Internauci szydzą ze znanego brytyjskiego profesora. Uznał, że "Ben Laden wygrywa", bo...

Richard Dawkins, znany brytyjski ateista, ewolucjonista i publicysta, został wyśmiany przez internautów przez swój wpis na Twitterze dotyczący skonfiskowanego mu na lotnisku miodu. "Ben Laden wygrywa, na lotniskach na całym świecie, każdego dnia" - stwierdził. "Jesteś prawdziwą ofiarą terroryzmu" - kpią w komentarzach inni użytkownicy portalu społecznościowego. Sprawę opisuje m.in. brytyjski "The Independent".
Dawkins nie pierwszy raz zamieszcza na Twitterze opinie, które wywołują kontrowersje. Latem tego roku wywołał dyskusję wpisem: "W granicach znaczeniowych słowa 'człowiek', odnoszących się do kwestii moralności aborcji, każdy płód jest w mniejszym stopniu człowiekiem niż dorosła świnia".

Tym razem jednak jego opinia spotkała się z falą żartów ze strony internautów. Dawkins wyjaśnił na Twitterze, że na lotnisku skonfiskowano, a następnie wyrzucono mały słoik miodu, który miał przy sobie. Profesor uznał więc, że takie procedury świadczą o "wygranej Ben Ladena".

"Wystarczyło zapoznać się z zasadami przewożenia bagażu podręcznego"

"Jesteś prawdziwą ofiarą terroryzmu" - zażartował jeden z internautów. "Wystarczyło tylko zapoznać się z zasadami przewożenia bagażu podręcznego i nie trzymać tam słoika miodu" - zauważył inny. "Nie jestem pewien, czy twój słoik miodu był celem numer jeden Ben Ladena, ale rzeczywiście - wygląda na to, że wygrał" - kpił kolejny.

Wśród ponad 800 tys. obserwujących profesora na Twitterze osób znaleźli się jednak i tacy, którzy mieli więcej współczucia. "Ma pan rację. Po fali przemocy i rozlewu krwi wygrała taktyka terrorystów, która zaszczepiła w nas trwały strach" - napisał jeden z nich.

Międzynarodowe lotniska nie zezwalają na przewóz w bagażu podręcznym pojemników zawierających więcej niż 100 ml płynów.

Zagorzały ateista

Dawkins jest teoretykiem ewolucji biologicznej. Sławę zyskał m.in. dzięki wydanej w 1976 r. książce "Samolubny gen". Stwierdza w niej, że jednostką doboru naturalnego jest gen. Profesor jest także znany z krytyki religii, którą określił jako "niebezpieczny nonsens, który uczy wrogości wobec innych ludzi".

W 2006 r. napisał książkę "Bóg urojony", którą określił kulminacją jego krytyki wobec religii. Książka była bestsellerem w krajach anglojęzycznych, została przetłumaczona na ponad 30 języków.

Chcesz na bieżąco otrzymywać najważniejsze informacje? Masz telefon z Androidem? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! Najważniejsze informacje codziennie na żywo w Twoim telefonie!

Więcej o: