Fukushima: Ogromny wzrost promieniowania skażonej wody. W 10 dni wyższe aż 18-krotnie

Promieniowanie skażonej wody, która wyciekła ze zbiornika w uszkodzonej elektrowni Fukushima jest 18-krotnie wyższe niż 10 dni temu - podała agencja Reutera, powołując się na ostatnie badania japońskiej firmy TEPCO, która jest operatorem elektrowni. Wystarczą cztery godziny, by promieniowanie zabiło wystawionego na nie człowieka.
Do wycieku 300 ton silnie radioaktywnej wody ze zbiornika, która mogła przeniknąć do ziemi, doszło w sierpniu. Woda przedostała się przez stertę worków z piaskiem dodatkowo zabezpieczających betonową osłonę wokół zbiornika.

Jak podawano, woda, która zgromadziła się wokół zbiornika, emitowała na poziomie około 50 cm nad powierzchnią promieniowanie równe 100 milisiwertom na godzinę. To limit skumulowanej pięcioletniej dawki dla pracowników japońskich elektrowni atomowych.

Ostatnie badania wykazały, że promieniowanie wzrasta - obecnie jest ono równe 1800 milisiwertom na godzinę. Rzecznik operatora Fukushimy, firmy TEPCO, poinformował że jest ono tak wysokie, że wystarczą cztery godziny, by zabić wystawionego na nie człowieka.

TEPCO nie radzi sobie z opanowanie wycieku

O tym, że silnie radioaktywne wody gruntowe z Fukushimy przenikają do morza informowały media od początku sierpnia. Firma TEPCO twierdziła, że jest w stanie powstrzymać skażenie za pomocą wstrzykniętych w ziemię chemikaliów utwardzających grunt. Stworzona w ten sposób bariera miała zahamować przesiąkanie wody do morza. Bariera okazała się jednak niewystarczająca. Tepco zmuszone było przyznać, że zabezpieczenia działają tylko do głębokości 1,8 m. Potem woda zaczęła przesiąkać przez barierę.

Tepco wypompowuje skażoną wodę z terenów otaczających elektrownię, ale mimo to codziennie ok. 300 t dostaje się do morza. Rząd Japonii uważa, że firma nie radzi sobie z opanowaniem wycieku i obiecuje pomoc.

Położona na północ od Tokio elektrownia atomowa Fukushima została uszkodzona 11 marca 2011 roku, gdy towarzyszące silnemu trzęsieniu ziemi tsunami uderzyło w nią, powodując stopienie się prętów paliwowych w trzech reaktorach oraz promieniotwórcze skażenie okolicznych terenów, z których ewakuowano 160 tys. ludzi. Awarii w Fukushimie przypisano najwyższy, siódmy stopień w skali INES.

Chcesz na bieżąco otrzymywać najważniejsze informacje? Masz telefon z Androidem? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! Najważniejsze informacje codziennie, na żywo w Twoim telefonie!

Więcej o: