Davies: Jaruzelski to postać tragiczna. Wierzę, że chciał wybrać mniejsze zło

- Wojciech Jaruzelski to w pewnym sensie figura tragiczna. Był kluczowym człowiekiem tamtego systemu. Wierzę, że wprowadził stan wojenny w duchu mniejszego zła - mówi w RMF FM prof. Norman Davies. - Był częścią międzynarodowego systemu - podkreśla.
- Oczywiście, było przerażenie. Przez dłuższy czas nie było pewnych informacji. Nikt nie wiedział na przykład, czy czołgi na ulicy to pierwszy krok przed interwencją sowiecką. Były też obawy, że następują krwawe bitwy na ulicach. Całe szczęście, tak się nie stało - tak wspomina historyk Norman Davies wprowadzenie stanu wojennego.

"To było genialnie zorganizowane"

Prof. Davies pozytywnie ocenia natomiast skuteczność działań generała Jaruzelskiego. - Jeśli wojsko miało opanować duży kraj w ciągu kilku dni, to Jaruzelski zrobił to całkiem kompetentnie. W porównaniu z możliwymi okropnościami to było genialnie zorganizowane. Podkreślam, ja tego nie mówię moralnie, tylko technicznie - stwierdził.

Samego generała uważa za "postać tragiczną". - On był człowiekiem tego systemu, miał rolę nie tylko w Polsce. Ten system był międzynarodowy: centrala była w Moskwie, Moskwa miała swoich ludzi w każdym kraju bloku. On był kluczowym człowiekiem, lepiej niż inni wiedział, jaki jest dylemat. Ja wierzę, że on to zrobił w duchu najmniejszego zła - twierdzi historyk.

Więcej w RMF FM

Chcesz na bieżąco dowiadywać się o najnowszych wydarzeniach? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! Tutaj znajdziesz wersję na telefony z Androidem >>> A tutaj wersję na Windows Phone >>>

Więcej o: