''Wprost'': Macierewicz kazał przetłumaczyć raport z likwidacji WSI na rosyjski jeszcze przed publikacją?

Raport z likwidacji WSI został jeszcze przed publikacją w języku polskim przekazany do przetłumaczenia na rosyjski - informuje tygodnik ?Wprost?. Tłumaczenie miało kosztować 17 tys. złotych.
O sprawie zlecenia przez Antoniego Macierewicza tłumaczenia raportu na język rosyjski dowiedzieli się posłowie komisji ds. służb specjalnych od oficerów SKW - podaje "Wprost".

Tłumaczka Irina O. za swoją pracę otrzymała 17 tys. złotych. Nie przeprowadzono wcześniej przetargu. Fragmenty raportu dostarczano do mieszkania kobiety znajdującego się na tzw. osiedlu rosyjskim w Warszawie, tj. przy ulicy Sobieskiego na Mokotowie - czytamy w tygodniku.

Próbujemy skontaktować się z kimś z komisji likwidacyjnej, by uzyskać stanowisko w tej sprawie.

[AKTUALIZACJA] "To jest absolutnie niemożliwe, żeby jakikolwiek fragment Raportu z likwidacji WSI był wynoszony na zewnątrz przed ujawnieniem go przez Prezydenta" - w oświadczeniu Antoni Macierewicz. Doniesienia "Wprost" nazwał "absurdem" i zagroził tygodnikowi procesem.

Weryfikacja WSI do tej pory kosztowała MON ok. 1,2 mln zł

Odszkodowania, zadośćuczynienia i publikacja przeprosin w prasie po ukazaniu się raportu z działalności byłych Wojskowych Służb Informacyjnych do tej pory kosztowały MON ok. 1,2 mln zł - poinformował na początku grudnia wiceminister obrony Czesław Mroczek.

- W związku z opublikowaniem raportu na temat działalności WSI i nieprawidłowości 29 osób złożyło powództwa z uwagi na naruszenie ich dóbr osobistych. Wnosili o opublikowanie przeprosin, odszkodowania i zadośćuczynienie w niektórych przypadkach. Łączne koszty to właśnie 1,2 mln zł - powiedział Mroczek

Raport z likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych opublikowany został w 2006 r. Znalazły się w nim nazwiska osób, które zdaniem komisji likwidacyjnej i jej szefa Antoniego Macierewicza - pracując w WSI bądź współpracując z tą służbą - działały nielegalnie. W sierpniu pisaliśmy, że odszkodowania i przeprosiny pomówionych w raporcie osób kosztowały podatników niemal milion złotych. Zdaniem prokuratury w przypadku wielu osób oskarżenia okazały się gołosłowne.

Chcesz na bieżąco dowiadywać się o najnowszych wydarzeniach? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! Tutaj znajdziesz wersję na telefony z Androidem >>> A tutaj wersję na Windows Phone >>>

Więcej o:
Komentarze (276)
''Wprost'': Macierewicz kazał przetłumaczyć raport z likwidacji WSI na rosyjski jeszcze przed publikacją?
Zaloguj się
  • colec

