Smolar po referendum: Zdecydowana porażka PiS, żółta kartka dla PO

- Chciałbym zobaczyć, jak teraz PO będzie namawiać w 2015 r. Polaków, by poszli na wybory - powiedział w rozmowie z ?Gazetą Wyborczą? szef Fundacji Batorego Aleksander Smolar. Politolog uważa, że wynik referendum - frekwencja wyniosła 26,8 proc., czyli za mało, by odwołać Hannę Gronkiewicz-Waltz - to duża porażka PiS, ale Platforma nie ma powodów do triumfu.
- O ile nie ma żadnych powodów do głoszenia triumfu PO, o tyle jest to zdecydowana porażka PiS - komentuje dla "Gazety Wyborczej" wynik referendum w Warszawie Aleksander Smolar. Według szefa Fundacji Batorego skoro PiS miał spójny i jasny przekaz: "pójdźcie głosować, głosujcie za odwołaniem Gronkiewicz-Waltz", to porażka inicjatywy referendum jest "sporym niepowodzeniem".

Kampania PiS "przypomniała pewien typ awanturniczej retoryki"

Pytany, czy kampania PiS z wykorzystaniem symbolu "godziny W", nawiązującego do powstania warszawskiego, zaszkodziła partii Jarosława Kaczyńskiego, Smolar stwierdził, że "wzbudziła poczucie niesmaku i przypomniała pewien typ awanturniczej retoryki PiS". Politolog wskazał na "dziwną rozbieżność między deklarowaną chęcią odwołania a oceną prezydentury Gronkiewicz-Waltz". - Ona miała bardzo wysoki poziom aprobaty dla swojej polityki, a jednocześnie spory odsetek ludzi gotowych głosować przeciwko niej - podkreślił szef Fundacji Batorego. Tłumaczył to aprobatą dla polityki prezydent miasta przy równoczesnym spadku notowań PO i dezaprobacie sposobu sprawowania przez Gronkiewicz-Waltz władzy i jakości jej komunikacji ze społeczeństwem.

"PO ma świadomość, że referendum było żółtą kartką"

Smolar uważa, że wynik warszawskiego referendum zahamował trwający od jakiegoś czasu niekorzystny dla PO trend. - Platforma dostała dodatkową szansę - stwierdził. Podkreślił jednak, że politycy PO stronią od triumfu i nie okazują specjalnej radości z wyników. - Mają świadomość, że już samo referendum było żółtą kartką - stwierdził w rozmowie z "GW" Smolar.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Masz telefon z Androidem? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! Powiadomimy cię o najważniejszych wydarzeniach!

Więcej o: