Nieoficjalnie: dziennikarz BBC wykorzystał seksualnie tysiąc osób? "To działo się na oczach ludzi i nikt nie interweniował"

Stację BBC może czekać poważny kryzys po publikacji informacji o ignorowaniu seksualnego wykorzystywania dzieci przez dziennikarza Jimmiego Savile'a. Szacuje się, że jego ofiarą mogło paść nawet 1000 osób, w tym większość nieletnich - pisze "The Guardian".
Dame Janet Smith, była sędzia sądu najwyższego, przygotowała raport, z którego wynika, że zachowanie dziennikarza było dobrze znane jego przełożonym, jednak nic z tym nie zrobiono. Przy okazji Smith zaznacza, że prawdopodobnie nigdy nie będzie znana dokładna ilość ofiar celebryty.

- Te liczby są szokujące i potencjalnie mówi się o nawet 1000 ofiarach. Savile był w stanie dokonywać tych zbrodni pod nosem pracowników BBC przez ponad 40 lat - mówi "Guardianowi" jedna z osób znających sprawę.

"O tak, wszyscy o tym wiedzieli"

Paul Saunders z organizacji zajmującej się pomocą ofiarom wykorzystywania stwierdza z kolei, że wcale nie jest zaskoczony liczbą ofiar. - To, co mnie zaś smuci, to fakt, że pracownicy BBC wprost przyznają: "O tak, wszyscy o tym wiedzieli".

- Rozmawiałem z kimś z BBC i powiedział mi: "Wiedzieliśmy, że miał pokój, do którego zapraszał kobiety i dzieci". I pomyślałem sobie: - Mój Boże, to działo się niemal na oczach ludzi i nikt nie interweniował - dodaje Saunders.

Liz Dux, prawniczka reprezentująca 74 ofiary Saville'a, zaznacza, że wnioski płynące z badania przez nią sprawy dziennikarza są szokujące. - Każda okazja [do wykorzystania seksualnego - red.] była dobra, on w zasadzie nie miał dnia wolnego, więc te liczby w ogóle mnie nie dziwią - zaznaczyła. Dux przyznaje także, że podobnie jak skala ofiar ogromna była również liczba miejsc, w których dochodziło do przestępstw popełnianych przez Savile'a.

Molestował przez ponad 40 lat

Savile, który ponad 20 lat miał własny show w BBC, zmarł w wieku 84 lat w 2011 roku. Szczegóły z jego życia świadczące o tym, że przez około 40 lat był czynnym pedofilem, wyszły na jaw niecały rok po jego śmierci. Gdy przestał być nietykalną gwiazdą, okazało się, że w swojej garderobie w BBC molestował seksualnie niepełnoletnie dziewczęta "na niespotykaną dotąd skalę". Uważa się, że jego najmłodsza ofiara miała 8 lat,. a najstarsza - 47. Większość była jednak poniżej 18. roku życia.

Ujawnienie skandalu pogrążyło w głębokim kryzysie BBC, która była oskarżana o próby zatuszowania działalności Savile'a. Stacja przeprosiła i wdrożyła wewnętrzne śledztwo mające ustalić m.in. przyczyny wstrzymania pod koniec 2011 roku programu poświęconego molestowaniu nieletnich przez Jimmy'ego Savile'a.

Chcesz na bieżąco dowiadywać się o najnowszych wydarzeniach? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! Tutaj znajdziesz wersję na telefony z Androidem >>> A tutaj wersję na Windows Phone >>>