Australia zamyka się na uchodźców. Trafią do Papui-Nowej Gwinei, bo premier walczy o posadę?

Premier Australii Kevin Rudd ogłosił wprowadzenie nowych, bardzo ostrych regulacji dotyczących przyjmowania imigrantów przez jego kraj. Od tej pory każdy, kto szuka w Australii azylu, trafi do rozbudowywanych właśnie obozów przejściowych w Papui-Nowej Gwinei.
Polityka wobec uchodźców stała się kluczowym czynnikiem w trwającej w Australii kampanii wyborczej. Dołująca w sondażach Partia Pracy jest oskarżana przez krytyków o "miękkość" w kwestii ochrony granic. Premier Rudd usiłuje odwrócić sondaże na swoją korzyść - właśnie ogłosił zmiany w polityce imigracyjnej.

- Od tej chwili każdy, kto przybędzie na terytorium Australii łodzią w poszukiwaniu azylu, nie będzie miał szans na osiedlenie tu jako uchodźca - powiedział reporterom australijski premier. Każdy, komu przyznany zostanie status uchodźcy, zostanie osiedlony na stałe w Papui-Nowej Gwinei.

Obozy dla uchodźców i ostre kryteria wizowe

Canberra ustaliła z Port Moresby, że rozbuduje istniejący obóz przejściowy dla uchodźców na nowogwinejskiej wyspie Manus tak, by zamiast 600 osób pomieścił nawet 3 tysiące. W ubiegłym roku Australijczycy otworzyli też ponownie drugi obóz - na Nauru. Premier Rudd oświadczył też, że Indonezja jest gotowa zaostrzyć wymagania wizowe dla osób przybywających z Iranu - kolejnego wielkiego źródła próbujących przedostać się do Australii uchodźców.

Plany zaostrzenia ochrony granic natychmiast skrytykowała Amnesty International. Według tej organizacji działania władz w Canberrze to "pogarda dla prawnych i moralnych zobowiązań" ciążących na Australii. Według AI kraj "odwrócił się plecami do najsłabszych, zamknął drzwi i wyrzucił klucz".

Tysiące zdesperowanych ludzi chcą dostać się do Australii

Nielegalna imigracja jest dla Australii dużym problemem - tylko w tym roku 15 tysięcy ludzi próbowało dostać się do tego kraju drogą morską. Szczególnie silny jest strumień uchodźców z blisko 250-milionowej Indonezji. Wielu próbuje przedostać się przez morze na terytorium Australii nienadającymi się do tego łodziami. Od 2001 r. ponad 1000 osób zginęło podczas takiej próby. Zaledwie kilka dni temu statek z uchodźcami wywrócił się u wybrzeży australijskiej Wyspy Bożego Narodzenia (Christmas Island). Zginęły co najmniej 4 osoby, uratowano ponad 140.

Papua-Nowa Gwinea, gdzie mają trafiać wszyscy próbujący dostać się do Australii uchodźcy, uzyskała niepodległość w 1975 r (znajdowała się pod rządami Australii). Obecnie jest odrębnym krajem, zrzeszonym w Brytyjskiej Wspólnocie Narodów (Commonwealth), a oficjalną głową tego państwa jest brytyjska królowa Elżbieta II.

Więcej o: