Gigantyczny karambol w Anglii. Zderzyło się ponad 100 samochodów

Do ogromnego karambolu doszło w Anglii w hrabstwie Kent. Zderzyło się tam ponad 100 samochodów. Przyczyną najprawdopodobniej była gęsta mgła - informuje TVN24.
Do karambolu doszło około 7 rano na drodze ekspresowej A249. - Początkowo zderzyło się kilka samochodów, ale ze względu na bardzo gęstą mgłę kierowcy jadący w tym samym kierunku nie zauważyli kolizji. Samochody zaczęły się zatrzymywać jeden na drugim. W sumie zderzyło się ponad 100 pojazdów - relacjonował w TVN24 Artur Kieruzal z Polskiego Radia Londyn.



Według jego informacji w karambolu poszkodowanych zostało około 200 osób, z tego 6 jest w stanie ciężkim. Nie ma doniesień o żadnych ofiarach śmiertelnych. Nadal jednak wielu kierowców i pasażerów jest uwięzionych w pojazdach. Służby ratunkowe próbują do nich dotrzeć.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Masz telefon z Androidem? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! Najważniejsze informacje codziennie na żywo w Twoim telefonie!

Więcej o:
Komentarze (30)
Gigantyczny karambol w Anglii. Zderzyło się ponad 100 samochodów
Zaloguj się
  • Wiktor Lewandowski

    0

    Dla mnie to poważne, bo jak się 200 aut zdarzyło, to karetek może zabraknąć jak i szpitali

  • ciotka_ltd

    0

    100 samochodow na siebie wpadlo (widac droga ruchliwa) , ale zadnego trupa nie ma i nie bedzie. I tym sie roznia 'kiepscy' kierowcy angielscy od 'genialnych rajdowcow' Polakow - w Polsce tylko dwa samochody na siebie wpadna, a trupow od razy z 5.
    Inna rzecz, ze te dominowe kraksy to w UK norma, nikt sie tym nie podnieca, o - faktycznie - ktos nizej ma racje: Anglicy jezdza w stadach (co i dla Niemki jest irytujace, nie ma gdzie w razie draki uciec i dlatego jak mozna najszybciej nalezy sie odbic od stada) - zostalo im to z czasow gdy jeszcze mieli wilki i zbojcow na drogach.;)

  • duchess_georgiana

    0

    tylko ze ciezko rannych jest tylko 8, a poszkodowanych 60.
    (ref. news.sky.com/story/1137389/sheppey-crash-100-cars-collide-on-bridge)

  • immun

    Oceniono 2 razy 2

    Wkrótce w komisach pojawią się Angliki nie bite, z małym przebiegiem...

  • zorro909

    Oceniono 7 razy 3

    Pewnie okaze sie, ze iniciatorem byl polski emigrant, skad inad wspanialy kierowca :)

  • lanou

    Oceniono 4 razy -2

    Mgła nie może być przyczyną wypadku. Przyczyną wypadku może być idiotyczny kierowca, który w gęstej mgle jedzie metr za mną. To w Anglii norma. Na M25 jadą w sznurku, jeden za drugim w odstępam nie większych niż grubość kartki papieru, a potem wielkie zdziwko, że jak wypadek, to od razu karambol na pierdylion samochodów.
    Litości, to ja już wolę świecenie długimi, wtedy mogę z przyjemnością depnąć hebla i gościu wisi mi na haku, a tam jak depnę po hamulach to zaraz karambol, płacz i nieszczęście.

  • ama_leta

    Oceniono 5 razy 1

    Oh matko.. jak pod Lahti w srodku zimy tez byl karambol na 100 samochodow bo kazdy w sniezycy pedzil z przepisowa predkoscia, to nikt nie robil z tego wielkiego halo..

  • swan_ganz

    Oceniono 19 razy 11

    przecież oni jeździć nie potrafią podczas złej pogody... Kiedyś byłem u nich służbowo i rano po lekkich opadach śniegu poszedłem do swojej firmy a tam cieć do mnie; " czy się już obudziłem bo przecież dziś nikt nie pracuje z powodu opadu śniegu..."
    A tego śniegu na ulicach było tyle, że u nas to by władza nawet pługów na ulice nie wysłała bo przy tam niewielkich opadach tego się nie robi... U nich drobny śnieżek to paraliż miasta...

  • matteom

    Oceniono 19 razy 13

    Antoni zapodał mgłę? Brzóz wokół nie widać.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX