Sellin o Marszu Niepodległości: "Godne, patriotyczne, piękne przemówienia". Jak było naprawdę? Sprawdziliśmy

Jarosław Sellin z PiS chwalił w TOK FM uczestników Marszu Niepodległości za "godne, patriotyczne, piękne przemówienia". Problem jednak w tym, że wygłaszali je nacjonaliści i neofaszyści. Jeden był nawet skazany za terroryzm.
Jarosław Sellin nie chciał w "Poranku Radia TOK FM" przyznać, czy cieszył się na widok tęczy płonącej na placu Zbawiciela. - Cieszyłem się z tego, że Polacy 10 i 11 listopada godnie uczcili Dzień Niepodległości. W Warszawie i Krakowie były organizowane marsze, a podczas nich godne, patriotyczne, piękne przemówienia. A media skupiają się na zadymie, bo to jest najbardziej atrakcyjne. Rozdzielmy te dwie rzeczy - apelował poseł PiS.

Czy rozdzielenie burd od poprzedzających je przemówień działa na korzyść organizatorów Marszu? Wystarczy przyjrzeć się, kogo z honorami gościli organizatorzy warszawskiego Marszu Niepodległości i kto wygłaszał przed nim przemówienia.

"Mówimy sobie, że to w Polsce dojdzie do rewolucji narodowej"

Thibaut de Chassey, przewodniczący Renouveau Français (Francuska Odnowa) mówił na placu Defilad przed Marszem Niepodległości:

"Francja nie jest dziś niczym więcej jak prowincją Unii Europejskiej. Jest okupowana, jak chcą tego siły internacjonalistyczne, przez 15 mln imigrantów spoza Europy, co bezpośrednio zagraża naszemu bezpieczeństwu i tożsamości. Ostrzegam was, nie czekajcie do momentu, w którym wasza sytuacja stanie się równie dramatyczna. Kontynuujcie walkę do uniknięcia tego, z czym dziś zmaga się Francja. (Publiczność skanduje: "raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę"). Widząc, ilu was tu się zebrało, mówimy sobie, że to w Polsce dojdzie być może do rewolucji narodowej. Powiew zbliżającej się rewolucji unosi się nad Europą i nawet we Francji zaczyna się zmieniać. Europa się budzi, a Polska powinna być wśród pierwszych narodów, które odtworzą rząd zasługujący na swoje imię".

Francuska Odnowa to niewielkie, nacjonalistyczne, ultrakatolickie ugrupowanie. Francuskie media łączą je ze skrajnie prawicowym Frontem Narodowym założonym przez Jeana-Marie Le Pena i określają je mianem fundamentalistycznego i homofobicznego.

"Nie było globalnego ocieplenia, to tylko wytłumaczenie dla represji"

David Rothbard, fundator i wiceprezydent Committee For A Constructive Tomorrow mówił przed Marszem:

"Jestem dumny, że mogę stanąć z wami w nowej walce o wolność. Przeciwko tym, którzy szerzą ekologiczną i klimatyczną panikę, kradną naszą wolność i oddają biurokratom kontrolę nad zasobami naturalnymi, bogactwem i narodową suwerennością. Szef konferencji klimatycznej ONZ zapowiedział, że chce kompletnej transformacji światowej gospodarki. Tego pragną. Ale to nie jest dobra wiadomość dla nas, dla tych, którzy chcą wolności. (...) W ostatnich 15 latach nie było żadnego globalnego ocieplenia, to tylko wytłumaczenie dla kolejnych rządowych represji. Ale wy w to nie wierzycie".

Committee For A Constructive Tomorrow to amerykańska organizacja pozarządowa o skrajnie wolnorynkowym podejściu do środowiska. Jednym z głównych jej donatorów był koncern paliwowy ExxonMobil.

"Sojusz nacjonalistów tu, w sercu Europy"

Gabor Vona, przewodniczący Jobbiku (Ruch na rzecz Lepszych Węgier) mówił po zakończeniu Marszu Niepodległości na warszawskiej Agrykoli:

"Chciałbym szczególnie podziękować liderowi Ruchu Narodowego Robertowi Winnickiemu, który jest nie tylko utalentowanym liderem i naszym politycznym sojusznikiem, ale też dobrym przyjacielem, i chciałbym z nim jeszcze długo współpracować. Chciałbym, abyśmy wspólnie w nadchodzących latach walczyli o wolność naszych narodów.

(...) Takie święto jak święto niepodległości skłania również do refleksji nad obecną rzeczywistością. Wy tego dnia musicie zastanowić się nad swoją przyszłością. (...) Czy jesteśmy wolni? Czy będziemy wolni? (...) Dla Jobbiku siła polskiego ruchu narodowego jest ważna. Nie możemy być marionetkami w rękach Zachodu ani Wschodu. Zasługujemy na więcej. Walczmy ramię w ramię przeciwko próbom zniszczenia naszych narodów. Dla nas najważniejszym celem polityki zagranicznej jest ustanowienie osi polsko-węgiersko-chorwackiej. Sojusz nacjonalistów tu, w sercu Europy.

Polscy narodowcy! Droga do ostatecznego zwycięstwa wiedzie przez miliony małych kroczków. W następnym roku będziecie mieli pierwszą okazję, aby się sprawdzić. Aby skutecznie przeciwstawić się globalizmowi i poszerzyć sferę wolności, powinniście wziąć udział w wyborach do Parlamentu Europejskiego".


Vona jest węgierskim posłem, byłym kandydatem Jobbiku na premiera. Stał na czele zdelegalizowanej Gwardii Węgierskiej, która odwoływała się do tradycji faszystowskiej. Jobbik, dziś trzecia siła w węgierskim parlamencie, to skrajnie prawicowa, narodowa partia posługująca się nacjonalistycznymi, ksenofobicznymi (głównie antysemickimi i antyromskimi) hasłami. Wiele mówi się o jej współpracy z marginalnymi, neonazistowskimi ugrupowaniami. Przed Marszem Niepodległości dokonano "odnowienia aktu przyjaźni" między Młodzieżą Wszechpolską a młodzieżówką Jobbiku.

"Mieliście siłę i odwagę, by odrzucić euro. Jasno odrzucacie homoseksualne lobby"

Roberto Fiore, lider włoskiej Forza Nuova (Nowa Siła) przed Marszem Niepodległości mówił:

"(...) O ile wcześniej wróg hołdował materialistycznej wizji życia, swe porządki wprowadzając przemocą, promując sprzeczną z naturą koncepcję gospodarki zwaną komunizmem, o tyle dziś wróg występuje przeciw Polsce i Unii Europejskiej, z nienawiścią do życia, przez żądzę posiadania wielkich, nieusprawiedliwionych bogactw, przez sprzeciw wobec Boga i natury. To wróg, który wierzy, że banki to nowe świątynie nowej, smutnej religii, wierzy, że życiu nienarodzonych i starszych nie należy się szacunek. Moja ojczyzna, Włochy, została przejęta przez polityków, którzy nie kochają Włoch. Uczynili z Włochów niewolników banków, przyjęli euro - symbol niewoli. Wy mieliście siłę i odwagę, by odrzucić euro. Macie prawo, które chroni życie nienarodzonych i jasno odrzucacie homoseksualne lobby".

Fiore jeszcze w 1980, mając 21 lat, wyjechał do Wielkiej Brytanii, gdyż śledczy podejrzewali, że jest zamieszany w przeprowadzony przez faszystowskie ugrupowanie zamach na dworzec kolejowy w Bolonii. Zginęło tam 85 osób, 200 zostało rannych. Z zarzutów go oczyszczono, ale został skazany za działalność w łączonej z zamachem organizacji terrorystycznej Nuclei Armati Rivoluzionari. Nie trafił do więzienia tylko dzięki przedawnieniu.

W Londynie Fiore rozpoczął współpracę z Nickiem Griffinem, liderem Brytyjskiej Partii Narodowej skazanym za kłamstwo oświęcimskie. Wraz z nacjonalistami brytyjskimi założył neofaszystowską koalicję International Third Position. Po powrocie do Włoch brał udział w zakładaniu Nowej Siły, której postulaty to m.in. zakaz aborcji, zakaz działalności masonerii, unieważnienie kar za szerzenie ideologii faszystowskiej czy zablokowanie imigracji.

W 2008 roku zasiadł w Parlamencie Europejskim, zastępując Alessandrę Mussolini, wnuczkę Benita Mussoliniego, liderkę nacjonalistycznej koalicji Akcja Socjalna, z którą współpracuje Nowa Siła.

W 1999 roku w rozmowie z "The Guardian" Fiore "z zadowoleniem" przyjął określenie go mianem "faszysty".