Kurski: Zrobili z Ziobry kanalię. Dziś zawiadamiamy prokuraturę

- Zostaliśmy potwornie zaatakowani! Z naszego kandydata, Kazimierza Ziobro, zrobili kanalię i członka PZPR-u - mówi o kampanii wyborczej na Podkarpaciu Jacek Kurski w Kontrwywiadzie RMF FM i zapowiada, że jeszcze dziś Solidarna Polska złoży w tej sprawie doniesienie do prokuratury.
- To kryminalne fałszerstwo w kampanii wyborczej i przykre jest to, że akcję tę należy wiązać z ludźmi, którzy w Sejmie założyli parlamentarny zespół ds. demokracji - denerwuje się poseł Solidarnej Polski Jacek Kurski. - To musi się spotkać z reakcją świata polityki. Jeśli nie, kolejne kampanie będą fałszowane, będą pojawiać się doniesienia, że kandydaci to pedofile. Każdego będzie można szkalować. Jeżeli chcemy mieć normalny kraj, musimy zaprotestować - dodaje. Kurski komentuje w ten sposób kampanię Prawa i Sprawiedliwości przeciwko posłowi Solidarnej Polski Kazimierzowi Ziobro w związku z ostatnimi wyborami uzupełniającymi do Senatu na Podkarpaciu. Wtedy PiS kolportował ulotki sugerujące, że Ziobro był członkiem PZPR.

O demonstracjach związkowców:

- Duda jest arbitrem na scenie politycznej. Trzyma równy dystans do PiS i SP. On nie chce być parasolowym prezesa PiS. Stąd jego problemy w relacjach z Jarosławem Kaczyńskim - twierdzi gość RMF FM. - Związki zawodowe kanalizują bunt społeczny. Dają prawicy szanse do wykorzystania tego w formie politycznej, dają szansę na wygraną - dodaje Kurski.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej co dzieje się w polityce? Masz telefon z Androidem? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! Powiadomimy cię o najważniejszych wydarzeniach!

Więcej o: