Władysław Turski nie żyje. Ojciec polskiej informatyki zmarł w wieku 75 lat

Prof. Władysław Turski był jednym z ojców polskiej informatyki. Wdrożył system dalekopisowego systemu bieżącej analizy danych na komputerze Ural-2, a także współpracował przy tworzeniu systemu operacyjnego SODA dla komputera Odra 1204. Do samego końca zachował aktywność w Polskim Towarzystwie Informatycznym.
Informację o śmierci Władysława Turskiego podało wczoraj Polskie Towarzystwo Informatyczne. Przyczyna jego śmierci pozostaje nieznana. Wiadomo jednak, że od kilku lat jego stan zdrowia pogarszał się.

"Kolega Turski"

Członkowie Polskiego Towarzystwa Informatycznego we wspomnieniach o nim określają go mianem "kolegi Turskiego", przypominając, że zawsze prosił, aby członkowie Towarzystwa zwracali się do siebie w ten właśnie sposób, niezależnie od posiadanego tytułu naukowego.

Mimo problemów ze zdrowiem, brał udział w organizowanych przez PTI wydarzeniach i starał się wspierać jego działania.

Nestor polskiej informatyki

Władysław Turski urodził się 17 października 1938 roku w Krakowie. W 1960 roku skończył studia z dziedziny astronomii na Moskiewskim Uniwersytecie Łomonosowa. Dwa lata później został doktorem nauk matematyczno-fizycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 1972 roku pracował w Instytucie Maszyn Matematycznych MERA.

Był jednym z założycieli Polskiego Towarzystwa Informatycznego i jego pierwszym prezesem, jak również członkiem Królewskiej Akademii Inżynierii i Brytyjskiego Towarzystwa Informatycznego, w którym został wyróżniony w 1989 roku tytułem Distinguished Fellow. Jako pierwszy uzyskał tytuł Członka Honorowego PTI. Odznaczono go Krzyżem Oficerskim i Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.

Więcej o: