Lis: Czekam na komisję śledczą. Macierewicz to kandydat do najważniejszych stanowisk, Polska ma prawo go oglądać

Wg Tomasza Lisa sejmowa komisja śledcza ws. Antoniego Macierewicza będzie "cyrkiem politycznym". Ale powinna powstać. Bo Polacy mają prawo zobaczyć w akcji kandydata do "najważniejszych funkcji w państwie". Tak o Macierewiczu wypowiadał się kilkakrotnie Jarosław Kaczyński.
Pomysł powołania sejmowej komisji śledczej, która zbada działalność Antoniego Macierewicza jako likwidatora WSI, popiera Twój Ruch i SLD. Zwolennicy pomysłu są też wśród polityków PO. Ale Platforma zawiesiła podjęcie decyzji. Bo premier Donald Tusk, jak stwierdził, potrzebuje kilkunastu dni na zastanowienie się.

Zwolennikiem powołania komisji jest Tomasz Lis, choć jest przekonany, że jej obrady będą "cyrkiem politycznym". - Jeszcze dwa tygodnie temu obawiałem się, że będzie to komisja do spraw promocji Antoniego Macierewicza. Ale dziś myślę, że to argument za powołaniem komisji. Macierewicz, jak powiedział Jarosław Kaczyński, to kandydat do najważniejszych funkcji w państwie. Myślę więc, że Polska, która niedługo zdecyduje w wyborach, kto będzie rządził krajem, powinna mieć prawo oglądać regularnie człowieka, który jest kandydatem do najważniejszych stanowisk - stwierdził szef tygodnika "Newsweek" w "Poranku Radia TOK FM".

Ale zdaniem Lisa "skoro jest absolutny sens, żeby komisja powstała, to nie powstanie".

Nie zapominać o prokuraturze

Publicysta tygodnika "Polityka" prof. Wiesław Władyka też chciałby powołania komisji. Choć jak podkreślał, tylko przy odpowiednim składzie mogłaby odnieść sukces. - Muszą to być osoby kompetentne i po prostu dzielne. Wtedy komisja nie byłaby łatwym zwycięstwem krzyku i demagogii - mówił w TOK FM. I typował na szefa komisji... Grzegorza Schetynę z Platformy Obywatelskiej.

Posłowie Twojego Ruchu zaczęli zbierać podpisy pod wnioskiem o powołanie komisji śledczej po tym, jak prokuratura umorzyła śledztwo związane z likwidacją Wojskowych Służb Informacyjnych.

- To, co wyrabia prokuratura w sprawie Macierewicza i WSI, nabrzmiewa. Prokuratorzy są obrażani i wyszydzani. A prokurator generalny tłumaczy się w sposób nieprzekonujący. Wszystko to powinno być prześwietlone przez komisję sejmową - uważa publicysta.

"Macierewicz to jedyna osoba w Polsce, która za nic nie ponosi odpowiedzialności. Prokuratorzy się boją?" zastanawia się Janina Paradowska>>

Nowy blog - Anna Gmiterek-Zabłocka zajmie się Twoją sprawą! >>
Kliknij, by przeczytać artykuł