Papież pokłonił się królowej. Znów złamał protokół dyplomatyczny

Franciszek po raz kolejny złamał sztywny protokół dyplomatyczny Watykanu. Tym razem w czasie spotkania z królową Jordanii - Ranią. To ona powinna się pokłonić papieżowi, ale Franciszek ten gest wykonał pierwszy.
Formalne zasady wymagają, żeby to głowy państw wizytujące w Watykanie wykonywały taki gest w kierunku papieża. Jeszcze w XIX wieku wizytujący w Stolicy Apostolskiej monarchowie całowali papieżowi buty. Etykieta wciąż wymaga, żeby wszyscy goście, również kobiety, oddawali mu pokłon.

Papież Franciszek z niewielkiego przywiązania do protokołu dyplomatycznego uczynił swój znak firmowy. Gdy dzień przed oficjalną nominacją kardynała Bergoglio na papieża do Watykanu przybyła prezydent Argentyny, ten serdecznie ją pocałował. Ostatnio Franciszek też złamał protokół dyplomatyczny, pozując do zdjęcia "z ręki" z młodzieżą w bazylice św. Piotra. Niedawno pojawił się także na nabożeństwie w Rzymie, gdzie przyjechał skromnie wyglądającym Fordem bez watykańskich insygniów państwowych.

Zmiany w Watykanie

Brak przywiązania do celebry łączy się z reformatorskim zapałem Franciszka. Na emeryturę odszedł Tarcisio Bertone, któremu zarzucano nepotyzm i bierność przy kolejnych skandalach ujawnianych m.in. przez portal Vatileaks. Jego następcą jest Pietro Parolin, dotychczasowy nuncjusz apostolski w Wenezueli.

Więcej o: