"Urzędnik państwowy powinien chodzić w garniturze, a nie w komży". Lis o dotacji dla Świątyni Opatrzności

- Kompromitacja. Państwo polskie występuje jako wielki ministrant - mówił o dotacji na muzeum w Świątyni Opatrzności Bożej Tomasz Lis. - Nie posłuży to ani Kościołowi, ani państwu - komentował w Poranku Radia TOK FM Tomasz Wołek.
Teraz swoich ulubionych audycji możesz słuchać dzięki nowej aplikacji na smartphone'y!>>>

- Do jasnej cholery, dlaczego ciągle z budżetowych pieniędzy mamy wydawać coraz więcej na działanie Kościoła katolickiego? - pytał w Poranku Radia TOK FM Jacek Żakowski. Chodzi o sześć milionów złotych dotacji z Ministerstwa Kultury na budowę muzeum w Świątyni Opatrzności Bożej.

"Fascynuje mnie głęboka hipokryzja ludzi"

- Kompromitacja. Państwo polskie występuje jako wielki ministrant - ocenił w Poranku Radia TOK FM Tomasz Lis, naczelny "Newsweeka". - Szanuję i lubię ministra Zdrojewskiego, ale uważam, że urzędnik państwowy powinien chodzić w garniturze, a nie w komży. A jak się decyduje, to niech zbiera na tacę, a nie wyciąga pieniądze ludziom z portfela - skwitował publicysta.

- Fascynuje mnie głęboka hipokryzja ludzi, którzy uważają, że państwo powinno utrzymywać Kościół, ale nie mają odwagi powiedzieć tego otwartym tekstem i tłumaczą, że to na muzeum. Rozczulające - stwierdziła Agnieszka Wołk-Łaniewska, dziennikarka "Nie". - Jest w tym wiele obłudy. Nie posłuży to ani Kościołowi, ani państwu - zakończył Tomasz Wołek.