Iran ma tajny budynek w Nowym Jorku. USA chcą go przejąć

Władze Iranu ukrywały, że kontrolują jeden ze znajdujących się na Manhattanie wieżowców. Amerykańscy prokuratorzy uznali, że jest to naruszenie prawa przeciwko praniu pieniędzy i sankcji wobec Iranu. Chcą przejąć budynek, sprzedać go, a dochód przekazać na pomoc dla rodzin ofiar terroryzmu sponsorowanego przez Iran.
Należący do Iranu 36-piętrowy budynek został wybudowany przy Piątej Alei w Nowym Jorku w latach 70. przez irańską fundację non profit Shah of Iran. Obecnie w 60 proc. należy do fundacji Alavi, a w 40 proc. do firmy Assa Corporation - informuje CNN. Obie te instytucje są kontrolowane przez władze Iranu, a dochody z wynajmu powierzchni biurowej w wieżowcu prawdopodobnie przesyłali do Teheranu.

W tym tygodniu amerykański sąd federalny uznał, że właściciele budynku naruszyli w ten sposób międzynarodowe sankcje wobec Iranu oraz przepisy prawa przeciwko praniu pieniędzy. W związku z tym rząd USA ma prawo do przejęcia budynku.

Nowojorski prawnik Preet Bharara zapowiedział, że dochody ze sprzedaży przejętej nieruchomości zostaną wykorzystane do pomocy rodzinom ofiar terrorystów sponsorowanych przez Iran. Będzie to największy w historii przepadek mienia związany z terroryzmem - czytamy w serwisie Cnn.com.

Fundacja Alavi zapowiada, że złoży w tej sprawie apelację. Assa Corporation i rząd Iranu na razie nie skomentowały tej sprawy.

Chcesz na bieżąco dowiadywać się o sytuacji za granicą? Masz telefon z Androidem? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! Najważniejsze informacje codziennie, na żywo w Twoim telefonie!