"Przez akcję PiS Guział jest wielkim przegranym. Ale to, że tyle rzeczy się stało, to jego zasługa"

- Nie chciałabym popierać PiS, a bardzo podoba mi się to, co zrobił pan Guział. Bardzo lubię Hannę Gronkiewicz-Waltz jako swoją koleżankę i bardzo nie lubię wielu jej decyzji, które pokazują ogromną arogancję i nieliczenie się z potrzebami ludzi w mieście - mówiła o warszawskim referendum w Radiu Zet prof. Monika Płatek.
Prof. Płatek odnosiła się w Radiu Zet do zaplanowanego na 13 października referendum ws. odwołania Hanny Gronkiewicz-Waltz. Przyznała, że tak jak prywatnie lubi prezydent stolicy, tak ma problem z podjęciem decyzji w sprawie udziału w głosowaniu ws. jej odwołania. - To już przestała być demonstracja polityczna mieszkańców miasta, a zaczęła być demonstracja PiS przeciwko PO. Nie chcę głosować na PiS, nie wiem, co mam zrobić - mówiła.

"To, że tyle rzeczy się stało, to zasługa Guziała"

Zdaniem prof. Płatek dużo pozytywnych rzeczy wydarzyło się dzięki Piotrowi Guziałowi. - Zdaję sobie sprawę, że on jest tu wielkim przegranym, ale to, że tyle rzeczy się stało, to jest zasługa pana Guziała - stwierdziła w programie Moniki Olejnik.

Według ostatnich badań MillwardBrown dla TVN24 aż 75 proc. wybierających się na referendum jest za odwołaniem Hanny Gronkiewicz-Waltz ze stanowiska prezydenta Warszawy. Tylko 29 proc. warszawiaków deklaruje, że weźmie udział w referendum. Referendum będzie ważne, jeśli weźmie w nim udział 3/5 liczby wyborców, którzy wzięli udział w wyborze odwoływanego organu, czyli co najmniej 389 430 osób.

Więcej o: