Korea Płn. zmieniła prawo. Będzie jak monarchia

W Korei Północnej weszła w życie zmiana prawa, która powoduje, że władza w tym kraju będzie dziedziczna. Pozostanie w rękach rodziny Kim Dzong Una - informuje chińska gazeta ?South China Morning Post?.
Aby wprowadzić dziedziczność władzy w Korei, zrewidowano "10 fundamentalnych zasad rządzenia" Partii Pracy Korei. Zmiany gwarantują, że od teraz "Korea Północna i Partia Pracy będzie zawsze utrzymywana przy życiu przez ród Baekdu" - czytamy w internetowym wydaniu "South China Morning Post". Określenie "ród Baekdu" odnosi się do rodziny Kim Dzong Una.

Aby scementować władzę jednej rodziny, Pjongjang wprowadził do zasad "ostrzeżenie przed burżuazją". Zdaniem ekspertów prawdopodobnie jest to reakcja na umacniające się w Korei Północnej wpływy Korei Południowej i Chin. Ponadto z zasad usunięto odniesienia do socjalizmu i komunizmu. Zostały one zastąpione ideologią dżucze. Potępiono także frakcyjność, regionalizm i klanowość.

W Korei Północnej, mimo że oficjalnie istnieje konstytucja, "10 zasad" partii rządzącej ma zdecydowanie większy wpływ na życie obywateli. Są oni zobowiązani do posłuszeństwa wobec rodziny Kimów.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Masz telefon z Androidem? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! Najważniejsze informacje codziennie, na żywo w Twoim telefonie!

Więcej o: