Premier odwołał szefową UOKiK. "A jakie są powody? Przecież ona stoi na straży praw konsumentów. Czyli nas wszystkich"

Premier Donald Tusk odwołał dzisiaj Małgorzatę Krasnodębską-Tomkiel, szefową Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. - To zaskakująca decyzja premiera i dobrze by było, gdyby premier podał uzasadnienie tej decyzji - komentuje Maciej Głogowski, szef redakcji gospodarczej Radia TOK FM.
"Prezes Rady Ministrów Donald Tusk odwołał - z dniem 10 lutego 2014 r. - panią Małgorzatę Krasnodębską-Tomkiel ze stanowiska prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, dziękując jej za pracę na tym stanowisku" - taki lakoniczny komunikat pojawił się dzisiaj na łamach Polskiej Agencji Prasowej. W ten sposób premier zdymisjonował szefową UOKiK-u.

- Premier dokonał zmian w rządzie, teraz przegląda podległe mu urzędy - tak z kolei tłumaczy premiera rzeczniczką rządu Małgorzata Kidawa-Błońska. Jak dodała, była prezes UOKiK "jest osobą z bardzo dużym doświadczeniem, ale świat i wyzwania w ochronie konsumenta zmieniają się. Instytucje, które nadwyrężają zaufanie ludzi, wykorzystują ich zaufanie, działają w coraz to inny sposób i zdaniem premiera potrzebne jest nowe spojrzenie na te zagrożenia - powiedziała.

- A my apelujemy: Panie Premierze, w końcu szefowa UOKiK stoi na straży naszych praw - praw konsumentów. Czyli nie tylko premiera Donalda Tuska, ale też Pana Donalda Tuska - obywatela i konsumenta, naszych Słuchaczy, administracji i wszystkich. Więc jeżeli są powody odwołania Krasnodębskiej-Tomkiel, to poznajmy to pełne uzasadnienie.

- To kluczowy urząd chroniący konsumentów i konkurencję. Dobrze by było się dowiedzieć, co się stało przyczyną odwołania szefowej tego urzędu. Mam nadzieję, że takie wyjaśnienia nadejdą - stwierdził Głogowski.

Co wiemy o dymisji? "To, że jest zaskakująca"

- Można powiedzieć, że ta decyzja jest zaskakująca, bo ostatnio nic nie sugerowało, że premier może podjąć decyzję o dymisji pani Krasnodębskiej-Tomkiel - kontynuował Głogowski. - Znane są zgrzyty, które miała z rządem, np. słynna sprawa sprzed trzech lat, kiedy blokowała połączenie PGE i Energii. Już wtedy wydawało się, że za tę swoją determinację będzie musiała zapłacić. Ale w kolejnych miesiącach czy kwartałach i latach nic nie wskazywało na to, by premier mógł się zdecydować na taki ruch...

- Oczywiście, odwołanie Krasnodębskiej-Tomkiel to decyzja premiera. Warto by było jednak poznać jej pełne uzasadnienie - podsumował Głogowski.

Krasnodębska-Tomkiel pełniła funkcję prezesa UOKiK od 4 czerwca 2008 r., a z urzędem związana jest od 1998 r. Prezes UOKiK jest centralnym organem administracji państwowej. Odpowiada bezpośrednio przed premierem. Powoływany jest przez niego spośród osób wyłonionych w drodze otwartego i konkurencyjnego naboru.