Interesy z Grekiem Alikiem, majątek na gruzach ZSRR... Kim jest Achmetow, jeden z największych oligarchów Ukrainy?

Szara eminencja ukraińskiej polityki, syn górnika, właściciel klubu piłkarskiego. - Rinat Achmetow lubi powtarzać: "Nie pytajcie mnie, skąd mam pierwszy milion. Zapytajcie, skąd mam pierwszy miliard" - tak rozpoczęła audycję "Światopodgląd" Agnieszka Lichnerowicz. O jednym z największych ukraińskich oligarchów opowiadała Bogumiła Berdychowska, ekspertka Forum Polsko-Ukraińskiego.
Rinat Achmetow jest najbogatszym człowiekiem w Ukrainie. Jest ukraińskim Tatarem, pochodzi z Doniecka, rosyjskojęzycznej części Ukrainy. - Podobnie jak prezydent Janukowycz, karierę zaczynał na wschodzie, na gruzach Związku Radzieckiego - opowiadała w audycji "Światopodgląd" Bogumiła Berdychowska.

Ekspertka mówiła: - W tym czasie nie działało tam państwo, jako struktura, ani żaden dobry obyczaj. Ten proces dotyczył całego terytorium byłego ZSRR. W momencie, gdy załamała się nomenklatura komunistyczna i system przez nią zbudowany, okazało się, że nie ma żadnych innych mechanizmów, które mogłyby te narody spokojnie przeprowadzić przez czas transformacji - tłumaczyła.

Jednak jej zdaniem to Donieck był miejscem, gdzie ten brak odczuwało się najdotkliwiej. - To miasto stało się widownią najbardziej spektakularnych działań na pograniczu świata kryminalnego, gospodarczego i władzy publicznej - mówiła.

Z obwodu donieckiego pochodzi również prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz.

Achmetow i "król Doniecka"

- Pierwszy etap działalności Achmetowa wiąże się z postacią Achata Bragina, w świecie kryminalnym znanym jako Grek Alik. Często się mówi, że był biznesmenem i autorytetem w świecie kryminalnym. Cokolwiek by to miało nie znaczyć... - kontynuowała ekspertka.

- Bragin był takim nieformalnym królem Doniecka końca lat 80. i początku lat 90. Kryminalizacja Doniecka zaczęła się wcześniej, jeszcze za czasów sowieckich. Świat przestępczy dobrze wyczuwał, że aparat operacji ulega rozkładowi. Zaczął więc wchodzić w te dziedziny, który formalnie były nielegalne, jak np. własność prywatna, hazard. To właśnie na hazardzie i wymuszeniach były oparte pierwsze sukcesy ekonomiczne Alika Greka - opowiadała Berdychowska.

W tym samym momencie w okolicach Greka znalazł się Achmetow. Wśród ukraińskich dziennikarzy toczą się spory co do relacji między Achmetowem a Braginem. - On był w jego otoczeniu. Jednak nie wiemy, czy była to zwykła przyjaźń przedsiębiorców, czy też relacja oparta na kryminalnej działalności. Pierwsze przedsiębiorstwo, z którym był związany Achmetow, było tworzone we współpracy z Braginem - tłumaczyła Berdychowska.

- W 1995 roku Bragin przyjechał na mecz klubu Szachtar Donieck, którego był właścicielem. I zginął w zamachu przeprowadzonym tuż przed rozpoczęciem meczu. Do tej pory nie złapano winnych, nie wyjaśniono całej sprawy. Przy czym dla kariery Achmetowa jako samodzielnego oligarchy miało to zasadnicze znaczenie. Przejął całą schedę po Braginie. Rok później przejął nawet klub Szachtar Donieck - zaznaczyła ekspertka w TOK FM.

Kto kim steruje?

Następny rok również przyniósł zmiany w życiu oligarchy: - W 1996 roku Achmetow z powodzeniem startował do Rady Najwyższej Ukrainy. Wszedł do wielkiej polityki. W tym samym roku deputowanym został również obecny prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz. W przypadku Janukowycza ta droga była bardziej naturalna. Wcześniej był zastępcą przewodniczącego i przewodniczącym Obwodowej Administracji w Doniecku i Obwodowej Rady w Doniecku. Co, w gruncie rzeczy, było sprzeczne z prawem, ponieważ nie można było być przewodniczącym administracji samorządowej i rządowej jednocześnie - podkreśliła Berdychowska.

Pod koniec lat 80. wiele osób bogaciło się na Ukrainie w sposób bezprecedensowy. W tej grupie byli zarówno Achmetow, jak i Chodorkowski. - Niewielu udało się utrzymać bogactwo przez czas transformacji. Jednym z nich, i jedynym w Doniecku, był Achmetow. Doprowadził do sytuacji, w której wszystkie jego biznesy są transparentne: są poddawane audytowi przez prestiżowe firmy. Daje pracę 300 tys. ludzi w Ukrainie. Niektórzy porównują go do Chodorkowskiego, ponieważ podobnie jak on jest postacią, której zależałoby na porządku w kraju. Bo to chroni jego majątek - podkreśliła Berdychowska.

Czy Achmetow steruje Janukowyczem? - Część opinii publicznej uważa, że Janukowycz zrobi wszystko, czego chce Achmetow. Jednak moim zdaniem Janukowycz uważa, że oligarchowie go zdradzili w 2004 roku, więc zbudował pozycję swojej rodziny - podsumowała Berdychowska.

Nowy blog - Anna Gmiterek-Zabłocka zajmie się Twoją sprawą! >>
Kliknij, by przeczytać artykuł

Więcej o: