Polscy matematycy najlepsi w Europie. Z mistrzostw przywieźli 10 medali

Polacy wywalczyli aż 10 medali podczas Międzynarodowych Mistrzostw w Grach Logicznych i Matematycznych w Paryżu. W klasyfikacji medalowej zajęliśmy pierwsze miejsce. Każdy z zawodników musiał rozwiązać dwie serie, po 18 zadań każda. - Są bardzo trudne. Pierwszego dnia rozwiązałem 13, drugiego 15. Wystarczyło, aby wygrać - mówi portalowi Gazeta.pl złoty medalista Łukasz Kalinowski.
- Mathias pisze wszystkie czterocyfrowe liczby całkowite dodatnie, używając jednej cyfry 2, jednego 0, jednej 1 i jednej 3. Następnie odejmuje od największej z tych liczb liczbę najmniejszą. Jaki otrzymuje wynik? (żadna liczba czterocyfrowa nie zaczyna się od zera). Trudne dla ucznia szkoły podstawowej, prawda? - pyta się mnie dr Janusz Górniak, opiekun matematycznej reprezentacji Polski. To jedno z zadań konkursu matematycznego, z którym zmagali się uczestnicy.

Polska wygrywa klasyfikację medalową

Górniak na zawody do Paryża jeździ od ponad 20 lat. W tym roku jego podopieczni przywieźli aż 10 medali. 5 złotych, 3 srebrne i 2 brązowe. Podczas dekoracji nazwa "Pologne" była najczęściej powtarzaną, a nasi zawodnicy wchodzili na podium w kapeluszach z biało-czerwoną opaską.

W kategorii dla klas IV wygrał Konrad Czarnecki z Warszawy, w klasach V-VI triumfował wrocławianin Radosław Girul, a w kategorii dla licealistów zwyciężył Łukasz Bożyk. Polacy najlepsi okazali się też w kategorii dla studentów, gdzie złoto wywalczył Łukasz Kalinowski z UAM w Poznaniu. Zwycięzcę mieliśmy też w kategorii otwartej, w której pierwsze miejsce zajął informatyk Marcin Ornat z Zielonek. Srebrne krążki przywieźli Jan Tabaszewski, Dominika Chorodecka oraz Kamil Rychlewicz. Brązowe medale zdobyli Leszek Sołdan i Kamil Dębowski. Piękny wynik, który postawił nas na czubku piramidy medalowej.

Jakieś plusy są

- Konkurs trwa dwa dni. Składa się z dwóch tur po 18 zadań matematyczno-logicznych, na które mamy 180 minut. Nie udało mi się rozwiązać wszystkich zadań - pierwszego dnia 13, drugiego 15. Są bardzo trudne, dlatego rozwiązanie wszystkich jest niemal niemożliwe - tłumaczy portalowi Gazeta.pl Łukasz Kalinowski. W Paryżu był już piąty raz. Wygrał po raz drugi, wcześniej dwa razy zdobywał srebrne medale. Jako nagrodę otrzymał kalkulator graficzny. - Ten konkurs traktuję głównie jako fajną rozrywkę, choć pomaga mi także w walce o stypendium. Jakieś plusy są - żartuje.

Na koniec jeszcze zadanie z najstarszej kategorii wiekowej: "Karol narysował na kartce papieru 15 cm 30 cm dwa prostokąty o bokach całkowitoliczbowych i ze zdziwieniem stwierdził, że pole pierwszego prostokąta jest dwa razy większe niż pole drugiego prostokąta, mimo że obwody obydwu prostokątów są takie same. Jakie wymiary, w centymetrach, miały te prostokąty?". Odpowiedzi wpisujcie w komentarzach. Miłej zabawy!