Al-Kaida porwała ich 3 lata temu. Wyszli na wolność po tajnych rozmowach

Czterej Francuzi uprowadzeni przez Al-Kaidę zostali uwolnieni trzy lata po porwaniu. Dziś rano opuścili Niger, gdzie byli przetrzymywani, na pokładzie rządowego samolotu.
Czterej Francuzi zostali uprowadzeni w 2010 r. w północnym Nigerze przez Al-Kaidę Islamskiego Maghrebu. Byli tam jako pracownicy francuskiej grupy jądrowej Areva oraz firmy budowlanej Vinci.

Przez trzy lata porywacze przetrzymywali zakładników na Saharze. Mężczyźni zostali uwolnieni po tajnych rozmowach. Dziś rano odlecieli do Francji na pokładzie rządowego samolotu.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Masz telefon z Androidem? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! Najważniejsze informacje codziennie, na żywo w Twoim telefonie!

Więcej o:
Komentarze (29)
Al-Kaida porwała ich 3 lata temu. Wyszli na wolność po tajnych rozmowach
Zaloguj się
  • ama_leta

    Oceniono 5 razy 1

    Mnie raczej zastanawia, co ludzie z Arevy robili w Nigrze.. Skladowanie odpadow??

  • kesik001

    Oceniono 13 razy -3

    Podobno we Francji są już główki i ręce.
    Reszta ma dotrzeć później ;-)

  • jacekes1

    Oceniono 11 razy 11

    Okup jednak był niższy niż wysłanie Legii Cudzoziemskiej. Faktem jednak jest, że nie zapomnieli o nich (o porywaczach również).

  • k_1_0

    Oceniono 32 razy -10

    Tajne rozmowy = się spory okup. Grupa idiotów udało się w niebezpieczny rejon świat. Później francuski podatnik musi płacić za ich głupotę. Pieniądze pewnie pójdą na walkę z niewiernymi.

  • calli

    Oceniono 40 razy -20

    To nie żadna mityczna Al-Kaida ich przetrzymywała, propagandowe matoły z GazWybu, ale bojownicy o wolność Azawadu z Mali - taka lokalna Armia Krajowa walcząca o niepodległość swojej ojczyzny.

    Swoją drogą, nie zapominajmy, że polski oddział zbrodniczej organizacji NATO wciąż utrzymuje w Mali swoje zbrojne, najemne jednostki do pacyfikacji ludności. Porównania do Einsatzgruppen i NKWD jak najbardziej uzasadnione.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX