Janiszewski: Drżyjcie rodzice, drżyjcie dzieci, przyjdzie Trynkiewicz i was zje! To pornograficzna przyjemność ze zbrodni

- Mamy człowieka, o którym niewiele wiadomo. Wszyscy założyli, że jak wyjdzie z więzienia, znów będzie zabijał. I wszyscy powinni drżeć - mówił w Radiu TOK FM Jakub Janiszewski o medialnej panice wokół Mariusza Trynkiewicza. - W całej historii to, kim jest ten człowiek, przestało mieć znaczenie. Ekscytujemy się, jak zabił tych chłopców. To masturbacja czyjąś zbrodnią. Upiorne - wskazywał publicysta.
Internetowy sklep obuwniczy ogłosił konkurs związany z Mariuszem Trynkiewiczem, seryjnym mordercą, który w lutym może opuścić więzienie. "Nawet po wyjściu na wolność nie wróżymy temu panu świetlanej przyszłości. A wy jak myślicie, co się z nim stanie? Zabije się sam - like. Pomogą mu - udostępnij".

"Miś uszatek - przyjaciel. Trynkiewicz - wróg wszystkich dzieci"

- Historia ze sklepem obuwniczym to sedno sprawy - mówił w Radiu TOK FM Jakub Janiszewski. Jakiej sprawy? W "Dzienniku Opinii" Janiszewski skrytykował niedawno medialną nagonkę na Trynkiewicza i moralną panikę związaną z jego wyjściem na wolność. - To sprowadzenie kwestii Trynkiewicza do gry w strzelankę. Jego nie ma, on się stał awatarem zagrożenia dzieci. To antyteza misia uszatka. Miś uszatek - przyjaciel. Trynkiewicz - wróg wszystkich dzieci - wskazywał dziennikarz Radia TOK FM.

Księżniczka, palec i świński zad [JANISZEWSKI W DZIENNIKU OPINII] >>>

W międzyczasie słuchaczka napisała: "z przerażeniem słucham Radia TOK FM. Czy wy nie macie rodzin, czy nie macie dzieci?" - pytała. - To jest to - skomentował Janiszewski. - Mamy jednego człowieka, o którym niewiele wiadomo. Wiadomo tylko, że siedział długo w więzieniu. Wszyscy założyli, że jak wyjdzie, znów będzie zabijał. I wszystkie rodziny z dziećmi powinny drżeć, bo przyjdzie Trynkiewicz i je zje - wskazywał publicysta.

"Oni są w blokach startowych, żeby wyjść na wolność i nas zjeść"

- Jeżeli on odsiedział karę i dalej jest niebezpieczny, od czego jest policja, od czego są służby specjalne, mające szerokie uprawnienia? Od czego są ci ludzie? - pytał Janiszewski. Prowadzący audycję Paweł Sulik zastanawiał się, czy można mówić o jakiejkolwiek resocjalizacji Trynkiewicza. - Zakładam, że położyliśmy na tym problemie krzyżyk. Że nie ma resocjalizacji, oni są w blokach startowych, żeby wyjść na wolność i nas zjeść. To potwory - wyjaśniał Janiszewski.

- To nie są ludzie, to nierzeczywiste postaci pochodzące nie z naszego świata. To jakby patrzeć na rzeczywistość przez pryzmat odpalonej w tablecie gry. I w niej jest postać Trynkiewicza, a ty do niej strzelasz. Tylko o to chodzi, nie ma tu żadnego namysłu nad rzeczywistością. W tym sensie sklep obuwniczy mówiąc, no to głosujta ludzie! to kropka nad "i", podsumowanie tej grozy. Grozy ośmieszonej - zaznaczył publicysta Radia TOK FM.

"To masturbacja czyjąś zbrodnią. Podniecanie się"

Janiszewski zauważył, że cechą myślenia psychopatycznego jest uprzedmiotawianie ludzi. - Psychopaci robią z osób obiekty i obsadzają je we wrogich rolach. Mam wrażenie, że nasz psychopatyczny aspekt dochodzi do głosu, gdy patrzymy na Trynkiewicza. W całej historii to, kim jest ten człowiek, przestało mieć znaczenie. Ekscytujemy się, jak zabił tych chłopców. To jest upiorne - mówił.

Zdaniem publicysty namysł nad "gwiazdami zła" pokroju Trynkiewicza może mieć sens. O ile prowadzi do refleksji nad samym sobą, rzeczywistością i naszymi relacjami z nią. - A ten namysł do niczego nie prowadzi. To masturbacja czyjąś zbrodnią. Podniecanie się - podkreślał Janiszewski.

"Macie dzieci, stwardniały wam sutki? Pilnujcie ich!"

Cała sytuacja przypomniała Janiszewskiemu scenę z filmu "Milczenie owiec". - Scenę, w której Hannibal Lecter jest wyprowadzany z samolotu i spotyka się z senator, której córka została porwana. Ona próbuje się czegoś dowiedzieć, chce iść na współpracę. On wchodzi w przedziwny, perwersyjny dialog. Mówi: urodziłaś dziecko, karmiłaś je piersią, stwardniały ci sutki? W tym momencie media ekscytujące się tematami zabójstwa tych chłopców mówią to właśnie ludziom, którzy mają dzieci. Media mówią: macie dzieci, stwardniały wam sutki? Pilnujcie ich! Trynkiewicz coś im zrobi! To jest osiąganie pornograficznej przyjemności z tego, że ktoś dokonał obrzydliwej zbrodni - wskazywał Janiszewski.