Ryszard Kalisz jedzie 100 km/h w terenie zabudowanym? Wyborca nagrywa. "Bardzo mu dziękuję" [WIDEO]

Z prędkością 100 kilometrów na godzinę miał jechać poseł Ryszard Kalisz w terenie zabudowanym. Tak wynika z filmiku, który nagrał jadący za politykiem kierowca. - Pozdrowi pan internautów, bo będziemy dzisiaj wieczorem na internecie - powiedział w rozmowie z Kaliszem.
Filmik został nagrany w niedzielę między miejscowościami Kłudzienko i Błonie w woj. mazowieckim. Jadącego swoim audi posła, byłego członka SLD, obecnie szefa Stowarzyszenia Dom Wszystkich Polska, nagrał inny kierowca. Wideo umieścił w serwisie YouTube.com.

Na liczniku samochodu, którym jechał za Kaliszem, widać, że poruszał się on z prędkością nawet 100 kilometrów na godzinę. Gdy polityk zatrzymał się, mężczyzna podszedł do niego i zapytał, z jaką ten jechał prędkością. - Niech pan da spokój, zawsze jeżdżę zgodnie z przepisami. Niech pan zobaczy, czy pana ktoś nie filmuje z tyłu - odpowiedział poseł.

Jest komentarz Ryszarda Kalisza

Polityk nie pozostawił tego nagrania bez komentarza i nagrał swoją odpowiedź. Nie przyznaje się w niej jednak ani nie zaprzecza, że jechał z taką prędkością. - Bardzo dziękuję temu młodemu człowiekowi, który jechał za mną ponad 50 km w ostatnią niedzielę 8 września, cały czas mnie filmując i wiedząc, że to ja siedzę za kierownicą - powiedział Ryszard Kalisz.

- To był bardzo interesujący film. Szczerze mówiąc, nie pamiętam tego fragmentu, ale jeżeli by się okazało, że gdzieś tam, na tej długiej drodze, przekroczyłem szybkość, to jest mi z tego powodu bardzo szybko, tzn. bardzo przykro. Zawsze staram się przestrzegać przepisów ruchu drogowego - dodał.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Masz telefon z Androidem? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! Najważniejsze informacje codziennie, na żywo w Twoim telefonie!