Dwie nastolatki z Polski zginęły w wypadku na Islandii

W niedzielę na Islandii miał miejsce wypadek samochodowy, w którym zginęły dwie polskie nastolatki. Dziewczęta przebywały na wakacjach u swoich rodzin. Pierwszy o wypadku poinformował serwis icelandnews.is.
- Do wypadku doszło ok. godz. 17 czasu polskiego na drodze nr 1 ok. 250 km na południowy-wschód od Reykiawiku. Samochód na pustej drodze zjechał na pobocze i przekoziołkował. Dziewczyny w wieku 15 i 16 lat nie były przypięte pasami bezpieczeństwa i wyleciały z auta. Poniosły śmierć na miejscu - powiedział portalowi "Gazeta.pl" Lech Mastalerz, kierownik ambasady polskiej w Reykiawiku.

Prowadzący samochód mężczyzna i siedząca obok kobieta, matka jednej z dziewcząt, zostali przetransportowani do szpitala w stolicy kraju. Ich stan jest stabilny

Nastolatki pochodzące prawdopodobnie z Opolszczyzny i Podlasia przebywały z wizytą wakacyjną u swoich polskich rodzin. Poznały się i zaprzyjaźniły po przybyciu do Islandii. Policja nie wyklucza, że kierowca jechał za szybko.

Więcej o: