Ojciec Edwarda Snowdena: Mój syn ujawni więcej tajemnic

Lon Snowden zapowiedział, że jego syn już wkrótce udostępni więcej tajnych informacji. Ojciec Edwarda Snowdena spotkał się z nim w Rosji - kraju, w którym od kilku miesięcy ukrywa się najsłynniejszy obecnie amerykański ?whistleblower?.
Lon Snowden wrócił właśnie z Moskwy, gdzie spotkał się ze swoim synem. Widzieli się po raz pierwszy od wielu miesięcy, odkąd Snowden zaczął ukrywać się przed amerykańskim rządem. Edward Snowden, były informatyk amerykańskiej Narodowej Agencji Bezpieczeństwa, odpowiedzialny jest za ujawnienie wrażliwych informacji dot. inwigilacji obywateli amerykańskich oraz narodów sprzymierzonych. Jak powiedział Snowden senior, jego syn ma więcej do powiedzenia na temat tajnych działań amerykańskich służb bezpieczeństwa. Zdaniem rodzica, Edward Snowden powinien zostać w Rosji i dopilnować, żeby prawda została ujawniona.

Snowden zapytany o to, co powiedział swojemu synowi w czasie pobytu w Rosji, odpowiedział: - Radziłem mu, żeby został, ale to tylko moja rada. Nie wiem, czy się jej posłuchał. Wiem, że czuje się tam dobrze. Jest szczęśliwy. I jest absolutnie przekonany co do słuszności tego, co dokonał.

Ojciec Snowdena wskazuje winnych skandalu

Snowden senior skrytykował także wywiad amerykański za nonszalancję w sprawie skandalu szpiegowskiego - jako winnych wskazał m.in. na dyrektora wywiadu, szefa NSA Keitha Alexandra, senator Diane Feinstein i kongresmena Mike'a Rogersa, który jest przewodniczącym komisji ds. wywiadu Izby Reprezentantów.

Rewelacje Snowdena o działaniach amerykańskiej Narodowej Agencji Bezpieczeństwa (NSA), polegających na monitorowaniu ruchu w internecie i nagrywaniu rozmów telefonicznych, wzbudziły ogromne zaniepokojenie wśród sojuszników USA - m.in. Niemiec, Meksyku i Brazylii - i spowodowały kryzys dyplomatyczny. Snowden przez jednych został uznany za zdrajcę, przez innych za obrońcę praw człowieka.

W związku z przeciekami Snowdena w ciągu najbliższego pół roku zmienią się władze w NSA. Ze stanowiska ustąpią gen. Keith Alexander i jego zastępca John "Chris" Inglis. Dla Baracka Obamy jest to szansa na reformę NSA - agencji, której reputacja została mocno nadszarpnięta w związku z informacjami ujawnionymi przez Snowdena.

Chcesz na bieżąco otrzymywać najważniejsze informacje? Masz telefon z Androidem? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! Najważniejsze informacje codziennie, na żywo w Twoim telefonie!

Więcej o: