"Mieliśmy szczęście, że był premierem". Pożegnaj Tadeusza Mazowieckiego

Internauci żegnają zmarłego dziś Tadeusza Mazowieckiego. - To był człowiek wyjątkowej przyzwoitości, dobry, mądry. Przypominają też jego zasługi dla Polski: - Zaimplementował w Polsce wolność, i to na stałe. Za to będę panu Premierowi dozgonnie wdzięczny. Ty też możesz pożegnać zmarłego premiera w komentarzu pod tym artykułem.
Tadeusz Mazowiecki nie żyje. Były premier zmarł nad ranem w wieku 86 lat, od dawna chorował. Czekamy na wasze komentarze i wspomnienia związane ze zmarłym premierem, które można zamieszczać pod tym artykułem.

Internauci przede wszystkim podkreślali unikalne zalety zmarłego premiera. - To był człowiek wyjątkowej przyzwoitości, dobry, mądry. Przeprowadził Polskę przez trudny okres. Jego spokoju i kultury będzie brakowało - pisze " 99venus". - Dziękuję, że Pan był. Są tacy, którzy uczyli się od Pana bycia przyzwoitymi ludźmi - dodaje " alaudin".

"Prawdziwy mąż stanu"

Zdaniem użytkowników swoim postępowaniem i charakterem mógł być przykładem dla innych polityków. - Wyjątkowy polityk, wyjątkowy Człowiek, wielka kultura... rzecz dziś już niespotykana na naszej arenie politycznej, prawdziwy mąż stanu w najlepszym, tradycyjnym wydaniu - podkreśla " kerkopithekion".

" Bignick" komentuje zaś: - Odszedł ktoś, kto był ponad brudne odmęty polityki. Jego spokój i mądrość tak bardzo by się dziś przydały. Dziś Tadeusza, już tam na górze na pewno przygotowali Profesorowi znakomitą imprezę, odpocznij i świętuj... w dobrym wyścigu brałeś udział, bieg ukończyłeś, wiary ustrzegłeś...

- Jeden z tych nielicznych, którzy rozumieli, czym jest kultura osobista w polityce - dodaje melmakianin. Użytkownik mhjunior007 podsumowuje zaś: - Jedyny polski polityk, o którym mógłbym powiedzieć "mąż stanu". Wieczny odpoczynek...

"Mieliśmy szczęście, że był premierem"

W komentarzach wymieniano również jego wielkie zasługi przy wprowadzaniu demokracji. - Żegnam wielkiego człowieka, który współtworzył wolną Polskę - pisze " ekonomista2006". - Zaimplementował w Polsce wolność, i to na stałe. Za to będę panu Premierowi dozgonnie wdzięczny. Wielki antykomunista, wielki człowiek" - wspomina " aaronheldenberg". - Mieliśmy szczęście, że w tamtym czasie Tadeusz Mazowiecki był naszym premierem. Cześć Jego Pamięci - dodaje " rfx".

- Dziś już nikt tak nie uprawia polityki jak wtedy Tadeusz Mazowiecki i jego ekipa. To byli ludzie z poczuciem misji, którzy szli do polityki nie dla własnych korzyści, ale naprawiać posowiecką Polskę, przeprowadzać trudne reformy - pisze " esupermario".

Bardzo osobisty komentarz napisała " sukiennica": Panie Premierze, zawsze pozostanie Pan w mojej pamięci jako niezwykle inteligentny i prawy człowiek. Bardzo szanowałam Pana za jego postawę życiową i niezwykły patriotyzm. Patriotyzm właściwie rozumiany, którego jakże mało w polskiej polityce. Będzie mi Pana brakować... [*]

Wiele komentarzy pojawiło się również na Facebooku. - Odszedł wielki człowiek, symbol demokracji. Historia na pewno o nim nie zapomni ['] - pisze Jakub. Z kolei Michał stwierdził: - Olbrzymia strata... Jeden z niewielu polityków z klasą. Za to, co zrobił w ciągu roku na stanowisku premiera, należy mu się Wawel...

Tadeusz Mazowiecki nie żyje

Mazowiecki był ostatnim premierem PRL i pierwszym premierem III Rzeczypospolitej, wybranym po wyborach 4 czerwca 1989 r. Jego rząd wprowadził kosztowny społecznie tzw. plan Balcerowicza, który miał przeprowadzić gospodarkę Polski od systemu komunistycznego do rynkowego.

Był uczestnikiem najważniejszych wydarzeń najnowszej historii Polski: w 1968 r., gdy posłowie "Znaku" składali interpelację w sprawie brutalnej akcji milicji; w sierpniu 1980 r. w Stoczni Gdańskiej wśród strajkujących robotników; w 1989 r. przy Okrągłym Stole, a potem na czele rządu; w 1997 r. - gdy potrzebny był kompromis w sprawie konstytucji. Był posłem w latach 1961-1971 oraz 1991-2001.

Wyznaczony przez Komisję Praw Człowieka ONZ na specjalnego sprawozdawcę konfliktu w byłej Jugosławii jako jedyny wysoki funkcjonariusz ONZ, podał się do dymisji na znak protestu przeciw bierności wspólnoty międzynarodowej wobec popełnianych tam zbrodni. Pełnił tę misję, z przerwami, od 1992 do 1995 r.

Zapal znicz, napisz wspomnienie