Referendum w Warszawie. Odwołanie Hanny Gronkiewicz-Waltz możliwe [SONDAŻ]

36 proc. uprawnionych do głosowania mieszkańców Warszawy zamierza wziąć udział w referendum ws. odwołania prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz - wynika z sondażu TNS Polska dla ?Wiadomości? TVP1. Aby referendum było ważne, wystarczy frekwencja na poziomie 29 proc. Organizatorom może się więc udać odwołać prezydent stolicy, ponieważ 67 proc. tych, którzy na referendum pójdą, deklaruje głosowanie za jej usunięciem.
Jak wynika z sondażu TNS Polska, 27 proc. ankietowanych zadeklarowało, że "zdecydowanie" weźmie udział w referendum. 9 proc. "raczej" zamierza zagłosować. 42 proc. uprawnionych do głosowania "zdecydowanie" nie weźmie udziału w referendum, a 7 proc. "raczej" nie weźmie. 15 proc. odpowiedziało, że "raczej nie wie", czy zdecyduje się na wizytę w lokalu wyborczym.



Jeśli dzisiejsze wyniki sondażowe potwierdzą się w niedzielę, może okazać się, że Hanna Gronkiewicz-Waltz straci stanowisko. Za jej odwołaniem bowiem - spośród osób wybierających się na referendum - chce zagłosować 67 proc. warszawiaków. 13 proc. zadeklarowało, że odda głos przeciw odwołaniu, a 20 proc. "jeszcze nie wie".



Więcej osób nie weźmie udziału w referendum

Jak podaje TNS Polska, od sierpnia przybyło osób, które nie wezmą udziału w głosowaniu (wzrost z 42 do 49 proc.). Zmiana ta dotyczy wyłącznie osób, które swoją deklarację składały w sposób zdecydowany (wzrost z 35 do 42 proc.), a nie umiarkowany (podobnie, jak w poprzednim badaniu, jest to 7 proc.)

W poprzednim badaniu głosowanie za odwołaniem prezydent Warszawy deklarowało 65 proc., a 16 proc. było przeciwko.

Badanie przeprowadzono w dniach 7-8 października na reprezentatywnej grupie dorosłych mieszkańców Warszawy posiadających meldunek w stolicy.

Warszawa głosuje

W niedzielę 13 października od godz. 7 do 21 mieszkańcy Warszawy mogą wziąć udział w referendum w sprawie odwołania Hanny Gronkiewicz-Waltz. Głosowanie będzie ważne, jeżeli do urn wyborczych pójdzie co najmniej 389 430 osób, czyli 3/5 wyborców, którzy uczestniczyli w wyborach prezydenta w 2010 r. Jeżeli większość z nich opowie się za odwołaniem pani prezydent, zostanie ona pozbawiona swojego stanowiska. Inicjatorem referendum jest Warszawska Wspólnota Samorządowa burmistrza Ursynowa Piotra Guziała. WWS swój wniosek argumentował tym, że prezydent stolicy jest arogancka, nie prowadzi inwestycji w Warszawie, a także odpowiada za opóźnienia na budowie drugiej linii metra i wysokie ceny biletów komunikacji miejskiej.

Chcesz na bieżąco otrzymywać najważniejsze informacje ws. referendum w Warszawie? Masz telefon z Androidem? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! Najważniejsze informacje codziennie, na żywo w Twoim telefonie!

Więcej o: