Komentarze (652)
Zastanawiasz się, czy zaszczepić dziecko? To powinno cię przekonać [ZOBACZ WYKRESY]
Zaloguj się
  • trebiusz

    Oceniono 4 razy 2

    wbijcie sobie w te tępe zakute łby,że już nie ma takich samych szczepionek jak kiedyś.teraz przy "okazji'idzie inne choróbsko,tylko niepodważalna opinia biegłych,nie "biegłych" na etacie tych kórwów od chorób,a tu nie ma komu,same wszy i kreatury,ktore w zamian za milion pcheł,zabiją całe pokolenia

  • jp_ii

    Oceniono 17 razy 7

    Znam wielu lekarzy, nikt nie szczepi swoich dzieci. Wszyscy jak chorują to na siebie szczają, toczą kulki z końskiego gówna, łykają i zdrowieją. Tylko nam, normalnym, przepisują trujące chemikalia za pieniądze koncernów.

  • cieciek

    Oceniono 17 razy -1

    Do wszystkich debili, którzy twierdzą, że szczepionka wywołuje autyzm mam taki link:
    www.kta.krakow.pl/2010/02/szczepionka-mmr-a-autyzm-ostateczne-rozstrzygniecie/
    Zaprzeczenie tym bredniom na stronie KRAJOWEGO TOWARZYSTWA AUTYZMU.
    Dlaczego, debile, wierzycie jakiemuś szarlatanowi, a nie specjalistom zawodowo walczącym z autyzmem? No tak, wiem dlaczego: po prostu jesteście debilami :)

  • trebiusz

    Oceniono 11 razy 1

    trzeba sobie uzmysłowić,że w ramach dużego wynagrodzenia,każdy "naukowiec" czy "profesor" zaakceptuje każdą "szczepinkę"na cokolwiek.najgorsze jest to,że to podobno "elita"

  • obrain

    Oceniono 8 razy 0

    Do zwolenników szczepień:

    Nie gadamy o dupie maryni tylko o konkretach

    DOWÓD? GDZIE MOGĘ ZOBACZYĆ TEN MILIARD BADAŃ że SZCZEPIONKI NIE POWODUJĄ AUTYZMU i SĄ BEZPIECZNE?

    Moje są tutaj:

    autyzmaszczepienia.wordpress.com/gdzie-ten-dowod/

    CZEKAM! Czekam na WASZE LINKI DO WYNIKÓW BADAŃ i KONKRETNYCH ARGUMENTÓW.

  • trebiusz

    Oceniono 4 razy 2

    SZCZEPIENIA SĄ POTRZEBNE,potrzeba nam człowieka,na straży naszych dzieci,żeby te hieny cmentarne,od koncernów,nam nie zaszczepiły miliona syfu,w ramach rozwoju gospodarczego.a tego bym się nie spodziewał po tych dzisiejszych padlinach od """""""""""""""""""""""""zdrowia"""""""""""""""""""""""""""""""""""""

  • jp_ii

    Oceniono 9 razy -3

    Kretynów nie przekonają dane ani wykresy. Gdyby nie to, że potem takie dzieci leczy państwowa służba zdrowie za m.in. MOJE pieniądze i gdyby nie zwiększały ryzyka zachorowania INNYCH dzieci, byłbym całym sercem za pozostawieniem decyzji rodzicom.
    Dwoje debili z dużym prawdopodobieństwem wychowa debila, który potem np. wjedzie po pijaku w przystanek pełen ludzi. A tak by się przekręcił albo wykoślawił i koniec. A może śmierć własnego dziecka przemówiła by wreszcie do idiotów i kolejne by już zaszczepili?

  • trebiusz

    Oceniono 2 razy 2

    wiele lat temu miałem do czynienia z lekarzem nawiedzonym.na wszystko leki homeopatyczne,15 wizyt w ciągu roku ,syn chorował bez przerwy,28 ząbków czosnku,trzy cytryny,zmielić bez pestek,zalać litrem przestudzonej zagotowanej wody,zostawić na 24 h odcedzić i pić po 25 gram 3 razy dziennie na początek,to było 8 lat temu,nie wiem co to przeziębienie,dzika róża,jedna herbatka dziennie,z rana.I CO?I TYSIĄCE ETATÓW ŁACHUDRÓW OD ZDROWIA W PIACH

  • fufo7730

    Oceniono 19 razy 9

    podajcie wyniki jaki procent ludzi ze służby zdrowia szczepi siebie i swoje dzieci i będzie odpowiedż czy warto ( znikomy)

  • areopag

    Oceniono 22 razy 2

    Halo zwolennicy szczepień. Najpierw się wyedukujcie zanim zaczniecie zabierać głos. I poczytajcie trochę więcej niż głosi oficjalna propaganda. Mam 64 lata, w młodości byłem szczepiony na różne choroby. Po niektórych szczepionkach chorowałem. W tamtych czasach lekarz badał dokładnie dziecko i mimo, że był obowiązek wiele dzieci było szczepione po ukończeniu kilku lat. Nie było szczepionek kombinowanych np. 6 w jednej. Z moich czterech wnucząt jeden wnuk nie został zaszczepiony (niestety tylko jedno z czwórki moich dzieci okazało się rozważne i nie uległo lobby lekarskiemu). Pozostała trójka wnucząt ciągle ma problemy ze zdrowiem, a nieszczepiony ma się bardzo dobrze. Moja żona swego czasu miała mieć operację więc lekarze zmusili ją do zaszczepienia się przeciw żółtaczce (taki jest warunek szpitali) i w efekcie do dzisiaj ma problem z wątrobą od czasu tego szczepienia. Jedna z moich córek kilka lat temu mając 15 lat została zaszczepiona szczepionką kombinowaną (cztery w jednej) i w efekcie ma do dzisiaj problemy skórne, rozwalony system odpornościowy i nerwowy. Trudno jej się skoncentrować, jest bardzo pobudliwa, a była w szkole jedną z lepszych uczennic. Miała świadectwa z czerwonym paskiem. Mogę jeszcze dodać wiele podobnych sytuacji z kręgu mojej rodziny ale to i tak tu nie wiele się zda. Moja rada dla rodziców: ZASTANÓWCIE SIĘ GŁĘBOKO ZANIM ZASZCZEPICIE SWOJE DZIECKO. TO MOŻE WAS BARDZO KOSZTOWAĆ. Jeśli zdecydujecie o szczepieniu zażądajcie od lekarza, aby podpisał wam oświadczenie, że bierze pełną odpowiedzialność za niepożądane objawy poszczepienne, że pokryje wszelkie koszty leczeni, rehabilitacji, że w razie niezdolności do nauki czy pracy lub trwałego kalectwa w związku ze szczepieniem zaszczepionego będzie łożył na utrzymanie tej osoby. LEKARZ TEGO NIE PODPISZE bo wie, że szczepionki mogą zaszkodzić.

  • trebiusz

    Oceniono 1 raz -1

    ogólnie,to w/w temat przypomina dyskusję z półmuzgami.nie daj zaszczepić dziecko byle czym,miej kontrolę,nie żryj leków,bo bez nich w piach,po prostu,bądż mądry-a

  • 104i9

    Oceniono 18 razy -2

    Autorką opracowania i wykresów jest Ewa Krawczyk - ciekawe ile jej zapłacili za te badania na zamówienie..Trzeba tą babę sprawdzić i stan jej konta nie zdziwię się jak żyje w luksusie albo udaje przeciętną a ma kilka kont w bankach!!!!!!

  • trebiusz

    Oceniono 6 razy 2

    koncerny jak trojany lubią sobie zbyt na antywirusy zapewnić

  • obrain

    Oceniono 23 razy -1

    Dlaczego nie produkuje się lekarstw na choroby tylko szczepionki?
    Nikogo to nie dziwi?
    Dlaczego nie szczepi się ludzi dorosłych tylko niemowlaki?
    Dlaczego NFZ nie refunduje leczenia autystycznego u dzieci? (jeśli nie zaszczepisz dziecka dostaniesz mandat - co jest absurdem w europie, ale nie o tym - jeśli szczepionka będzie czynnikiem wzbudzającym wrażliwość autystyczną maluszka to zostaniesz z rechabilitacją SAM, na CAŁE ŻYCIE. Nikt z tych wymądrzających się tutaj zwolenników szczepień NIE MA ZIELONEGO POJĘCIA jak ciężko jest dźwigać DZIEŃ w DZIEŃ opiekę nad dzieckiem autystycznym, do tego z WYROKIEM że nigdy nie będzie do końca zrehabilitowany.

    Żaden z tych głupków nawet nie widział dziecka autystycznego, a nie wspomnę już o opiece... Ale wujek "dobra rada" zawsze w GĘBIE najmocniejszy, żeby opluć, obrazić jeśli ktoś racjonalnie ocenia rzeczywistość np dotyczącą szczepienia niemowlaka (tym bardziej gdy były już inne przypadki w rodzinie). Nikt nie drąży, nie zagłębia się w ten DRAMAT tylko opluje i idzie dalej do innego artykułu święcie przekonany o swoich światłych poglądach.

  • 46greg

    Oceniono 3 razy 1

    Do współczesnej, quasiwykształconej ciemnoty żadne argumenty nie trafią.Oni widzą lepiej i już. To oni są autorytetami a nie jacy tam lekarze.

  • slawek k

    Oceniono 44 razy 20

    Pomijając wszelkie teorie konspiracyjne, o których wspominają niektórzy (jestem przeciwnikiem niektórych! szczepień) należy wziąć pod uwagę jedną bardzo istotną rzecz, której nie obejmują te statystyki. Mianowicie nie ma nigdzie informacji o liczbie zgonów wywołanych szczpionkami bo te statystyki nie są po prostu właściwie prowadzone i często zaniedbywane.
    Jak wiadomo kilka lat wstecz w niemczech po szczepieniach przeciwko grypie zmarło więcej ludzi niż w wyniku powikłań po przejściu grypy lub w trakcie jej trwania i to nie są bzdury wyssane z palca.
    Po drugie niektóre szczepy wirusów nie są już tak agresywne jak kiedyś co nie oznacza, że są mniej niebezpieczne (po prostu mówiąc po ludzku trudniej się nimi zarazić).
    Po trzecie w końcu - na przestrzeni lat które obejmują przytoczone tu statystyki diametralnie zmieniły się warunki życia. Proszę Państwa - żyjemy po prostu sterylnie (a przynajmniej sterylniej niż 20 czy 30 lat temu).
    Podsumowując jak dla mnie statystyki te nie mają jednoznacznego związku ze szczpieniami.
    Oczywiście są choroby bardzo niebezpieczne na które należy się szczepić i nie ma co o tym dyskutować, jednak szczpeienie się na wszystko co możliwe raczej nikomu na dobre wyjdzie!

  • trebiusz

    Oceniono 6 razy 2

    nie biorę niczego od ośmiu lat,na nic nie choruję,możecie zwalić na wszystko.stosuję tylko dziką różę i przy przeziębieniach wywar z czosnku i cytryny,a jak mnie coś boli,setka gorzałki,osiem lat spokoju

  • giez

    Oceniono 7 razy 5

    To jeszcze poproszę wykresy dla grypy.
    Nie śmiertelności - a liczbę zachorowań.

  • obrain

    Oceniono 60 razy 14

    pokazywanie w 2014 roku dany z 2003, na pewno przekona nawet najbardziej zatwardziałych przeciwników szczepień.
    Poproszę o statystyki zachorowań na autyzm kontra śmiertelność na choroby ze szczepień obowiązkowych.
    Poproszę o informację ile razy w szczepionce rtęć/aluminium przekracza dopuszczalne normy dla dorosłego(!) człowieka.

    I na koniec, dla idiotów, poproszę o informację z raportu o szczepieniach obowiązkowych w innych krajach Europy.

    Tylko barany robią to co im karzą - BEZMYŚLNIE.

  • marekatlanta71

    Oceniono 7 razy 1

    Ja się bardzo cieszę że ludzie nie szczepią dzieci. Niech ewolucja działa i debile nie przekazują dalej genów

  • tomaszeko78

    Oceniono 14 razy 4

    Prawde na ten temat mozna znalesc wpisujac w wyszukiwarke ponizszy tytul artykulu:
    Szczepienia a epidemie chorób mózgu u dzieci - WordPress.com

  • marweg25

    Oceniono 3 razy 3

    Oczywiście, że antybiotyki przyczyniły się do przedłużenia życia. Dziś już generalnie nie umieramy na np. zapalenie płuc. Szkarlatyna dla dziecka oznacza dłuższe siedzenie w domu a nie walkę ze śmiercią. Antybiotyki też umożliwiają wykonanie wielu zabiegów i operacji - nawet przy porodzie przez cc dostaje się osłonowo antybiotyk.

  • trebiusz

    Oceniono 6 razy -2

    trzeba brać za kaprawy ryj ministra,co dopuścił.bo dzisiejsze szczepionki,mogą być infekcją

  • paszczak

    Oceniono 5 razy 1

    Zabrakło mi wykresu pokazującego zapadalność na choroby autoimmunologiczne, np. cukrzycę typu I.
    I nie wyciagajm wniosku, że należy szprycować dzieci "szczepionką" na grypę.

  • tomaszeko78

    Oceniono 9 razy 3

    Prawde na temat szczepionek mozna znalesc tutaj:
    Szczepienia a epidemie chorób mózgu u dzieci - WordPress.com
    www.google.co.uk/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=3&cad=rja&ved=0CDcQFjAC&url=http%3A%2F%2Fmedycynatybetanska.files.wordpress.com%2F2011%2F01%2Fautyzm-szczepienia.pdf&ei=GgLsUqHLMO6h7Abp34HwDg&usg=AFQjCNEP-tKpSLXcJtmCFSBN5NhFDCxBhw&bvm=bv.60444564,d.bGQ

  • trebiusz

    Oceniono 9 razy 3

    skład szczepionki powinien być zbadany i ogolnie dostępny i z podpisem ministra zdrowia,jak by się okazało,że koncernik wprowadza syf i śmierć na rynek,dożywocie dla ministra

  • kkastr

    Oceniono 12 razy 2

    Ludzie! Przecież nie chodzi o to, że szczepionki "są złe" czy nieskuteczne. Chodzi o to, że są przymusowe!!! Jak ktoś nie chce, to powinien mieć możliwość rezygnacji ze szczepionki. Każdy powinien mieć prawo zrobić ze swoim życiem co chce. Jak tylko pojawia się przymus, to ktoś prędzej czy później z niego skorzysta dla swoich materialnych, ideologicznych lub politycznych celów. Tak jak to było w przypadku szczepionek na ptasią i świńską grypę. Zmuszono prawie wszystkich ludzi w Europie do ich zakupienia. A potem ci sami ludzie zapłacili jeszcze za ich utylizację.

  • atosatos1

    Oceniono 13 razy 7

    Dopóki większość dzieci bedzie zaszczepiona na choroby zakażne, dopóty ta nieszczepiona mniejszość ma szansę nie zarazić się. Jesli proporcje odwrócą się, żaden święty od polio , grużlicy czy blonicy nie pomoże.

  • czerwone.pomarancze

    Oceniono 7 razy 1

    Oczywiście, że szczepić! Ale niech szczepionki będą dokładnie badane, niech będą zawierały bezpieczne substancje, niech nie będzie to szczepionka 5 w 1 bo jest dla małego dziecka większym obciążeniem, niż pojedyncza czy tam 2 w 1. No i niech lekarze przestrzegają norm szczepienia - nie wolno szczepić, gdy dziecko jest chore/ma infekcję, a lekarze machną ręką i i tak szczepią.

  • lukask73

    Oceniono 4 razy 2

    Nie można empirycznie wykazać, że jakaś zależność nie istnieje. Apeluję o logikę!
    Dowód, że coś nie istnieje może być tylko matematyczny.

  • 3cpo50

    Oceniono 9 razy 1

    Problemem jest rtęć zawarta w części szczepionek mogąca zdewastować organizm. Stosowana jest, a jakże, z przyczyn ekonomicznych, jako konserwant.

  • trebiusz

    Oceniono 14 razy -4

    nie rozumiem idiotów,którzy nie szczepią dzieci.,nie pojmuje tych orczyków.nie dość,że zabijają własne,to rozsiewają na cudze.powinno być zadane inne pytanie?czy to są te same szczepionki co kiedyś?bo znając "koncerny farmaceutyczne"to skład może byc zdecydowanie inny niż kiedyś,rozumiecie?hodowla klientów,tego bym się obawiał

  • londona

    Oceniono 12 razy 2

    Statystyki z ponad ostatnich stu lat "jasno pokazują", że w przedłużenie życia i jego jakość największy wkład mają szczepionki i antybiotyki przemysłu farmaceutycznego. Przy czym wszystkie pozostałe produkty, wynalazki i zdobycze cywilizacyjne mają przy nich znikome znaczenie :) Koń by się uśmiał =D

  • mika9930

    Oceniono 39 razy 7

    Zaszczepiłem syna ! Dostał DZIECIĘCEGO PORAŻENGA MUZGOWEGO !!!I NIEMA WINNEGO !!!JEST WINNY JESTEŚMY WINNI Z ŻONĄ ! Tak nam powiedział LEKARZ!PO CO DALIŚCIE SZCZEPIĆ DZIECKO !!!

  • prze.bor

    Oceniono 1 raz -1

    cóż, w tym kraju mają się świetnie ludzie, którzy twierdzą, że "nic ich nie przekona, że białe jest białe, a czarne-czarne"

  • hekate30

    Oceniono 77 razy 13

    Nie rozumiem rodziców ślepo wierzących sponsorowanym artykułom jak ten powyżej autorstwa jakiejś pani "biolożki". Od kiedy biolodzy są ekspertami od szczepień? Ja polecam artykuły prawdziwych specjalistów, którzy nie są lemingami robiącymi to, co inni bo ktoś im płaci za szerzenie głupoty astromaria.wordpress.com/tag/vaers/
    Czy szczepię dziecko - niestety tak, choć osiwiałam od stresu z tym związanego. Niestety więcej jest powikłań poszczepiennych ciężkich i zgonów niż domniemanych skutków ubocznych chorób na które się szczepi (a niektóre notabene nie występują w przyrodzie od kilkudziesięciu lat). Nie jestem przeciwnikiem wszystkich szczepień, ale do jasnej ch.... chcę mieć wybór, bo jestem zmuszona podpisywać zgodę na każde szczepienie mojego dziecka, więc ponoszę odpowiedzialność za zdrowie i życie mojego dziecka. W Europie nie ma prawników, którzy podejmą się walki z koncernami farmaceutycznymi o odszkodowanie za kalectwo lub śmierć dziecka po szczepieniu, bo kto głośno mówi jaka jest prawda jest niszczony i zniesławiony.
    Dlaczego każe mi się szczepić dziecko jedną szczepionką skojarzoną na różyczkę, świnkę i odrę, kiedy ja nie chce szczepić na świnkę i różyczkę i dlaczego każe mi się szczepić dziecko na gruźlicę i żółtaczkę już pierwszego dnia życia dziecka, kiedy w rodzinie nie ma tych chorób, a dziecko ma przeciwciała z łożyska matki na pierwsze osiem miesięcy życia? W tej nienormalności dążymy za USA, gdzie jest największa w historii liczba szczepień dla dzieci poniżej roku i najwięcej zachorowań na choroby neurologiczne i upośledzenia umysłowe dzieci.
    A do autora tekstu - przyczyną nieszczepienia dzieci nie jest oszołomstwo i moda, tylko brak zgodny na kalectwo naszych dzieci, które są zmuszane do chorego kalendarza szczepień, który funkcjonuje w Europie w takiej formie tylko w naszym ciemnogrodzie.

  • patrycki

    Oceniono 6 razy 0

    Nie jestem ani zwolennikiem ani przeciwnikiem szczepień bo fakt faktem chronią przed różnymi schorzeniami i wzmacniają odporność, jednak mam w bliskiej rodzinie przypadek poszczepiennej choroby a dokładniej doszło do porażenia mózgu gdy do momentu szczepienia wszystko było ok, prawda jest taka ze z 1 strony chronią i wzmacniają lecz nie znamy tak naprawde składu i stężenia składników ktore mogą miec rożny wpływ na rożne organizmy bo nie można stwierdzić ze każde dziecko jest takie samo, córkę szczepimy ale na obowiązkowe ten swiat jest juz tak daleki od natury ze szczepionki pewnie pozwalają wytrwać w takim swiecie, zanieczyszczeń powietrza, wód, żywności i sztucznych składników, nawozów

  • e_czarna

    Oceniono 36 razy 6

    Dla mnie najśmieszniejsze jest to, że rodzice szczepiący uwłaczają tym nieszczepiącym wyzywając ich od idiotów. Prawda jest taka, że rodzic nieszczepiący czyta ogromną ilość materiałów i nie są to brednie i internetu zaś rodzic szczepiący, mówi, że trzeba szczepić i już, nie opierając tej wiedzy w gruncie na niczym. Ach no tak bo lekarz tak karze, doradza itp. Prawda jest taka, że pediatrzy na studiach o szczepieniach mają 3 godziny wykładów 5 kartek w notatniku. wykłady prowadzone są już kierunkowo czyli -szczepić trzeba, koniec kropka. Ciekawe dlaczego immunolodzy czy neurolodzy już takimi optymistami w tej dziedzinie nie są. Czemu znajoma lekarka odradzała obowiązkowe szczepienie DTP po cichu mówiąc że coraz więcej dzieci przychodzi do niej z NOP??? Myślę że nic nie jest tylko "białe" lub tylko "czarne".

  • mammabella

    Oceniono 13 razy 1

    Ale jakie "polio nieuleczalne" jest, skoro w roku 1949 dr Fred Klenner przedstawił swoje prace z których wynikało jasno, że WSZYSTKIE wirusowe choroby (w tym 60 dokładnie opisanych przez niego przypadków polio) poddawały się leczeniu L-askorbinianami podawanymi pozajelitowo a nawet doustnie: świnka, odra, wirusowe zapalenia płuc czy mózgu. Więc żadne tam "teorie spiskowe" tylko historyczne fakty: zostaliśmy kolektywnie OSZUKANI. Wmówiono nam, że na wirusy leku niby nie ma, a za to pod nos podsunięto gawiedzi szczepionki i to bez gadania. Raport Klennera z 1949 roku można pobrać tutaj: www.akademiawitalnosci.pl/raport-klennera-czyli-czego-prawie-nikt-nie-wie-o-witaminie-c/

  • szympansjera

    Oceniono 24 razy 4

    Oho, wielkie koncerny farmaceutyczne znowu atakują... tym razem wykresami. Ten niekorzystny dla gangów korporacyjnych trend musi się nasilać - słupki w Excelu na zakładce "Sales" znowu coś kiepsko wyglądają, i regionalni dyrektorzy na kraj pewnie głośno krzyczą na personel sprzedażowy, że licho coś ze sprzedażą, i ludek boży coś nie kupuje tych szmoncesów.
    Wszyscy lekarze, do których chadzam na wizyty, mówią dokładnie to samo: aby nie dać się nabierać na brednie i nie dawać sobie robić kisielu z mózgów. Poza kilkoma naprawdę ważnymi, 90% szczepionek służy jedynie zwiększaniu dochodów koncernów - tak mówią lekarze, a nie kupczyki tańczące tak, jak im zagrają koncerny. Są jeszcze tacy lekarze...

  • Oceniono 11 razy 7

    moje dziecko po każdym szczepieniu wykonanym w pierwszym roku życia chorowało do miesiąca.......i tak było do momentu, kiedy zalecono (przez alergologa) zaszczepienie syna szczepionkami Hib i Prevenar, po których spuchła mu buzia.....od tej chwili, a minęło już prawie 7 lat nikt nie chce zaszczepić mojego dziecka, alergolog wydaje zezwolenie, ale pod odpowiednią opieką - na OIOM-ie, a poradnia szczepień dzieci wysokiego ryzyka nie jest w stanie spełnić zaleceń alergologa i może zaszczepić, owszem ale tylko na moja odpowiedzialność. Dodam jeszcze, że w tym czasie ( 7 lat ), okazało się, iż syn jest mega alergikiem, i dlatego obawiają się wszyscy, łącznie ze mną, reakcji anafilaktycznej. Więc o szczepieniach i o ich ocenach niech się wypowiadają ludzie, którzy mają o tym jakieś pojęcie i to nie tylko książkowe dane, ale życiowe doświadczenie, ktoś, kto choć raz miał styczność z nieprawidłową reakcją na szczepionkę, a to często się zdarza ostatnio. Później lekarz, żaden, nie powie, że może trzeba było go lepiej przebadać przed szczepieniem, albo użyć innej szczepionki, albo że nie był jeszcze gotowy jego organizm (bo 2 lata temu immunolog zrobił synowi badania, z których jasno wynikał i to powiedział mi specjalista, że szczepienia, które wziął w pierwszym roku życia nie odniosły kompletnie żadnego efektu, bo jego system immunologiczny był zupełnie niedojrzały i kompletnie na nie nie odpowiedział, a jedynie go osłabił, dlatego tak chorował), bo nie oszukujmy się, zwykłe osłuchanie dziecka przed szczepieniem, ocena na oko właściwie to żadne badanie przed szczepieniem. U mojego syna wystąpił obrzęk twarzy, bo jak się potem okazało, był uczulony na białko kurze, a nośnikiem Hib czy Prevenar było wtedy takie białko (nie wiem jak teraz).

  • radekpol127

    Oceniono 42 razy 2

    Kochani, jestem 100% przeciwnikiem szczepien. Ten artykul to bzdura spreparowana. Dalczego weirzycie tak przygotowanej dla Was, nie rozumiejacych mechanizmow szczepionki. Ja mam dla tego redaktora i dla Was o wiele bardziej ciekawe rysunki, Roznica polega na tym ze sa one prawdziwe, a niktore moga nawet byc znalezione w CDC . Wplyw szczepien jest zerowy a jesli juz to zwieksza on zachorowalnosci. Pieknie i dokladnie pisze o tym doktor Sherii Tenpenny. Prowadzi ona rowniez Free Vaccination Library gdzie mozecie sie dowiedziec co prawdziwa nauka wie o szczepionkach i bedzie dawali wiary tym bzdurom , ktore widzicie w postaci propagandowego artykulu. Wracajac do szcepien ich momentow wprowadzenia. Prawda jest dokladnie odwrotna niz na tych rysunkach. Tak na przyklad polio , szczepionka zostala wprowadzona na samym dole wykresu, ilosc chorob malala drastycznie wiec przypisywac jakiekolwiek kredyt szczepionce to po prostu smieszne. O momentu wprowadzenia szczepionki od razu pojawiaja sie choroby od samych szczepien, w koncu wirus , nie zawsze zneautralizowany jest wprowadzony to ciala. I tu tez taka mala rzecz godna uwagi, backetrie dostajemy w 99% poprzez drogi oddechowe i pokarmowe wiec dajac zastrzyk w miesien nie symulujemy zachorowania jakie jest w rzeczywistosci. To tak mala dygresja dla tych co by chcieli pojsc dalej niz artykuly w propagandowych gazetach - tak jak ja to zrobilem. Zacznijcie od Vaccine Research Library. Kompendium wiedzy prowadzony przez prawdziwych doktorow a nie profetutki, ktore pokazuje wykresy i progi z bezpieczna ilosc rteci jakie moze miec w sobie kazde baby!! Tylko takie pajace jak Wy, ignorancji, potrafia wierzyc ze mieszanina substancji trujacych, opisana dokladnie przez tysiace ludzie jako toksyny, ze mieszanina tych swinstw razem da cudowna szczepionke , ktora uchroni Cie przed choroba. A czemu wiecej ludzi choruje, bo sie szczepia, bo wprowadzaja toksyny do ciala, ktore zmiejszaja, degraduja naturalna odpornosc na bakterie, itd itd, ale co Wam bede pisal, Wy macie swoje rysunki jak w tym nieszczesnym artykule i do Was nic nie dochodzi, tylko biedne dzieci cierpia . Jestesmy w stanie empidemii autyzmu, ale co tam, rysunki mowia co innego - macie wyprane mozgi a na to szcepionki nie ma, Szczepionki sa zaprojektowane aby powodowac liczne pozniejsze schorzenia i zapewnic zbyt na tzw lekarstwa i w ogole na Big Pharma. Zdowy czlowiek czy spoleczenstwo wykonczylo by Big Pharme wiec oni dbaja o business karmiac Was takimi falszywymi rysunkami. A wpsomniany doktor Andrew Wakefield to moj i nie tylko moj bohater. Zwykle doktrorzy mowia prawde dopiero jak sa na emeryturze i nikt nie odbierze jej kasy. Poczytajcie np prace panie doktore (emerytowanej) Helen V Ratajczak- ona jest z USA-Pennsylvania. Dowodow na to ,ze te rysunki w artykule sa nie prawdziwe mozecie znalezc cale mnostwo, ale musicie ruszyc tylkiem a nie opierac swoja wiedze na sloganach ze szkoly. Poczytajcie, polecam zaczac od Vaccination Research Library, a po przeczytaniu chocby cokolwiek z tej strony prosze o komentarze, nie wczesniej, bez emocji , najpierw wiedza potem dyskusja, ok. Zachecam, warto

