W Berlinie chcą stworzyć pierwszy niemiecki coffee shop

Partia Zielonych chce, by w Görlitz Park powstał pierwszy w Niemczech coffee shop. Lokalny parlament przyjął taki wniosek. Wszystko po to, by ?walczyć z handlem narkotykami?.
Berlińska dzielnica Friedrichshain-Kreuzberg planuje otworzyć coffee shop - kawiarnię, w której można legalnie palić marihuanę - informuje portal Nachrichten24. Miejscowy samorząd chce za pomocą pierwszego w tym kraju coffee shopu walczyć z nielegalnym handlem narkotykami. - W tym celu przyjął projekt zezwalający na stworzenie "kawiarni" w Görlitz Park - poinformowała Partia Zielonych.

Obecnie ma być przygotowany wniosek do Federalnego Instytutu Leków i Wyrobów medycznych, który miałby zapewnić kontrolowane dostawy marihuany. W Niemczech handel narkotykami jest zabroniony. - Liczymy więc na zgodę w interesie publicznym. Obecne przepisy, obowiązujące przez dziesięciolecia, zawiodły. Potrzebujemy alternatywnych rozwiązań - mówi burmistrz dzielnicy, Monika Herrmann z Zielonych.

Unikalny projekt

- Nigdy dotychczas nie otrzymaliśmy wniosku o zgodę na otwarcie coffee shopu, więc nigdy też jej nie wydaliśmy - mówi rzecznik Instytutu. - W związku z tym niemożliwe było również ewentualne oszacowanie, czy przedsięwzięcie ma szanse na sukces. W październiku komisarz ds. leków odrzucił pomysł, podkreślając, że nie ma odpowiednich przepisów. Przez pierwszych dziewięć miesięcy tego roku w Görlitz Park przeprowadzono 113 nalotów policyjnych, policja przeszukała 948 osób, otwarto 310 śledztw ws. narkotyków.

Chcesz na bieżąco śledzić sytuację za granicą? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! Tutaj znajdziesz wersję na telefony z Androidem >>> A tutaj wersję na Windows Phone >>>