    0

    Ktoś tam pyta, co ma Antek na Jarka, że ten ostatni go tak hołubi. Myślę, że Jarek przez swoją głupotę i brak innych możliwości przypuścił Antka zbyt blisko. No i teraz nie może powiedzieć psychowi "won", bo wie, że ten natychmiast zacznie obświniać jego (tj. Jarka). A jest czym, poczynając od przysięgi składanych na PRL przez obu "niezłomnych" panów Kaczyńskich, kiedy wybrani zostali w roku 1989 do Senatu. Przysięgali bez najmniejszego skrzywienia się czy ew. innego znaku obrzydzenia. A druga sprawa, to niestety pan Rajmund Kaczyński, nieżyjący już, pochowany niemal cichcem, tata panów Lecha i Jarosława. W latach sześćdziesiątych wyjeżdżał na kontrakty do Libii itp. Każdy, nawet ledwie piśmienny operator koparki, musiał wtedy najpierw zgodzić się na współpracę z SB i na pisanie "raportów". Robił to też z pewnością i pan Rajmund Kaczyński. Papiery ma pod ręką IPN, kopie oczywiście ma Antek. Gdyby Jarek podskoczył Antkowi, to ten mu wszystko to i zapewne wiele jeszcze innych interesujących spraw - w tym być może także tzw. obyczajowych - wyciągnie i poleci z tym do Radia Maryja. A tam jest drugi taki Antek, tj. pan Tadeusz R, który też nie zawaha się ani chwili, żeby wszelkie tego typu pomyje puścić w eter. Tak czy inaczej, to tylko kwestia czasu, kiedy panowie Antoni M. i Jarosław K. się rozstaną i zaczną sobie nawzajem robić wyrzuty. I wtedy to dopiero będzie zabawa. Powtarzam: nie ma pytania "czy" to się stanie, pytanie jest tylko "kiedy, jak szybko" to się stanie. Oj, będzie bal!

  • miroslawa133

    Oceniono 2 razy 2

    Antek powinien się cieszyć, że nie jest wujem King Dzong Una.

  • andante7744

    Oceniono 1 raz 1

    O tłumaczeniu "dowiedzieli się posłowie komisji ds. służb specjalnych od oficerów SKW" !!! Oficerowie SKW - i każde słowo zbędne. Czy te oczy mogą kłamać ??? :)))

  • 0

    Nie mogę zrozumieć dlaczego raport WSI Macierewicza nie został przetłumaczony na Chiński tylko na Rosyjski. Czy rosyjskie służby specjalne mają w swoich szeregach idiotów, którzy nie umieją Polskiego. Na pewno znają kilka języków. Przecież widać gołym okiem, iż idzie rozgrywka polityczna. Jak się podaje A to pokażcie B i udowodnijcie patałachy. A w ogóle to wszyscy z WSI i SB- ecy powinni zostać wypieprzeni na zbity pysk. Żadna weryfikacja. To byli i są darmozjady i pasożyty. To oni kręcą afery za aferą. Media są na ich usługach, a my jak dzieci się podniecamy, dlaczego przetłumaczono raport na rosyjski, a nie na Chiński.. Tydzień temu ta banda WSI i SB dostała w prezencie od dupka Tuska 150 mld. zł z OFE, a o rozliczenie 50 mld zł OFE z ubiegłych lat nikt się nawet nie upomniał z dupków sejmowych. Będziemy mieli kolejne rewelacje, bo zbliżają się wybory do PE. Olejcie ten temat internauci. Zróbmy w Warszawie "majdan" jak Ukraińcy, i rozpieprzmy tą bandę aferzystów. g.rosiakvelnowak@gmail.com

  • misha7312

    Oceniono 1 raz -1

    Dotychczas mieliśmy do czynienia z tajnymi współpracownikami obcego wywiadu. W przypadku tej obrzydliwej persony należy stosować określenie JW, czyli współpracownik jawny. Kuriozalność tego przymiotnika ani na jotę nie wykracza poza treści, jakie wydobywają się ze złotych ust Pana Posła.

  • Krzysztof H

    Oceniono 2 razy -2

    Nie MON tylko podatnika, czyli ciebie, ciebie i ciebie też. Zatem my wszyscy płacimy za działalność tego pana.

  • tece92a

    Oceniono 1 raz 1

    Dostarczenie polskich dokumentów do rosyjskiej ambasady to ustawianie przetargu.Czy premier Gliński o dostarczeniu wiedział?

  • tece92a

    Oceniono 2 razy 0

    Maciarewicz od swoich wiedział,że tutka w Smoleńsku spadnie i nie wsiadł.

  • waldi_46

    Oceniono 1 raz -1

    kto policzy ile te oszołomy pisowskie przyniosły strat finansowych gospodarce i wizerunku w świecie , ich elektorat to w myśl Kurskiego ciemny lud kupi wszystko oraz ciemnogród dyra radyja ma w ryja i na koniec myśl bolka jaki naród taka opozycja

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX