Eksperci PAN: programowi "Równościowe przedszkola" powinna się przyjrzeć NIK

Eksperci Komitetu Nauk Pedagogicznych PAN krytykują przedszkolny program "Równościowe przedszkole. Jak uczynić wychowanie przedszkolne wrażliwym na płeć". Głównym zarzutem wysuniętym w stosunku do programu jest "promocja ideologii gender".
"Równościowe przedszkole" to program mający uświadomić dzieciom zasady równości płci. W jego ramach autorki proponują m.in. przebieranie się chłopców za dziewczynki i odwrotnie.

- Istotnym uchybieniem proponowanych nauczycielom treści wychowania jest utożsamienie wprowadzenia idei wychowania równościowego w przedszkolu z wychowaniem apłciowym. Czym innym jest bowiem ujawnianie dyskryminacji ze względu na płeć obecnej w naszej kulturze i rozważny trening zachowań prorównościowych, a czym innym "wysadzanie dziecka" z jego biologicznej płci i kształtowanie niechętnego stosunku do niej - mówiła "Rzeczpospolitej" autorka ekspertyzy, prof. Józefa Bałachowicz z Zespołu Edukacji Elementarnej, która działa przy Komitecie Nauk Pedagogicznych PAN.

"Nauczycielom można wcisnąć każdy kit, jeżeli ma unijne logo"

Gazeta cytuje też szefa Komitetu Nauk Pedagogicznych, prof. Bogusława Śliwerskiego. jego zdaniem programowi powinna się przyjrzeć Najwyższa Izba Kontroli, bo "publiczne pieniądze zostały wydane na produkt wątpliwej jakości, który jest dodatkowo promowany unijnymi banerami. - To oznacza, że nauczycielom można wcisnąć każdy kit, jeżeli ma unijne logo - mówił.

Współautorka poradnika Anna Dzierzgowska w rozmowie z "Rzeczpospolitą" powiedziała, że nie zgadza się z recenzją, ponieważ jej zdaniem "Równościowe przedszkole" jest poradnikiem dla nauczycieli, a nie programem nauczania.

Cały artykuł można przeczytać w dzisiejszej "Rzeczpospolitej"

Chcesz na bieżąco dowiadywać się o najnowszych wydarzeniach? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! Tutaj znajdziesz wersję na telefony z Androidem >>> A tutaj wersję na Windows Phone >>>

Więcej o: