Reklama ze Scarlett Johansson wywołała skandal. Twitter: "Uwolnij bąbelki, Palestyńczycy mogą poczekać"

- Moją prawdziwą robotą, tak jak większości aktorów, jest ratowanie świata - zaczyna reklamę napoju Soda Stream aktorka Scarlett Johansson. Klip wywołał oburzenie wśród palestyńskich organizacji. Powód? Fabryka izraelskiej firmy - którą reklamuje aktorka - mieści się na Zachodnim Brzegu.
Sama reklama nie jest w żaden sposób szokująca. Aktorka przygotowuje napój za pomocą specjalnego urządzenia Soda Stream, pije go, a później zastanawia się, "w jaki sposób ta wiadomość mogłaby stać się ?wiralem ?". Następnie zrzuca z siebie szlafrok, ukazując czarną sukienkę, i zaczyna pić przez słomkę. Narrator mówi: "Tak, zmieniasz świat. Jednym łykiem naraz". Pod koniec Johansson dodaje: "Przepraszam, Coke i Pepsi".



Klip został ocenzurowany podczas Super Bowl, ale nie ze względu na położenie fabryki Soda Stream czy uwodzicielskie zachowanie aktorki. Chodziło o to, że oba koncerny wspomniane na końcu reklamy są sponsorami imprezy.

Palestyńczycy krytykują, Johansson broni

Według palestyńskich organizacji Johansson została wykorzystana przez izraelską firmę. Mustafa Marghouthi z partii Narodowa Inicjatywa powiedział wręcz, że zachowanie aktorki jest równe ze wspieraniem apartheidu. Część aktywistów wezwała organizację humanitarną Oxfam, aby pozbawiła Johansson funkcji ambasadora. Aktywiści sprzeciwiają się działalności jakichkolwiek izraelskich firm na Zachodnim Brzegu. Uważają, że to nielegalna działalność, która łamie prawa Palestyńczyków.

Oxfam w oświadczeniu napisała, że choć jest przeciwna "handlowym przedsięwzięciom Izraela na terytorium Palestyny", szanuje niezależność swoich ambasadorów i nie zamierza zaprzestać współpracy z aktorką. Johansson wielokrotnie występowała w klipach organizacji. Podkreślała też, że czuje ogromną dumę ze współpracy z nimi.

Sama Johansson podkreśliła, że popiera produkt Soda Stream. - To firma, która wykazuje się nie tylko dbałością o środowisko, ale również współpracą między Palestyną a Izraelem. Izraelczycy, jak i Palestyńczycy, dostają w Soda Stream równe pensje, mają równe szanse i równe prawa - powiedziała.

Twitter uderzył w aktorkę

Dla użytkowników Twittera te wyjaśnienia były jednak niewystarczające. Zaczęli tworzyć memy wyśmiewające Johansson i jej współpracę z Soda Stream. Na jednym z nich pojawił się podpis: "Uwolnij bąbelki, Palestyńczycy mogą poczekać". Inne ukazują aktorkę stojącą na tle płotów, za którymi stoi tłum Palestyńczyków.









Chcesz na bieżąco dowiadywać się o najnowszych wydarzeniach? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! Tutaj znajdziesz wersję na telefony z Androidem >>> A tutaj wersję na Windows Phone >>>

Więcej o: