Komentarze (591)
"Ja wyłam. To nie było ludzkie". Sąd: Chora po jednej z operacji przez 5 dni leżała we własnym kale, brudzie i smrodzie [116 DNI NA BANACHA]
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • jerzyzgora

    Oceniono 1 raz 1

    Pani Grażyno, czy zdobyła się Pani na refleksję: ile to razy „obroniła Pani szpital” przed zapewne słusznie domagającymi się odszkodowań pacjentami. Ci ludzie też na pewno cierpieli, byli upokorzeni i stracili część zdrowia. Ale wtedy była Pani dumna ze swoich dokonań. I też nie tylko duma była Pani nagrodą za „dobrze wykonaną pracę”. Przypomina mi się stare przysłowie: nosił wilk razy kilka, ponieśli i wilka.

  • celebryta-na-lancuchu-po

    Oceniono 2 razy 2

    Kiedy wreszcie to LEKARZE będą płacili odszkodowania z własnej kieszeni a

    nie z kieszeni podatników? Zarabiać bardzo dużo ale odpowiedzialności ZERO?

  • vald

    Oceniono 1 raz 1

    Pani Grażyno, trzymam kciuki niech pani zdrowieje. Te 5 mln, jeśli je pani zasądzą, się pani należą. Niech pani pozwie tych lekarzy, w procesie cywilnym, niech pani nie odpuszcza. To będzie dobry bat na tych wszystkich lekarzy, którzy pomylili się wybierając ten zawód.

  • zielonygaik

    Oceniono 4 razy 2

    Wcale nie jest takie pewne czy to co kobieta opisuje to wina szpitala, a że jest roszczeniowa to fakt oczywisty, poza tym ona od początku była nastawiona źle do swojego leczenia, a taka osoba znacznie częściej ma powikłania niż osoba, która jest nastawiona optymistycznie do procesu leczenia. Jeśli zachowywała się w ten sposób to dużo łatwiej o błędy, bo personel medyczny jest zdenerwowany jej postawą.
    A że w szpitalach zdarzają się błędy to wynika z systemu, natłoku pracy i papierologii, którą trzeba wypełniać do NFZ, żenująco niskich wynagrodzeń dla personelu medycznego.

  • icc217

    Oceniono 5 razy -3

    Po ch.. jej to podwojne nazwisko? Szlachcianka?
    Ja takich traktuje extra 'per noga'.

  • inte60

    Oceniono 5 razy 3

    Oto komentarz pana dr Zozola:
    "Do lekarza przychodzicie jak was cos boli. Wiec nie przychodzie. Nikt was nie zmusza. Nie zawracajcie dupy waszymi koniakami i innym badziewiem. Nie jęczcie pod gabinetem by was przyjąć. Nie ma obowiązku bycia zdrowym. A jak chcecie pomocy to albo placic albo wypi….Wtedy mozecie rozliczac tych co im placicie. Bo jak place to wymagam. Jalumużne z NFZ wsadzcie se do kieszeni by miec na paracetamol. Pozdro z New Mexico gdzie bolszewicka zaraza jeszcze nie dotarla. Czas na kąpiel w basenie ze szklaneczką szkockiej na koszt moich wyleczonych pacjentów:) " Koniec cytatu, facet jest na tym forum. Wklejam to, jako pointę, jacy b y w a j ą lekarze, jak są zmanierowani i jak traktują pacjentów.

  • pirx100

    Oceniono 1 raz 1

    Socialized medicine. Obamacare po polsku. Najlepiej to nie chorowac.

  • redbull10

    Oceniono 4 razy 0

    Czemu ma służyć ta permanentna nagonka na lekarzy podsycana przez Wyborcza?
    Pacjencie lecz się sam, nie ufaj konowalom. Nie chodź do lekarza bo to na pewno rzeznik w białym kitlu.
    I odciaz ZUS zdychajac jak najprędzej.
    A PO niech dalej spokojnie kręci lody.