  • aagniechaa

    Oceniono 29 razy 11

    I jak zwykle pod tego typu artykułem trudno o zalążki jakiejś konstruktywnej dyskusji. Problemem nie jest tyle samo "szczepić czy nie szczepić". Problem leży gdzie indziej: dlaczego w naszym kraju w pierwszych dnach/tygodniach i miesiącach życia noworodka tak bardzo obciąża się jego nierozwinięty do końca system odpornościowy podając tak dużą ilość szczepionek. Chyba nawet najwięksi zwolennicy szczepionek nie zaprzeczą, że nie jest to "cudowny eliksir" tylko preparat zawierający bądź co bądź szkodliwe substancje, tyle że w niskich dawkach, i nigdy nie wiadomo jak dany organizm sobie z nimi poradzi. I poważnemu rozważeniu przez rodziców powinno podlegać to czy chcą tak obciążać nowo narodzone dziecko czy lepiej odczekać ze szczepieniami jakiś czas. Tyle ze u nas zamiast merytorycznej dyskusji mamy jak w każdej innej dziedzinie zwykłe pyskówki.

  • teraz-otwarte

    Oceniono 12 razy 2

    Oczywiście że można wskazać że szczepienia masowe spowodowały zmniejszenie ilości chorób na które stosuje się szczepionki. Ale, proszę wskazać wzrost ilości autyzmu oraz chorób związanych z układem nerwowym oraz alergii. Lekarze wskazują na szczepionki jako powód, i to może nie tyle nawet na same szczepionki a na sposób ich podawania, zawartość rtęci, rodzaj szczepionek ( szkodliwe i zakazane poszły do Afryki i Europy Wschodniej), nie wiemy jaka ilość dzieci chorowała i umarła przy doświadczeniach i jaka ilość chorób jest poszczepienna - np. ocenia się że większość przypadków polio w USA jest poszczepienna. Poza tym tak sk..onego i skorumpowanego towarzystwa jak firmy farmaceutyczne i lekarze to chyba nie ma i trudno się dziwić, że ludzie się boją i buntują.

  • bjuras

    Oceniono 15 razy 5

    Wielu forumowiczów wykresów nie rozumie. Nadal będą wierzyć elbanowsko-podobnym.
    Chyba tylko własne tragiczne doświadczenia spowodowane nieszczepieniem ich przekonają.

  • agra1

    Oceniono 13 razy 1

    antyszczepionkowcy w te wykresy i tak nie uwierzą - na pewno narysowali je sobie przeddstawiciele firm farmaceutycznych, zęby dalej szprycować frajerów rtęcią, wyciągając z nich przy okazji ciężką kasę. Jak ktoś jest przekonany o spisku, to nic nie pomoże.

  • scambojohny

    Oceniono 8 razy 2

    no jasne, macie wszyscy racje, rtęci w szczepionkach nigdy nie było a ci co nie szczepią są oszołomami- zróbmy jeszcze więcej szczepionek z "niertęcią"...

    marucha.wordpress.com/2009/10/30/list-prof-marii-doroty-majewskiej-w-sprawie-szczepionek/

  • seth.destructor

    Oceniono 5 razy -1

    Brakuje informacji, że ludzie, którzy nie chcą szczepić dzieci, robią to dlatego, by jakieś tam koncerny nie zarobiły pieniędzy. Taki zawistny komunizm.

  • zbigstar

    Oceniono 11 razy -3

    Elbanowskich i tak nie przekonają. Dzieci uczyć w domu, nie szczepić tylko chrzcić, bierzmować, potem znowu chrzcić i składać śluby oblatów lub świeckich zakonnic.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX