Minister nauki odchodzi. "Polacy potrzebują nowej energii i nowych ludzi"

- Polacy potrzebują nowej energii i nowych ludzi - mówiła w radiowej "Trójce" minister Barbara Kudrycka o zapowiadanej na listopad przez premiera rekonstrukcji rządu. Pytana, czy będzie zmiana na stanowisku ministra szkolnictwa wyższego, powiedziała: Tak. Ale na to musimy jeszcze chwilę poczekać - oświadczyła.
Minister Kudrycka mówiła, że rozmawiała o rekonstrukcji rządu z premierem. - Potrzebna jest duża rekonstrukcja rządu. O tym rozmawialiśmy z premierem wielokrotnie. Mówiliśmy o wielkości rekonstrukcji i kiedy to może nastąpić. Z mego punktu widzenia premier tę decyzję już podjął i niedługo ją ogłosi - powiedziała Barbara Kudrycka.

- Pobiłam wszelkie rekordy, nigdy minister nauki tak długo nie rządził - dodała.

"Rekonstrukcja jeszcze w listopadzie"

Zdaniem Kudryckiej "Polacy potrzebują nowej energii i nowych ludzi". - Ale nie wiem, czy dymisja dokonana przez pana [prowadzącego audycję] ma mnie cieszyć z tego, że uzyskam wolność, czy martwić, że będę musiała jeszcze pracować z osobami, które będą czekały, aż zacznę się pakować - mówiła Kudrycka.

Premier Donald Tusk zapowiedział kilka dni temu, że jeszcze w listopadzie dojdzie do rekonstrukcji rządu. Na pewno przed 1 grudnia - zapewniał premier. - Tak, jak mówiłem miesiąc temu, dwa miesiące temu, pół roku i rok temu - rekonstrukcja będzie w listopadzie tego roku - powiedział Tusk.

Według nieoficjalnych informacji rekonstrukcja rządu może objąć poza Kudrycką ministrów: sportu - Joannę Muchę, administracji i cyfryzacji - Michała Boniego, finansów - Jacka Rostowskiego, edukacji - Krystynę Szumilas.

Chcesz na bieżąco dowiadywać się o najnowszych wydarzeniach? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! Tutaj znajdziesz wersję na telefony z Androidem >>> A tutaj wersję na Windows Phone >>>