  • inte60

    Oceniono 3 razy 3

    Były lata 80-te, był szpital na Banacha. Zawieziono tam moją ciotkę z zakrzepicą nogi. Amputowano nogę. Ponieważ nie mogla się sama przewracać, leżała bezustannie na plecach. Nikt jej nie przewracał i nie smarował. Ja mieszkałam 30 km od szpitala. Dostała odleżyn. Amputowano odleżyny. Umarła na odleżyny.
    Gdy jeszcze żyła, w odchodach, a pod łóżkiem leżała rozerwana torebka od cewnika pomieszana z jajecznicą, Chciałam zrobić awanturę, ale Ona prosiła: -Daj spokój.... W końcu udałam się na poszukiwania szczotki szmaty (mopów nie było wówczas) i całą salę umyłam. Pielęgniarki znaleźć nie można było, a lekarz był niedostępny. Jak się okazuje, szpital ten ma różną opinię, ale wolę myśleć, że pracują tam dobrzy ludzie i fachowcy. W imieniu mojej ciotki proszę Was tylko o jedno: o większą skrupulatność.
    Cześć Jej pamięci!

  • jasio1231

    Oceniono 5 razy 5

    Pozwole sobie sprawe skomentowac, korzystajac ze staropolskiego przyslowia:
    NOSIL WILK RAZY KILKA, PONIESLI I WILKA.

  • zozol66

    Oceniono 9 razy -3

    Do lekarza przychodzicie jak was cos boli. Wiec nie przychodzie. Nikt was nie zmusza. Nie zawracajcie dupy waszymi koniakami i innym badziewiem. Nie jęczcie pod gabinetem by was przyjąć. Nie ma obowiązku bycia zdrowym. A jak chcecie pomocy to albo placic albo wypi….Wtedy mozecie rozliczac tych co im placicie. Bo jak place to wymagam. Jalumużne z NFZ wsadzcie se do kieszeni by miec na paracetamol. Pozdro z New Mexico gdzie bolszewicka zaraza jeszcze nie dotarla. Czas na kąpiel w basenie ze szklaneczką szkockiej na koszt moich wyleczonych pacjentów:)

  • moro01

    Oceniono 2 razy -2

    Zielona wyspa pełowska.

  • zozol66

    Oceniono 8 razy 2

    na kilometr nie zbliżył bym sie to takiej baby chyba że ekologicznie by nie emitowała CO2 trzeba by ją spuścić pod lód

  • slade1972

    Oceniono 6 razy 2

    Polskie szpitale: mordują, kaleczą a na trzecim miejscu trochę leczą!
    Mojej mamie w szpitalu na oddziale neurologii złamano nos, na SOR-rze wypisano złą receptę, lekarka z pogotowia podała toksyczną dawkę leku itp. itd.
    Nihil Novi Sub Sole!

  • freeelance

    Oceniono 5 razy 1

    Rozpowszechnianie płatne razem "Gazety Wyborczej", wydawanej przez Agorę, wyniosło we wrześniu 2013 roku 201.804 sztuki i było o 18,8 proc. niższe niż rok wcześniej.

    Przypadek?

  • jurek_dzbonie

    Oceniono 8 razy 4

    Przepraszam.... To artykuł sponsorowany? Czy nie jest przypadkiem jego ukazanie się kilka dni przed sprawą w sądzie apelacyjnym?

  • sselrats

    Oceniono 6 razy 6

    Pani Grazyna juz myslala, ze Boga nie ma jak "zalatwiala" poszkodowanych pacjentow. At jej Bog dopierd...l.

  • freeelance

    Oceniono 2 razy 2

    Podawanie ciprofloksacyny dowodem na wiedzę o zakażeniu Salmonellą?

  • jozinzpolski

    Oceniono 7 razy 1

    Pani Grażyno.
    Na pewno dostanie Pani te swoje 5 mln. Kogos sie przy okazji skaże, może jakis profesor straci stanowisko. Ale oboje wiemy, że nic sie nie zmieni. Gazetowe pieski sobie poszczekaja, a karawana pojedzie dalej. A dlaczego? Bo nikomu sie nie opłaca dociekać, dlaczego stało się tak - a nie inaczej. Occzywiście, szpital wprowadzi odpowiednie procedury. Kolejne płachty papieru beda wypisywane przez lekarzy i pielęgniarki.
    Pani Grazyno - Pani - żyje. Ja znam przypadek człowieka, który umarł, bo w szpitalu nie było czystego cewnika. Tzn był, ale dyrektor zakazał go wydać. Doszło - tak jak u Pani - do zakazenia wewnątrzszpitalnego. Wiedział o tym dyrektor, jego zastepca, dział d/s zakażen i sanepid. I co? I g.ó.w.n.o

  • freeelance

    Oceniono 2 razy 2

    Pół roku temu GW z triumfem obwieściła, że proces ws. śmierci Jasia Olczaka będzie jawny. Przez następne pół roku - MARTWA CISZA. Sprawdźcie, jeśli nie wierzycie. Pytam: proces stanął, czy może sąd, zobaczywszy, co wyprawia GW, zakazał publikacji?????

    Jedna pani - specjalistka od reklamy internetowej.
    Druga pani - radca prawny.

    Co je łączy? "Poruszający" wywiad. Tym samym słowem "poruszający" reklamowano rozmowę z mamą Jasia.

  • kibic_rudego

    Oceniono 3 razy 1

    drodzy : Joanna Berendt, współpraca Dominik Tomaszczuk,
    dlaczego to szpital ma płacić a nie osoby, które to zrobiły ?
    bo takie prawo uchwalali kumple GW ?

  • rybaking1

    Oceniono 3 razy 3

    Trzeba walczyć o swoje. Dzięki takim sprawom jest szansa, że ktoś z "lekarzy" następnym razem będzie się bał i potraktuje pacjenta z szacunkiem i zgodnie z wiedzą medyczną. Jestem w podobnej sytuacji. Mój syn zmarł w skutek zaniedbań personelu na Oddziale Chirurgii jednego z wrocławskich szpitali. Szpital powołał komisje do wyjaśnienia sprawy i pomimo stwierdzonych przez dyrekcję uchybień nie chce udostępnić raportu. Jeśli ktoś z dziennikarzy jest zainteresowany sprawą chętnie ja nagłośnię. Szukam też uczciwego chirurga do wydania anonimowo opinii dotyczącej prawidłowości sposobu leczenia. Mój mail: rybaking1@gazeta.pl

  • george1955

    Oceniono 13 razy 9

    zasluzylas sobie ,wcale ci mie wspolczuje

  • tyberium1111

    Oceniono 3 razy 1

    taki jest obraz polskiego lecznictwa, czy leczenie w kraju tylko trochę bogatszym od Rumunii może inaczej wyglądać, czy leczenie w Meksyku albo w Boliwii inaczej wygląda? Arogancja lekarzy jest arogancją pochodzącą jeszcze sprzed wojny, kiedy pacjent był jakimś niepisatym chłopem a lekarz był panem hrabią. Jak zabił pacjenta no to pech, pogardę pacjent dostawał za darmo.

  • ergosumek

    Oceniono 12 razy 10

    Zupełnie mi tej kobiety nie szkoda.
    Już widzę ją w sądzie, jak broni szpitala przed "roszczeniowym" pacjentem, któremu np.obcięli niewłaściwą nogę.
    Nie chciałbym być jej przeciwnikiem procesowym, jej wypowiedzi, dają do myślenia, co to za typ człowieka.
    A monstrualne w naszych warunkach odszkodowanie, mam nadzieję, sąd zmniejszy do poziomu akceptowalnego.

  • cassius769

    Oceniono 9 razy 9

    "Zakrawa na ironię fakt, że pani Grażyna jako radca prawny broniła tamtejszych lekarzy w sądzie w sprawach o błędy medyczne. I - jak mówi - żadnej nie przegrała. Dziś sama jest ofiarą tych błędów."

    los wymierzyl sprawiedliwosc nieuczciwemu prawnikowi

    co mi przychodzi jeszcze do glowy to ze zeby naprawic szkody jakie uczynila tym ktorzy sami byli poszkodowani przez tych lekarzy powinna wyplacic z tej wygranej odpowiednia sume

  • smokwawelski102

    Oceniono 9 razy 5

    Czyli o życiu pacjenta decyduje loteria: jeśli karetka z zawałowcem skieruje się na Banacha to przeżyje, jeśli trafi do Pruszkowa to nie przeżyje. Czy to tak powinno funkcjonować? Ta pani wywalczyła przewiezienie na Banacha, ale co stało się z podobnymi pacjentami, którzy pojechali do Pruszkowa?

  • bod-ega

    Oceniono 4 razy 4

    Nie wiem jak jest w innych miejscach, ale o Klinice Chirurgii Ogólnej, Transplantacyjnej i Wątroby mogę mówić tylko w superlatywach: wysokokwalifikowany personel medyczny, lekarze i pielęgniarki pracują sumiennie, pełny profesjonalizm. Czeka się na przyjęcie do Kliniki miesiącami i z całego kraju. Niejedno życie uratowano, wiele pacjentów wraca do zdrowia. Jestem jednym z nich. Do szptala na Banacha skierowani są pacjenci z innych szpitali, a często bywają przypadki trudne, jako ostatnia instancja, wyżej już nie ma dokąd.

  • radon13

    Oceniono 8 razy -6

    Pacjent roszczeniowy, zamiast płacic potulnie łapówki i cieszyc sie, że się w ogóle tu dostał to sie awanturuje i grozi sądem. Po prostu "cham" no to trzeba go stosownie ukarać brakiem pomocy a na dodatek ileż to roboty wszczepić mu jakies swinstwo, może zdechnie - to w sądzie nie wystąpi. Tak sie to odbyło.

  • pata.m

    Oceniono 13 razy -1

    Lekarze i pielęgniarki w naszych szpitalach to niestety banda roszczeniowych pracowników budżetówki i oszczędzają na pacjentach ile wlezie w wielu przypadkach - rodziłam kiedyś w państwowym szpitalu i więcej tego błędu nie popełnię. Ale z drugiej strony... Grożenie sikaniem w łóżko, domaganie się badań, których lekarz nie zalecił, chamski język, jakiego ta pani używa nawet w wywiadzie... Nie wydaje mi się, żeby ta pani była osobą, której ktoś chciałby pomóc tak z dobroci serca. To oczywiste, że szpital próbuje zatuszować swoje błędy, ale jakby się postawić w sytuacji pielęgniarki, do której pacjentka mówi "Won!", to w sumie nic dziwnego, że ludzie nie chcieli się nią zajmować. Jeśli "roszczeniowa" oznacza "domagającą się w chamski sposób czegoś, co teoretycznie jej się należy", to lekarz stażysta wiedział, co pisze. Znam przypadki osób, które są tak odrażające, że pies z kulawą nogą by się nad nimi nie ulitował.

  • krzychp77

    Oceniono 41 razy 27

    Ludzie, zanim skomentujecie artykuł to przeczytajcie go od początku do końca. Zaznaczam, że nie mam nic wspólnego ze służbą zdrowia, pracuję w oświacie. Widać, że to wyjątkowo wstrętne babsko, które potrafi na każdym kroku awanturować się z ludźmi, grozić tym, którzy próbują jej pomóc i obrażać. Więc nie dziwne, że tak była traktowana. Tak, jak sobie na to zasłużyła. Zauważcie, że jest to jedynie relacja jednej strony. W rzeczywistości jej zachowanie musiało wyglądać o wiele gorzej. Należy współczuć lekarzom i pielęgniarkom, które musiały się kimś takim zajmować. W swojej pracy spotykam podobne przypadki wśród rodziców. Roszczeniowi, awanturujący się niesłusznie o wszystko, bezgranicznie ufający swoim dzieciom, ciągle piszący donosy do kuratorium. Rodzice, którym się wydaje, że akurat ich dziecko jest pępkiem świata. Na szczęście więcej jest rodziców "normalnych". Dlaczego pacjenci, którzy leżeli w szpitalu na Banacha chwalą ten szpital. Bo zachowywali się normalnie, więc w należyty sposób się nimi zajmowano. Człowiek jest tylko człowiekiem i jeśli sam potrafi z szacunkiem odnosić się do drugiej osoby to ta druga osoba odpłaca tym samym.

  • kain_brat_abla

    Oceniono 10 razy -4

    "...Samodzielnego Publicznego Centralnego Szpitala Klinicznego przy ul. Banacha w Warszawie - największego w kraju i uznawanego za jeden z najlepszych." - nie chcę wiedzieć co dzieje się w tych gorszych.

  • sselrats

    Oceniono 7 razy -1

    Dobry poczatek. Lekarze zaczna przeznaczac pieniadze z kopert na ubezpieczenie cywilne.

  • da.cza.70

    Oceniono 7 razy 1

    Takich ludzi brakuje w sądach lekarskich, żeby walczyć o prawa pacjenta. Ma odpowiednie doświadczenie: walczyła z pacjentami w imieniu szpitala więc wie, jakie tam przekręty się robi, żeby tylko sprawy sądowej nie przegrać. Jak już zapadła na zdrowiu z winy szpitala, to sama przejrzała na oczy, o co w tym wszystkim chodzi: WYDYMAĆ PACJENTA !!! I na dodatek mieć wszystko w dupie...

  • ffstv

    Oceniono 8 razy 6

    "Z jakichś tajemniczych powodów pani dyrektor zwolniła CIGNĘ STU z odpowiedzialności w tej sprawie."

    To chyba kluczowe zdanie w tym tekście.

  • astronombosy

    Oceniono 10 razy 10

    "Zakrawa na ironię fakt, że pani Grażyna jako radca prawny broniła tamtejszych lekarzy w sądzie w sprawach o błędy medyczne. I - jak mówi - żadnej nie przegrała. Dziś sama jest ofiarą tych błędów..."

    Nie chcę nikogo urazić, ale wygląda to troszkę na karę opatrzności. Jeśli ta pani tak skutecznie broniła lekarzy popełniających błędy (zapewne oskarżanych o te błędy zasadnie) to teraz sama się przekonała czy warto było, aż tak skutecznie bronić drani i nieudaczników, którzy niejednemu już wyrządzili krzywdę. Ciekawe czy wcześniej broniąc tych ludzi, choć na moment wczuła się w położenie tych pokrzywdzonych pacjentów lub rodzin opłakujących swych zmarłych w szpitalach bliskich?

  • filemon.krk

    Oceniono 14 razy -4

    Polski lekarz ma gdzieś pacjenta.Liczy się kasa,szybki samochód i żeby jego rodzinka była ustawiona.Piszecie ciężkie studia..? to niech nie studiują,piszecie ciężka praca.?to niech nie pracują..Lżejsze byłoby sprzedawanie obwarzanków na bazarze.Nie rozumiem czy ktoś tych konowałów zmusza do wybrania takiej,a nie innej profesji?
    Prawda jest taka ,że zawód lekarza stał się dziedziczny,genetycznie uwarunkowany,układny i mnożą się konowały jak grzyby po deszczu.Firmy farmaceutyczne serwują'' prezenty'' za dobrą sprzedaż,za nakłanianie pacjentów do kupowania specyfików niekoniecznie dobrych dla zdrowia...to sprzedają,zarabiają.
    Myślą,że sami są nieśmiertelni i będą żyć wiecznie,otóż nie będą.
    Wróci do nich każde cierpienie,które zadali innemu człowiekowi,a jeżeli nie boli ich, to zaboli ich dzieci do siódmego pokolenia,oj...zaboli.
    Wracając do tej pani,której zniszczyli zdrowie.Współczuję Pani z całego serca.Przydałoby się żeby dostała Pani te pieniądze,może nie są za wielkie,ale zawsze,a oni niech odczują pani ból ze zdwojoną siłą.
    I tak będzie.

  • pieszo

    Oceniono 8 razy 8

    Sprawa zaczęła się od skandalicznego wykłucania się pacjentki o inny szpital, niż ten, któremu podlegała. Lekarze absolutnie nie powinni byli się wtedy ugiąć.
    Niestety poważnie potem przesadzili z odgrywaniem się na pacjentce i powinni ponieść karę, ale nie zapominajmy o genezie sprawy: awanturnictwie pacjentki gdy przyjechała karetka

  • wojtusia

    Oceniono 8 razy 2

    najbardziej zal tych zmarnowanych pokładów empatii wyzierających z prawie każdego posta
    szkoda, że te wspaniałe, współczujące istoty nie skończyły studiów medycznych i nas nie leczą

  • mawik_net

    Oceniono 7 razy 5

    No własnie, prawnik i dlatego wyrok korzystny i odszkodowanie wysokie. Ale jest kaleką i nic tego nie zmieni. Tak proszę pani - to kara Boska za to, jak potraktowała pani innych pacjentów, których skrzywdził szpital, niech pani nigdy o tym nie zapomni !

  • wyksztalciuch2

    Oceniono 10 razy 8

    Zastanawiam się, kto wymyślił takie kwoty kar?

    Niby dobrze, ale jeśli tej pani wypłaci szpital takie pieniądze, to następni chorzy będą musieli się leczyć prywatnie.

    Co to za odszkodowanie 5 mln zł?
    Nie dajmy się zwariować.

    Widać, że nie tylko służba Zdrowia jest chora, sądy i sędziowie również.
    Poza tym...
    Co to za podmiot - szpital?
    Przecież określeni ludzie zrobili zaniedbanie i to oni powinni być pociągnięci do odpowiedzialności.

  • felekstankiewicz

    Oceniono 8 razy 0

    Gdyby zyl Pan Jezus,ortodoksyjni zydzi zabronili by mu jadac nie tylko z celnikami,ale rowniez z lekarzami,tak ta grupa zawodowa w imie solidarnosci zawodowej,nisko upadla.

  • felekstankiewicz

    Oceniono 7 razy 3

    Pan Bog nierychliwy,ale sprawiedliwy.Gdyby Pani Mecenas wczesniej nie bronila nieuczciwych "tzw" lekarzy szpital juz dawno placilby kary i Pan Dyrektor pewnie by sie zastanowil dlaczego.Oczywiscie w tej grupie zawodowej chodzi tylko o pieniadze bo swoja etyke zawodowa juz dawno pogubili.Teraz Kolo Losu sie obrucilo i trafilo w Pania Mecenas.Nie ma jednak zlego co by na dobre nie wyszlo,szpital zaplaci teraz za tych wszystkich biednych co na adwokata ich niestac.Gdybysmy zyli w normalnym kraju "Tzw" sluzba zdrowia juz dawno ktos powinien sie zainteresowac.ale u nas sa wazniejsze problemy np.problem aborcjii,orientacjii sexsualnej,czy ostatnio bardzo modny....blazendy smolenskiej.

  • jaric_pl

    Oceniono 15 razy -3

    TO jest proszę państwa typowa sytuacja dla państwowej służbie zdrowia. We wszystkich państwach gdzie ona istnieje takie sytuacje się zdarzają. W Polsce są one nieco bardziej ekstremalne bo polskie środowisko lekarskie jest wyjątkowo zdegenerowane, przesiąknięte korupcją i nepotyzmem a polski wymiar sprawiedliwości zapewnia lekarzom bezkarność w 99% przypadków.

