Afera korupcyjna w b. MSWiA. RMF FM: Wiceszef GUS zostanie na stanowisku mimo zarzutów korupcji?

Krzysztof K. wciąż jest we władzach GUS, mimo że ma zarzuty korupcyjne w związku z ustawianiem przetargów w dawnym MSWiA. - Nie ma w tej chwili powodów, by wiceprezes Głównego Urzędu Statystycznego stracił stanowisko - skomentował to dla RMF FM rzecznik GUS.
Na odwołanie wiceprezesa Głównego Urzędu Statystycznego jest - zdaniem rzecznika GUS - za wcześnie - pisze RMF FM. Zdaniem Artura Satory w tej sprawie najpierw musi wydać stanowisko sąd. Rzecznik przyznał, że Krzysztof K. "fizycznie" w Urzędzie nie przebywa, "ale pełni funkcję" i "nie został pozbawiony tego stanowiska".

Rzecznik Satora podkreślił, że istnieje możliwość, iż Krzysztof K. "wyjdzie z tego bez zarzutów". Tymczasem RMF FM przypomina, że zarzuty wiceszef GUS usłyszał już wczoraj - chodzi o udział w zmowie cenowej i branie łapówek. Grozi za to 10 lat więzienia, a dziś okaże się, czy K. czeka areszt.

Afera korupcyjna w b. MSWiA

Stołeczna prokuratura apelacyjna prowadzi śledztwo dot. m.in. zamówień na zakup sprzętu i usług teleinformatycznych przez Centrum Projektów Informatycznych b. MSWiA. To właśnie w związku z tą sprawą CBA zatrzymało 18 osób podejrzewanych o korupcję.

Wśród nich są wiceprezes Głównego Urzędu Statycznego, pracownik Centrum Informatyki Statystycznej, naczelnik Wydziału Zamówień Publicznych w Biurze Dyrektora Generalnego Ministerstwa Spraw Zagranicznych i 15 przedstawicieli firm informatycznych. W Radiu ZET szef CBA Paweł Wojtunik zapowiedział, że w tej sprawie "będą kolejne zatrzymania".

Chcesz na bieżąco dowiadywać się o najnowszych wydarzeniach? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! Tutaj znajdziesz wersję na telefony z Androidem >>> A tutaj wersję na Windows Phone >>>

Więcej o: