Suchoj-Superjet 100-95 lądował awaryjnie bez podwozia na lotnisku na Islandii

Samolot Suchoj-Superjet 100-95 lądował awaryjnie na lotnisku w Keflaviku na Islandii. Podczas lądowania kończącego lot treningowy nie wysunęło się podwozie. Maszyna po przyziemieniu zsunęła się z pasa startowego i zatrzymała dopiero na trawie. Na pokładzie było pięć osób, jedna z nich została ranna.
Superjet, estowany na islandzkim lotnisku, lądował bez podwozia około 5.30 rano miejscowego czasu. Według informacji ze stron zajmujących się bezpieczeństwem lotniczym samolot wystartował z Keflaviku w lot treningowy o 4.03. Wykonał kilka kółek nad lotniskiem.

Lądowanie bez podwozia

O 5.10 piloci przygotowali się do lądowania na pasie startowym nr 11. Samolot wykonał odejście na drugi krąg i za drugim razem spróbował lądowania. Jednak podwozie nie wysunęło się - na razie z niewiadomych przyczyn. Pilot posadził maszynę na ziemi, jednak pozbawiony kontroli nad hamowaniem samolot zatrzymał się dopiero poza pasem startowym.

Pięć osób testowej załogi przeżyło wypadek. Jedna z nich z niewielkimi obrażeniami została odwieziona do szpitala. Na Twitterze świadkowie opublikowali zdjęcia uszkodzonego samolotu:



Suchoj walczy o kontrakty

Według portalu Airliners.net rosyjski samolot przebywał na islandzkim lotnisku na testach. Firma Suchoj walczy o kontrakty dla Superjeta - nowej konstrukcji, której sprzedaż ma odbudować poważnie zadłużoną firmę. Według "Russia Today" Sukhoi Civil Aircraft ma 2 mld dolarów długu i nie potrafiła spłacić kredytu. Rosyjskie przedsiębiorstwo ma czas na naprawę do końca roku - potem grozi mu upadłość.

Lądowania w Keflaviku odbywają się normalnie, lotnisko nie przewiduje opóźnień - informują islandzkie media.

Więcej o: