Cejrowski o papieżu Franciszku: Gadane ma słabe, kazania miałkie... i nosi brudne buciory

- Papież Franciszek gadane ma słabe, kazania głosi dosyć puste z mojego punktu widzenia, miałkie - stwierdza w rozmowie z serwisem Conowego.pl Wojciech Cejrowski. - Jak widzę go w niechlujnych butach, w szatach liturgicznych, kiedy sprawuje liturgię, jest namiestnikiem Jezusa Chrystusa na Ziemi, Króla Królów, to oczekiwałbym, żeby nie miał tych okropnych buciorów - dodaje.
Wojciech Cejrowski tym razem postanowił podzielić się swoją opinią na temat pontyfikatu papieża Franciszka. - Mnie cały czas złości jego brak uszanowania dla majestatu sprawowanej funkcji - stwierdza podróżnik w rozmowie z serwisem Conowego.pl. Zdaniem Cejrowskiego problem w tym, że "papież nie zna Europy, nie zna naszej estetyki, jest Latynosem, gdzie wszystko jest bardziej luzackie". - Natomiast jak widzę go w niechlujnych butach, w szatach liturgicznych, kiedy sprawuje liturgię, jest namiestnikiem Jezusa Chrystusa na Ziemi, Króla Królów, to oczekiwałbym, żeby nie miał tych okropnych buciorów.

"Franciszek jest z teologii bardzo słaby"

Cejrowski przy tym zaznacza, że mimo wszystko jego "brudny bucior papieża Franciszka od Kościoła nie odstraszy". - Ja nie odejdę od Kościoła, aczkolwiek chciałbym, aby Jezus był uszanowany gestem, słowem, czynem, butami, strojem i tutaj Benedykt był jeszcze lepszy od Jana Pawła II. Ja oczekuję jeszcze, że wróci lektyka i tiara, że wykupimy jako Kościół z muzeum w Waszyngtonie tiarę, którą sprzedał moim zdaniem pochopnie Paweł VI - stwierdza.

Cejrowski w swojej ocenie podpiera się Tomaszem Terlikowskim. - Z teologii jestem słabszy od Terlikowskiego i czytam go sobie, a on mówi, że Franciszek jest z teologii bardzo słaby. Nie każdy papież musi być mocny z teologii, natomiast ten jest po prostu kiepski - uważa podróżnik.

Cejrowski do Franciszka: Powiedz coś, chłopie, konkretnego

Bliższy Cejrowskiemu był pontyfikat poprzednika Franciszka. - Doskonały z teologii był Benedykt, natomiast Franciszek jest lichy, ale może jest ekstra w jakiejś innej branży i akurat na te czasy Pan Bóg wskazał nam papieża, który jest dobry z miłości czy czegoś innego. Gadane ma słabe, kazania głosi dosyć puste z mojego punktu widzenia, miałkie. To są takie latynoskie kółka. Tak nic nie powiedział i nie dokończył. Kręci i kręci. Powiedz coś, chłopie, konkretnego! Ale może on do mnie nie mówi? - zastanawia się Cejrowski.

W tym tygodniu ogłoszono, że Człowiekiem Roku 2013 tygodnika "Time" został papież Franciszek, nazwany przez redakcję "70-letnią supergwiazdą" i "papieżem ludzi". Na podium znaleźli się Edward Snowden i Edith Windsor. Zaraz za nimi uplasował się Baszar al-Asad.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! Tutaj znajdziesz wersję na telefony z Androidem >>> A tutaj wersję na Windows Phone >>>