Sasin: Szanowni bohaterowie powstańcy warszawscy, naszą intencją nie było podszywać się pod waszą tradycję

Odwoływanie się do symboli powstania warszawskiego i podszywanie się pod jego tradycje nigdy nie było intencją PiS-u - zapewnił w Radiu TOK FM Jacek Sasin. W programie "Polityka w Godzinach Szczytu" komentował zarzuty, że jego partia wykorzystuje symbol "W", żeby walczyć z Hanną Gronkiewicz-Waltz.
Logo kampanii partii Jarosława Kaczyńskiego przed referendum w sprawie odwołania Hanny Gronkiewicz-Waltz to litera "W". Hasło, które budzi skojarzenia z Godziną W, czyli początkiem powstania warszawskiego. Kombatanci zarzucają PiS, że wykorzystuje historyczne symbole do walki politycznej. Teraz Jacek Sasin, polityk partii, zwrócił się na antenie TOK FM wprost do powstańców warszawskich i zapewnił, że odwoływanie się do symboli powstania nie było intencją Prawa i Sprawiedliwości.

- Jeśli u kogokolwiek takie przykre skojarzenia zostały wywołane, to mogę powiedzieć, że jest mi przykro z tego powodu - mówił polityk PiS. - Szanowni, kochani nasi bohaterowie warszawscy: nie było nigdy naszą intencją w jakikolwiek sposób sprawić wam ból albo odbierać wam ogromnych zasług dla naszej wolności. Nie było naszą intencją podszywać się pod waszą tradycję - dodał.

Oburzeni powstańcy

Po tym, jak PiS zaprezentowało swoje logo, gen. Zbigniew Ścibor-Rylski, prezes Związku Powstańców Warszawskich, skomentował w "Gazecie Wyborczej": - W powstaniu warszawskim byliśmy zjednoczeni, choć pochodziliśmy z różnych środowisk. Teraz nasze powstańcze symbole, podobnie jak tragedię smoleńską, wykorzystuje się do dzielenia ludzi. Jesteśmy tym oburzeni.

Edmund Baranowski, wiceprezes Związku Powstańców Warszawskich, dodaje, że Godzina W, z której postanowił skorzystać PiS, to dla środowiska powstańców "symbol podjęcia w 1944 r. trudnej, nierównej walki o wolność Warszawy i niepodległość polityczną kraju". - Używanie tego symbolu dzisiaj do walki politycznej to działanie niewłaściwe, rodzaj nadużycia - mówi. Dodaje, że całą sytuacją kombatanci są zaskoczeni. - Środowiska powstańcze do końca tygodnia wydadzą w tej sprawie oficjalne oświadczenie.

Więcej o: