Polski dreamliner uziemiony w Bangkoku. "Drobny problem techniczny", kilkuset turystów nie wróciło do kraju

Jak podaje TVN24.pl, polski samolot miał na lotnisku w stolicy Tajlandii awarię zasilania. Turyści wrócą do Polski w środę wieczorem.
Samolot Boeing 787 miał wykonać rejs z Bangkoku do Warszawy i pojawić się na Okęciu dziś o 11.34. W rozmowie z portalem TVN24.pl rzeczniczka PLL LOT Barbara Pijanowska-Kuras powiedziała, że pojawił się "drobny problem techniczny". - Samolot nie przyjmuje prądu po podłączeniu go do zewnętrznego zasilania z lotniska. Ponieważ nie jest to lotnisko, do którego na stałe operujemy, usunięcie takiej usterki wymaga więcej czasu - poinformowała rzeczniczka. Niestety, nie udało nam się potwierdzić tych informacji - Pijanowska-Kuras nie odbiera telefonu.

Kilkuset pasażerów dreamlinera wróci do kraju w środę wieczorem połączeniem przez Moskwę. Jak zapewnia rzeczniczka LOT, do czasu opuszczenia Bangkoku pasażerowie będą mieli opiekę przedstawicieli firmy, posiłki oraz nocleg w hotelu, w którym spędzali urlop.

Chcesz na bieżąco dowiadywać się o najnowszych wydarzeniach? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! Tutaj znajdziesz wersję na telefony z Androidem >>> A tutaj wersję na Windows Phone >>>

Więcej o:
Komentarze (89)
Polski dreamliner uziemiony w Bangkoku. "Drobny problem techniczny", kilkuset turystów nie wróciło do kraju
Zaloguj się
  • 69-moher

    Oceniono 152 razy 124

    amerykanski cud techniki:-))))
    Ciekawe co nam sprzeda dzisiaj Kery :-)))
    tarcze ?

  • troque

    Oceniono 120 razy 96

    Koniecznie trzeba dofinansować LOT aby była kasa na premie dla zarządu oraz odszkodowanie dla pasażerów.

  • andrzej_z_dzialdowa

    Oceniono 166 razy 90

    Bochniarz, towarzyszko PZPR-u, oprawco polskich pracowników, gdzie schowałaś łeb?

  • funkenschlag

    Oceniono 102 razy 86

    Nie mogą tego szajsu oddać na gwarancji? Przecież od już dwóch lat nie da się tym latać.

  • kawabis

    Oceniono 84 razy 68

    Qrwa oddajcie ten szmelc Kerremu jest na miejscu niech nim wraca do Hameryki , jak się oczywiście nie boi, 1 -2 awarie to jeszcze mogę zrozumieć ale planowanie lotów tym nielotem to rosyjska ruletka, a w sytuacji LOT-u to gwóźdź do trumny. Pani Bochniarz teraz będzie synonimem największego przekrętu w lotnictwie, wcisnąć takie badziewie i jeszcze wkręcić swoją przyjaciółkę panią Komorowską, podłość ludzka nie zna granic.

  • nie-tak

    Oceniono 65 razy 39

    Ludzie sie nie boja jeszcze tym latac?
    Jak mialabym leciec tym samolotem wolala bym stracic ta mala sume i przebukowac na inny rejs w innym samolocie.

  • komandor_mrw

    Oceniono 23 razy 13

    Turyści nie mają co rozpaczać. Proponuję... ;-)
    www.youtube.com/watch?v=8arGpB89XBo

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX