się wydarzyło? [PODSUMOWANIE]

Czwartek był najbardziej krwawym dniem protestów na Ukrainie. Po spokojnej nocy walki rozpoczęły się rano, gdy - jak twierdzi opozycja - Berkut próbował podpalić budynek konserwatorium. Później z dachu konserwatorium snajper ostrzelał funkcjonariuszy milicji. Najprawdopodobniej strzały padły też w stronę Majdanu. W rezultacie obie strony konfliktu ruszyły do ataku. Walki trwały przez kilka godzin.
Liczba ofiar czwartkowych walk w centrum Kijowa przekroczyła 70 - podały służby medyczne ukraińskiej opozycji. Według danych oficjalnych do kostnicy w Kijowie od wtorku do czwartku do godziny 15 trafiło 67 ciał ofiar zamieszek, z tego 39 osób zginęło w czwartek od godz. 6 rano. Ukraińskie ministerstwo spraw wewnętrznych informuje, że zginęło 13 milicjantów, a 130 zostało rannych. Liczba rannych - według nieoficjalnych szacunków - może dochodzić już do tysiąca. Przeczytaj naszą relację na żywo z wydarzeń na Ukrainie >>

Rada Najwyższa przegłosowała ustawy: Zakaz użycia broni przez milicję i odebranie prezydentowi możliwości wprowadzenia stanu wyjątkowego. Może go teraz wprowadzić tylko Rada Najwyższa. Parlament zakazał też prowadzenia na terenie Ukrainy operacji antyterrorystycznej. MSW zobowiązano do przerwania blokad dróg w Kijowie i innych miastach oraz między nimi, a rząd - do anulowania decyzji o ograniczeniu ruchu pojazdów do stolicy Ukrainy.

Służby mundurowe przechodzą na stronę protestujących

Szefowie dyplomacji Polski, Francji i Niemiec - Radosław Sikorski, Laurent Fabius i Frank-Walter Steinmeier - spotkali się z przywódcami ukraińskiej opozycji Witalijem Kliczką, Arsenijem Jaceniukiem i Ołehem Tiahnybokiem. Obecnie od kilku godzin trwają ich rozmowy z Wiktorem Janukowyczem. W negocjacjach bierze też udział przedstawiciel Kremla.

W kilku miastach Ukrainy przedstawiciele służb mundurowych przechodzą na stronę protestujących. Do dymisji podał się też wiceszef sztabu generalnego sił zbrojnych Ukrainy, tłumacząc swoją decyzję niezgodą na wciąganie wojska w konflikt społeczny. Unia Europejska podjęła decyzję o wprowadzeniu sankcji wobec Ukrainy. Chodzi m.in. o zakaz wizowy i zamrożenie kont.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE na Androida | Windows Phone | iOS 

Więcej o:
Komentarze (6)
Najbardziej krwawy dzień protestów na Ukrainie. Co się wydarzyło? [PODSUMOWANIE]
Zaloguj się
  • marac

    Oceniono 2 razy 2

    Dzień dobry, dziś piątek, 21 lutego 2014 roku. Imieniny Eleonory i Feliksa. Witam na forum wszystkie sowieckie pachołki i zapraszam do minusowania polskich komentarzy. Zdrastwujtie tawariszczi. Wpieriod, druzja!

  • jurek4491

    Oceniono 8 razy -6

    Za wszystkie ofiary na Ukrainie po obu stronach oraz straty materialne odpowiedzialny jest Kliczko. To jemu zamarzyło się żeby zostać prezydentem jak najszybciej, to on wyprowadził ludzi na ulicę i utracił panowanie nad tłumem i tak to wszystko się zaczęło. Jest kalendarz wyborczy i swoją pozycję mógł budować w sposób pokojowy a nie starać się obalić legalnie wybrane władze.

  • 18261826www

    Oceniono 8 razy -4

    Czy Ukraincy naprawde sami wiedza o co walcza i czy naprawde maja jakikolwiek szacunek do tego co maja?Przez wieki niszczyli od wewnatrz Rzeczypospolita,ktora byla tez ich ojczyzna,a teraz robia to samo z samostijna Ukraina?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX