Jarosław Kaczyński o sztuce: Nie ma odpowiednich muzeów

- Od dwudziestu kilku lat nie jest rozwiązany problem usytuowania polskiej sztuki w szeroko rozumianej sferze publicznej. Nie powstało wiele instytucji czy muzeów, nigdy nie zakończono konstrukcji różnego rodzaju przedsięwzięć kulturalnych, nawet jeśli były planowane - ubolewa Jarosław Kaczyński. W tym tygodniu PiS zajęło się polską kulturą i sugeruje, którą sztukę w przyszłości należy wspierać, a której już nie. - Sztuka musi służyć wzmacnianiu wspólnoty - stwierdza Kaczyński.
Swoje przemyślenia i sugestie na temat polskiej kultury Prawo i Sprawiedliwość zaprezentowało na poniedziałkowej konferencji w Sejmie. Dzisiaj tekst zredagowany na podstawie wystąpienia Jarosława Kaczyńskiego opublikował serwis Niezalezna.pl.

"Sytuacja jest zła, chcielibyśmy to zmienić"

Prezes PiS podkreślał, że chciałby, żeby ze środków państwowych finansowana była sztuka, która "służy wzmacnianiu wspólnoty". - Bardzo cenna z punktu widzenia państwa, a przede wszystkim narodu jako wspólnoty, jest ta sztuka, która tej wspólnocie służy. Każda sztuka, jeśli rzeczywiście nią jest, w jakiejś mierze stanowi także element wzmacniający wspólnotę - stwierdza Kaczyński.

Zdaniem prezesa PiS obowiązkiem jest "przypominanie, że istnieje coś takiego jak wspólnota i że jest ona przede wszystkim wspólnotą kultury". - Że przynajmniej w tradycji naszego narodu sama definicja polskości jest definicją kulturową. I że z tego wynikają daleko idące konsekwencje odnoszące się także do pewnych postulatów - podkreślam: postulatów, a nie sfery przymusu - które mogą być formułowane wobec sfery twórczości, wobec sfery sztuki. Jeśli spojrzeć na te problemy z tego punktu widzenia, to wydaje się, że w tej chwili sytuacja, mówiąc najprościej, jest zła. Chcielibyśmy to zmienić, ale w żadnym razie - raz jeszcze to podkreślę - nie podważając wolności sztuki - podkreśla Kaczyński.

A co ze sztuką, która nie służy wspólnocie? PiS chciałoby, aby takowa nie była wspierana przez państwo. - Tu jednak mamy do czynienia z bardzo silnym elementem destrukcji tego, co wspólnotowe. Destrukcji, która, jak się wydaje, jest w jakimś zakresie zaplanowana, być może jest jakoś nawet koordynowana. I to jest coś, z czym w żadnym wypadku nie chcemy się zgodzić. Uważamy, że środki państwowe tego rodzaju sztuce służyć nie mogą - oświadcza Kaczyński.

"Nie ma odpowiednich muzeów"

PiS chciałoby też, aby państwo doceniło kulturę obecnie "odsuniętą na margines". - Musi natomiast uzyskać znaczącą pomoc to wszystko, co do tej pory jest odsuwane na margines, nie ma żadnego wsparcia albo to wsparcie jest bardzo ograniczone. To wszystko, co funkcjonuje dzisiaj albo w różnego rodzaju zakamarkach naszego życia kulturalnego, albo też nie funkcjonuje w ogóle, bo nie jest wystawiane, bo nie ma odpowiednich muzeów ani odpowiednich środków, aby społeczeństwo, nawet to najbardziej zainteresowane polską sztuką, mogło się z nią zapoznać - mówił Kaczyński.

Pomóc polskim artystom ma promocja za granicą. - My musimy przeprowadzać takie kampanie na rzecz polskiej sztuki w Europie, a jeśli się da - to także na tym największym rynku sztuki na świecie, czyli na rynku amerykańskim - mówił podczas wystąpienia Kaczyński.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!
Tutaj znajdziesz wersję na telefony z Androidem >>>
Jeżeli masz telefon Windows Phone, kliknij tutaj >>>

Jeżeli masz iPhone'a, aplikację znajdziesz pod tym linkiem >>>