    Pacjent jest nikim i nikt się z nim nie liczy no chyba że da dużą łapówkę.. Tylko prywatna służba może to naprawić. Bo kiedy pacjent jest klientem nie można go olewać. Koszt prywatnej służby zdrowia jest też niższy bo zamiast płacić podwójnie z naszych podatków i obowiązkowych łapówek można zamiast tego wykupić jedno ubezpieczenie dopasowane do naszych potrzeb.

  • ortopedawawa

    Oceniono 23 razy 17

    Kochani - oczywiście cała ta sytuacja jest dramatyczna / powikłanie blokady okołokregosłupowej ropniem, kompresją rdzenia kręgowego i wtórnym niedowładem kończyn dolnych / - ale może odpowiedzmy sobie DLACZEGO TAK SIĘ STAŁO / i pewnie dzieje się dalej. Otóż jest to bardzo proste - za mało personelu medycznego zatrudnionego jest do realizacji zakontraktowanych procedur medycznych. Czy nie myślicie sobie, że Lekarz wykonujący blokadę wolałby robić to na czystej sali zabiegowej z towarzyszeniem Pielęgniarki, tak na spokojnie i w komforcie - oczywiście, że tak - ale nie ma na to czasu i oczywiście pieniędzy. Czy Pielęgniarki nie wolałyby robić toalety Pacjentom czystymi podkładami - zapewniam, że tak - ale brak na to pieniędzy i Personelu Medycznego. To oczywiste - i takie tam opisy o znieczulicy, niedouczeniu, braku higieny - to tylko następstwo tego całego procesu - SYSTEMOWEGO NIEDOINWESTOWANIA W SŁUŻBE ZDROWIA W POLSCE. Proponuję zapoznać się z rocznikiem statystycznym - wydajemy na jednego Pacjenta z Polsce 1130 USD - stawia nas to na poziomie Turcji, Chile i Argentyny. Lekarzy mamy 2,34 na 10 tys. mieszkańców / średnia w krajach OECD 3.5 /. Tak na marginesie - Polska jest jedynym krajem NATO która w chwili obecnej, pomimo kryzysu, zwiększyła wydatki na finansowanie Armii - to proste wybory - na wszystko nie wystarczy. Taka jest prawda - Pozdrawiam Myślących.

  • krzychu49

    Oceniono 8 razy -2

    Byłem w szpitalu i zaobserwowałem, że są duże różnice w traktowaniu pacjentów. Jedni maja opiekę taką jak powinna być i inni nie. Np. byl pacjent, który po ciężkiej operacji płuc nie był przewieziony na intensywną opiekę, a na normalną salę, był z cewnikami itd. Opiekować się musieli nim pacjenci na sali. Żona opowiadała, że na ginekologii operacyjnej niektórym kobietom usuwanie polipów macicy robiono bez znieczulenia. To, że sie darły w wniebogłosy nie robiło na personelu wrażenia

  • podobny_do_nikogo

    Oceniono 5 razy -3

    Polskie "lecznictwo" to przemysł mięsny i tyle.

  • il_pino

    Oceniono 11 razy 5

    opis tego przypadku to oczywiście jakaś skrajność i nadaje się do prokuratury. mnie ciekawi dlaczego od jakiegoś czasu jest taki zmasowany atak na pracowników służby zdrowia. Jest to na rękę Panu Ministrowi i jej koleżance z NFZ którzy zreformowali m.in system refundacji na którym "zarobili" miliony kosztem pacjentów. Jakoś nikt głośno nie pisze że ogromnie wzrosła sprzedaż leków 100%, że system refundacji oparty o charakterystykę produktu leczniczego doprowadził do tego że wypisując receptę lekarz powinien sprawdzać na stronie MZ opis każdego zarejestrowanego leku czy producent zarejestrował wskazanie w którym ma być wypisany, że dyrektorzy szpitali tylko patrzą na wynik finansowy itd. Ryba zawsze psuje się od głowy ...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX