Wielowieyska zaskoczona opiniami nt. Nowaka: Politycy, którzy dziś oskarżają, sami mieli podobne problemy - np. Cimoszewicz

- Chciałabym dowiedzieć się, w jakim celu Sławomir Nowak zataił fakt posiadania zegarka. Na razie to, co mówi prokuratura, wydaje się bardzo nieprzekonujące - mówiła Dominika Wielowieyska w TOK FM. Dziennikarka jest zaskoczona falą krytycznych ocen ze strony polityków opozycji pod adresem Nowaka. - Np. Włodzimierz Cimoszewicz występuje w mediach w roli Katona. A mam przed oczami oświadczenie, w którym sam składa dosyć poważną korektę oświadczenia. Bo zapomniał o dość potężnej sumie oszczędności.
Sławomir Nowak rozstał się z fotelem ministra transportu, po wniosku prokuratura o uchylenie mu immunitetu. Wystąpienia prokuratorów, związanych ze sprawą oświadczenia majątkowego byłego już ministra, nie przekonały jednak Dominiki Wielowieyskiej. - Chciałabym dowiedzieć się od śledczych, w jakim celu Nowak zataił fakt posiadania zegarka, który dostał od żony i rodziny. Bo jeśli to ma być bardzo poważne przestępstwo, to dobrze wiedzieć, co się wydarzyło. Na razie to, co mówi prokuratura, wydaje mi się bardzo nieprzekonujące - oceniła dziennikarka "Gazety Wyborczej" w TOK FM.

Równocześnie jednak zaznaczyła, że skoro wniosek śledczych został przygotowany, to jedyną słuszną decyzją była dymisja ministra Nowaka.

Czy będzie rozliczenie?

Oczywiście na pełne wyjaśnienie sprawy - czyli wyrok sądu w sprawie oświadczenia Sławomira Nowaka - przyjdzie nam trochę poczekać. Ale Dominika Wielowieyska już dziś apeluje do prokuratora generalnego o rozliczanie śledczych. - Bo to bardzo poważne oskarżenia i poważne uderzenie w rząd. Tak jak wcześniej prokuratorzy uderzali w poważne firmy, przygotowując akty oskarżenia. A często oskarżeni byli uniewinniani przez sądy. Chciałabym, żeby Andrzej Seremet rozliczał prokuratorów z tego, ile spraw przegrali w sądzie - mówiła w "Poranku Radia TOK FM".

"Niech każdy pilnuje swojego oświadczenia"

Dziennikarka nie jest zachwycona także zachowaniem polityków, którzy ochoczo ruszyli do ataku po ujawnieniu przez prokuratorów zarzutów wobec Sławomira Nowaka. - Przypomnę, że wielu polityków, którzy dziś ostro wypowiadają się w tej sprawie, też miało kłopoty z oświadczeniami majątkowymi. Na przykład Włodzimierz Cimoszewicz, który od dawna w mediach występuje w roli Katona. Mam przed oczami dokument, w którym sam składa dosyć poważną korektę oświadczenia majątkowego. Bo zapomniał o dość potężnej sumie oszczędności, których nie wpisał. Niech więc każdy przede wszystkim pilnuje swojego oświadczenia majątkowego - apelowała Dominika Wielowieyska.

"Zegarki Nowaka będą odliczać czas do upadku rządu" - ocenia Jacek Żalek>>

Więcej o: