Rząd walczy z kibolami? "Tak samo działał Cyrankiewicz" [PUBLICYŚCI]

- Zamiast hasła "idziemy po was", powinno być "chcieliśmy dobrze, wyszło jak zawsze" - mówiła Anna Gielewska z "Wprost" o ministrze Bartłomieju Sienkiewiczu, który zapowiedział twardą walkę z kibolami. - To przypomina sposób robienia polityki w PRL. Dokładnie tak samo działał premier Cyrankiewicz w latach 60. - przypomniał w Poranku Radia TOK FM Rafał Woś z "Dziennika Gazety Prawnej".
Ostatnie incydenty sprawiły, że na czołówki gazet powraca problem pseudokibiców. Po bójce na gdyńskiej plaży, gdzie starli się kibole z Chorzowa oraz marynarze z Meksyku, głos zabrał Bartłomiej Sienkiewicz. - Mamy do czynienia z problemem bandytyzmu, który nazywa siebie kibicami - mówił minister spraw wewnętrznych.

- Poradzenie sobie z tym zjawiskiem musi się odbywać w pewnym ciągu, w którym policja, wojewodowie, samorządy, prokuratura i władze klubów są jednym frontem - podkreślał Sienkiewicz. - Na miłość boską, panie ministrze, co pan bajdurzy. Ile razy można napiąć muskuły jak na jakichś pokazach kulturystycznych - krytykował w Poranku Radia TOK FM Jan Wróbel.

Dlaczego walka z kibolami jest tak trudna? "To siatka zależności i interesów"

Renata Kim z "Newsweeka" przypomniała, że jeszcze w maju Sienkiewicz mówił do skinheadów: "idziemy po was". - Marsz do Białegostoku, który powinien trwać trzy godziny, trwa znacznie dłużej i jakość nie może dopaść tych kiboli - zastanawiała się Kim. - To nie takie proste - zauważyła dziennikarka.

Dlaczego walka z pseudokibicami jest taka trudna? W środowisku piłkarskim istnieje rozległa siatka interesów biznesowych, w którą wpleceni są również kibole. - Nikomu się nie opłaca ostateczna rozprawa z kibicami. Klub robi interesy z Litarem [szefem stowarzyszenia kibiców Lecha Poznań - red.], a jak już nie może, robi interesy z jego narzeczoną. To siatka zależności i interesów - mówiła Kim. - Żeby okiełznać kiboli, musi być powszechna wola wszystkich grup, które mają z nimi do czynienia. Sam marsz po nich nie wystarczy - podkreśliła dziennikarka.

"Chcieliśmy dobrze, wyszło jak zawsze"

Jeszcze bardziej krytyczna względem ministra Sienkiewicza była Anna Gielewska z "Wprost". - Zamiast hasła "idziemy po was", powinno być "chcieliśmy dobrze, wyszło jak zawsze" - stwierdziła dziennikarka. - Sienkiewicz idzie w stronę budowania sobie wizerunku szeryfa. Na początku to było dobrze odbierane, zyskał dużo pochlebnych komentarzy. Jednak kolejne występy retoryczne ministra zakrawają na groteskę - mówiła Gielewska, zdaniem której przeciętny Polak przed telewizorem nie zrozumie nawet, o co chodziło w pokrętnej wypowiedzi ministra.

- My od lat nie jesteśmy w stanie systemowo, jako państwo, poradzić sobie z problemem nie tylko kibolstwa, ale i zorganizowanej przestępczości. Nie wiem, dlaczego. Pewnie to wypadkowa braku pomysłu, woli politycznej, ciągle obcinanych pieniędzy - zauważyła dziennikarka, przypominając fatalną kondycję finansową policji.

"Tak samo działał Cyrankiewicz"

Rafał Woś z "Dziennika Gazety Prawnej" tłumaczył, że państwo nie radzi sobie ze stojącymi przed nim zadaniami, gdyż jego struktury są słabe. Problemem jest też samo podejście rządzących. - Co jakiś czas któryś polityk dochodzi do wniosku: muszę pokazać, że ten problem rozwiązuję - mówił Woś. - Przykład z kibicami, krucjatą Tuska przeciwko dopalaczom, przeciwko pedofilom. Prof. Ewa Łętowska powiedziała, że to przypomina sposób robienia polityki w PRL. Dokładnie tak samo działał premier Cyrankiewicz w latach 60. - zauważył dziennikarz.

- Kiedyś wyrzucono konduktorkę z pociągu - opowiadał Woś. - Powstało oburzenie społeczne, premier Cyrankiewicz powiedział: "trzeba zrobić ustawę zabraniającą wyrzucania konduktorek z pociągu". Na co prawnicy odpowiedzieli: "ale jest już taka ustawa zabraniająca wyrzucania kogokolwiek z pociągu". "Nie, trzeba zrobić specjalną ustawę", naciskał Cyrankiewicz. Tak samo działa rząd Tuska, w przypadku dopalaczy, pedofilii, może też kibiców.

"Prawo na zasadzie pospolitego ruszenia jest złym prawem"

- Prawo robione ad hoc, na zasadzie pospolitego ruszenia, jest złym prawem. To tworzy prawny chaos, powstają akty specjalnie do rozwiązania jakichś kwestii, które dublują istniejące rozwiązania - zauważył Woś. - Takimi rzeczami trzeba się zajmować nie od przypadku do przypadku, ale cały czas - powiedział dziennikarz.

- Problem kibiców w Polsce nie jest kwestią racji stanu, są ważniejsze problemy, którymi powinien zajmować się premier i ministrowie - podkreślił Woś. - To jest kwestia bezpieczeństwa, czyli zadanie policji. Ona powinna się tym zajmować w trybie ciągłym, minister Sienkiewicz nie musi chodzić po kogokolwiek - zaznaczył dziennikarz.

Więcej o:
Komentarze (18)
Rząd walczy z kibolami? "Tak samo działał Cyrankiewicz" [PUBLICYŚCI]
Zaloguj się
  • totalnyamator

    0

    Cyrankiewicz był kibicem Cracovii!

  • praw-dzic

    Oceniono 5 razy 1

    głupia ta dziennikarka jak zawsze u Wróbla gadają byle co ,zapominając że czasy się zmieniły .Za Cyrankiewicza bito i zabijano ludzi z powodem i bez .Dziś mamy demokrację , i problemy z łobuzami którym p. Kaczyński wmówił że w demokracji są wolni od kary. TO NIE WINA RZĄDU . TO WINA SĄDÓW JEDNI ZAMYKAJĄ DRUDZY WYPUSZCZAJĄ .TERAZ PAN WRÓBEL RZĄDA OD RZĄDU REAKCJI , JAK TE ŁOBUZY ZNAJDĄ SIĘ W CELI, ZAPŁADZE ZE KIBICÓW NIESŁUSZNIE ZAMYKAJĄ. PANIE WRÓBEL I TA PANA TRZUTKA TO NIE DZIENNIKARZE TO KARIEROWICZE

  • uzdek98

    Oceniono 5 razy 1

    ministerek pismak dziala tak samo jak jego pryncypal ryzy picer ... zmarszczy pysk, POgrozi, zrobi POkazuche
    a POtem czeka zeby sprawa ucichla ... i tak w kolko ... a jak motloch nie kupi POlerki to sie wymysla brunona, bomberow czy innych POdstawionych zloczyncow ... ostaPOwicz ma jeszcze duzo POmyslow ... tylko ostatnio sie POwtarza ...

  • errata_net2

    Oceniono 2 razy 0

    "...kolejne występy retoryczne ministra zakrawają na groteskę - mówiła Gielewska, zdaniem której przeciętny Polak przed telewizorem nie zrozumie nawet, o co chodziło w pokrętnej wypowiedzi ministra."
    =================
    Nie martw się, kobieto, jeżeli sądzisz, że jesteś mądrzejsza od "przeciętnego Polaka przed telewizorem", to się mylisz, Wypowiedź ministra była jasna, choć mało pocieszająca, a ciebie - jak rozumiem - bawiła i na tym polega cały kłopot. W ogóle media obsiadły różne Wróble, Wosie itp., którym się wydaje, że pamiętają Cyrankiewicza i jego rządy, a nie pamiętają np. Margaret Thatcher skutecznie zwalczającej m. in. kibolstwo stadionowe w Wielkiej Brytanii.
    Bandytyzm w każdej postaci powinien być piętnowany przez polityków i media niezależnie od prezentowanych poglądów, a nie osłaniany, hołubiony i wykorzystywany przez partie w roli bojówek, a przez media jako temat do przeżuwania, jak to się dziś dzieje. Czy ktoś z tych "dyskutantów" zaproponował jakieś rozwiązanie w ramach istniejącego systemu prawnego? Nie! Czy wskazał, choćby kierunek potrzebnych zmian w tym systemie? Nie! Czy jasno wyraził chociaż oburzenie na kibolskie akcje? Nie! Podobnie jak niektórzy komentujący jedynie biadolą na bezradność państwa, rządu, służb porządkowych, ale jak hieny rzucają się na żer, gdy policjant zrobi użytek z pałki, bo "brutalnie potraktował" bandziora, "ogranicza wolność" obywatela i "narusza nietykalność cielesną".
    A jakie informacje przekazywały media? Przeróżne! Jakie wersje podawał rzecznik KGP, a jakie prokurator? Rozbieżne. Ile wersji zdarzenia podają media, choćby Gazeta.pl? Multum, ale zgodnym chórem atakują policję. Warto może czasem zastanowić się czy można na rozległej plaży szybko odnaleźć typa zakłócającego spokój, czy chcemy, by za każdym plażowiczem stał policjant, a przynajmniej kamera monitoringu, czy chcemy spokojnie odpoczywać i nie być narażonym na zaczepki i napady mimo braku szeryfów i kamer.

  • tp70

    Oceniono 9 razy 5

    Moralnego wsparcia bandytom, kibolom udziela największy szkodnik Państwa Polskiego staruch KACZYŃSKI.
    Posiada on wsparcie znanego biznesmena z Torunia, który się przebrał w szaty zakonnika aby móc skuteczniej ZACZADZAĆ POLAKÓW audycjami siejącymi nienawiść i zawiść.
    To są OJCOWIE CHRZESTNI KIBOLSTWA, BANDYTYZMU I WSZELKIEGO ZŁA W POLSCE !!!!!

  • stachkaz47

    Oceniono 16 razy 10

    Co wy z tym Cyrankiewiczem.
    On by po cichutku powiedział "ma być spokój"
    i tych 400 bohaterów w portki by się zesrało.
    A w pociągu którym by jechali kibice , słychać by było brzęczenie komara.

  • chi_neng1

    Oceniono 15 razy 9

    A ja powtarzam . Na ta bande warcholow potrzeba nowego generala Jaruzelskiego.

    Nie tylko na te bade... Lista jest dluga. Ale mozna zaczac od tych co im dali sygnal, ze nie sa banda gangsterow tylko politykami....Tych co paraduja co miesiac pod Palacem Prezydenckim i im towarzyszacym frakcjom.

  • mutant_popromienny

    Oceniono 12 razy -6

    "Zont" walczy z kibolami !!!
    Ratuj sie kto moze !
    Zapomnial tylko dodac ze sa oni JEGO wylacznym dzielem. Tylko bowiem najbardziej tepy Leming moze sadzic ze to wszystko dzieje sie przypadkiem...
    Dla frajerni male przypomnienie Krzyza pod Palacem Prezydenckim !
    Zarowno tam jak I w przypadku wyhodowania kibolstwa , mechanizm jest ten sam - PROWOKACJA !
    Ta wladza tylko tak potrafi rzadzic...

  • iremus

    Oceniono 14 razy 2

    Wpisuj jedynie pochwały dla super ministra. W przeciwnym razie zamiast twojego komentarza ukaże się komunikat: Nie powtarzaj się :) Przed chwilą dodałeś komentarz o tej samej treści.

    ...... "idziemy po was".......
    A kto niby ma iść? Ta armia bezpłciowych biurw w mundurach rekrutowanych spośród znajomków i rodziny znajomków?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX