Hartman: "Czy to sen? Kościół obrońcą białej rasy? Jak czytam abp. Jędraszewskiego..."

"W zalewie biskupich bredni i pomówień na temat czegoś, co purpuraci nazywają "ideologią gender", pojawiła się jedna wypowiedź alarmująca, jakby rodem z Ku Klux Klanu. To wypowiedź abp. Marka Jędraszewskiego" - pisze na blogu na Polityka.pl prof. Jan Hartman.
Hartman na stronie internetowej tygodnika "Polityka" komentuje słowa abp. Marka Jędraszewskiego, który ostatnio stwierdził: "Mogę sobie łatwo wyobrazić, że za jakiś czas, mam nadzieję, że sam tego nie dożyję, że w roku 2050 nieliczni biali będą pokazywani innym rasom ludzkim tu, na terenie Europy, tak jak Indianie są pokazywani w Stanach Zjednoczonych w rezerwatach. Byli sobie kiedyś tacy ludzie, którzy tu zamieszkiwali, ale przestali istnieć na własne życzenie, ponieważ nie potrafili uznać tego, kim są od strony biologicznej".

"Czy to sen? Kościół katolicki znowu na froncie obrony białej rasy?" - zastanawia się teraz prof. Hartman. Zdaniem etyka, biskupi "należą do nielicznych, którzy czasem mówią, co myślą", a "typowy biskup to synteza: z gminu i z władzy jednocześnie. Dlatego może "lecieć Ku Klux Klanem". Co mu tam. Nie było instrukcji z Watykanu, że nie wolno, no to wolno".

Przed kim Kościół ma nas bronić?

Prof. Hartman stwierdza, że oto Kościół staje się "obrońcą białej rasy". "Bogu dzięki! Ciekawe tylko przed kim, to znaczy przed jaką rasą? Kto będzie trzymał białych w rezerwatach, gdy już diabelski żywioł gender prawie ją wygubi?" - pyta filozof.

Cały komentarz na stronie internetowej tygodnika "Polityka".