Materna: Jesteśmy krajem, w którym ranga hobby podniesiona została do rangi specjalizacji

"Cała Polska składa się z samych ekspertów" - tak w najnowszym "Newsweeku" Krzysztof Materna komentuje zeszłotygodniowe rewelacje o braku kompetencji ekspertów sejmowej komisji Antoniego Macierewicza w zakresie badania katastrof lotniczych.
Materna odnosi się do publikacji "Gazety Wyborczej", która ujawniła to, co zeznawali w prokuraturze eksperci Antoniego Macierewicza. "Sklejałem modele samolotów". "Widziałem wybuch w szopie". "Latając samolotami, oglądam skrzydła" - m.in. takie kompetencje przedstawili naukowcy. Nie przedstawili natomiast dowodów na wybuch tupolewa. "Cała Polska składa się z ekspertów" - kwituje felietonista "Newsweeka".

"Jeżeli grałeś w piłkę na podwórku, to jesteś ekspertem piłkarskim, jeśli przechodziłeś kiedyś obok kina, to masz pełne prawo krytykować polską i światową klasykę kinową. Na polityce i rozrywce znamy się od dziecka, bo byliśmy wychowani w duchu polityczno-zabawowym" - pisze Materna.

"Ja zastrzegam, że nie wypowiadam się jako ekspert"

Materna podkreśla w felietonie, że sam nie wypowiada się w programach, do których jest zapraszany jako ekspert. "Zastrzegam, że wypowiadam się nie jako ekspert, tylko jako odbiorca tego, co słyszę i widzę" - pisze. Dodaje też, że problem z ekspertami w telewizjach jest taki, że "nasze zdanie weryfikuje sympatia do tak zwanego fachowca, jego uroda i sposób bycia, a nie ocena jego wiedzy. W naszym kraju rozstrzygnięcie, czy fachowiec ma jakąkolwiek wiedzę, jest zadaniem dla nas, przeciętnych widzów tego teleturnieju, w którym najczęściej się nie wygrywa".

Cały komentarz Materny w najnowszym wydaniu "Newsweeka".

Więcej o: