Grupa ok. 50 Polaków uziemiona w Tyrolu. "Dzieci muszą do szkoły, a my nie wiemy, kiedy będziemy mogli wyjechać"

Grupa około 50 polskich turystów (w tym dzieci od 2 do 8 lat) nie może wyjechać z miejscowości Hochlienz we wschodnim Tyrolu. Jedyną drogę wyjazdową zasypała miejscami nawet dwumetrowa warstwa śniegu. Miejscowe władze ogłosiły piąty stopień zagrożenia lawinowego - przetarcie drogi planują dopiero, gdy się on obniży, a opady ustaną.
O kłopotach turystów poinformował TVN 24 jeden z nich, Zbigniew Brodziński. Grupa znajduje się w położonym na wysokości ponad 1800 m n.p.m. miasteczku Hochlienz. Wyjazd z miasta uniemożliwił śnieg, który zasypał (miejscami są go nawet 2 m) drogę do miejscowości.

Z relacji turysty wynika, że władze ogłosiły piąty, najwyższy stopień zagrożenia lawinowego, i zapowiadają, że drogę przetrą dopiero, gdy się on zmniejszy, a opady ustaną. Śnieg sypie jednak od ponad 24 godzin.

Polacy musieli przedłużyć pobyt w hotelu. Placówka zapewniła, że zagwarantuje turystom zakwaterowanie i wyżywienie do czasu, aż sytuacja się unormuje i będą mogli wrócić do domu.

Większość uwięzionych Polaków pochodzi z województwa śląskiego, gdzie w niedzielę kończą się ferie. - Pobyt kończy się w sobotę. Już nas tu nie powinno być, ale na razie nie wiadomo, kiedy będziemy mogli wyjechać. Martwimy się, bo w poniedziałek dzieci muszą być w szkole - mówił dla PAP Zbigniew Brodziński.

- Ta droga jest kręta, są na niej ostre zakręty. Są obawy o bezpieczeństwo osób odśnieżających. Nie wiemy, co będzie dalej. Na szczęście dyrekcja hotelu stanęła na wysokości zadania i zadeklarowała zakwaterowanie grupy wraz z wyżywieniem do czasu rozwiązania sytuacji - powiedział Brodziński.

Polacy mogą opuszczać budynek - jego bezpośrednie sąsiedztwo odśnieżają służby hotelowe. Oprócz nich w hotelu przebywają m.in. turyści z Czech i Słowacji.

Chcesz na bieżąco śledzić sytuację za granicą? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!
Tutaj znajdziesz wersję na telefony z Androidem >>>
Jeżeli masz telefon Windows Phone, kliknij tutaj >>>

Jeżeli masz iPhone'a, aplikację znajdziesz pod tym linkiem >>>


Więcej o:
Komentarze (63)
Grupa ok. 50 Polaków uziemiona w Tyrolu. "Dzieci muszą do szkoły, a my nie wiemy, kiedy będziemy mogli wyjechać"
Zaloguj się
  • stanimager

    Oceniono 1 raz 1

    Bosze tosz to tragedia.

  • 00mt

    Oceniono 1 raz 1

    Piękna zima na zdjęciu, ale zobaczcie jak jest u turystów naprawdę,. Tutaj sa prawdziwe fotki uczestników pechowego wyjazdu www.dziennikzachodni.pl/artykul/3317924,turysci-zasypani-w-tyrolu-to-glownie-slazacy-trwa-akcja-ratunkowa-zdjecia-wideo,id,t.html

  • qudaq

    Oceniono 1 raz 1

    Takiego skamlania i Himalajów obłudy powinni się wstydzić . Siedzą sobie na hotelowym żarciu , maja śnieg i wspaniałą pogodę , a nagle myślą o szkole . Obłudnicy !
    Powinni jeszcze zażądać , żeby śnieg usunęła polska ekipa spiesząca z odsieczą tyrolską ?

  • dublet

    Oceniono 2 razy 2

    Państwo Austria nie działa! Dlatego konus wyznaczy technicznego premiera z tabletu!

  • cent-urion

    Oceniono 2 razy 2

    Parlament UE ma mieć specjalne zebranie w tej sprawie - śnieg wg. okólnika 223.
    /ew/1123/ nie powinien padać na jezdnie. Poziom gazety i szukanie sensacji, konkurowanie z Faktem. Obudźcie się pismaki - inna grupa docelowa!!!!

  • reality_show

    Oceniono 1 raz -1

    Gdyby wyjechali w Tatry, to na pewno mieliby mniejsze kłopoty. A tak zachciało im się zagranicy i teraz płaczą i płacą jak za zboże.

  • szmul.bender

    Oceniono 4 razy -2

    Gdyby żył Lech Kaczyński to drogi w Austrii byłyby przejezdne

  • kaczyzmowi_stop

    Oceniono 3 razy -1

    Wina Tuska. Prezesie PiS na pomoc !!

  • tomek9991

    Oceniono 6 razy 2

    To był zamach ! Zostali zdradzeni o świcie ! Tylko natychmiastowe powołani komisji śledczej pod kierownictwem Wielkiego Antoniego potrafi wskazać winnych, ale nie ulega najmniejszej wątpliwości, że macki opadów śniegu prowadzą na Kreml

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX