"Zawsze szanowałem Polaków, chyba zacznę się uczyć polskiego". "48 proc. "za";, Ukraina się zemści" [UKRAIŃSKI INTERNET]

Ukraińskie media podały już, że polski Sejm nie przegłosował uchwały nazywającej rzeź wołyńską ludobójstwem. Zamiast tego użyto określenia "czystka etniczna nosząca znamiona ludobójstwa". Jak zareagowali ukraińscy internauci?
Sprawa obchodów 70. rocznicy rzezi wołyńskiej budzi na Ukrainie nie mniejsze emocje niż w Polsce. Informacja, że polski Sejm nie zgodził się na określenie wołyńskiej tragedii - jak nazywają te wydarzenia Ukraińcy - mianem ludobójstwa, wywołała dużo komentarzy w ukraińskich serwisach internetowych.

Zobacz: Rzeź wołyńska to nie ludobójstwo, zdecydowali posłowie

"Zawsze szanowałem Polaków"

"Zawsze szanowałem Polaków. Teraz mój stosunek do nich ugruntował się na tyle, że jeszcze trochę, a zacznę się uczyć polskiego" - pisze Tos07.

"Dziękuję Polakom! Dobrze wiedzieć, że są racjonalne. Przepraszam za ból, że Ukraińcy spowodowały wiele lat temu, ale przyszłość jest zawsze większy niż przeszłość" - napisał jeden z komentatorów w serwisie pravda.com.ua (pisownia oryginalna).

"Mądra i rozważna decyzja. Brawo, Polacy. Po tej decyzji widać, który z dwóch naszych sąsiadów jest naprawdę bratnim i przychylnym i myśli o naszej wspólnej przyszłości".

"Dziś partia rządząca podpisała na siebie wyrok"

Część komentatorów uważa wynik dzisiejszego głosowania za punkt zwrotny w polskiej polityce. "Dziś polska partia rządząca podpisała na siebie wyrok. Zobaczycie, że partią rządzącą zostanie PiS" - komentuje doroshk.

Niektórzy sądzą natomiast, że właściwie treść uchwały nie ma żadnego znaczenia. "Nazwali to 'tragedią noszącą znamiona ludobójstwa', co to zmienia?" - pyta did_Panas.

"Polacy nie mają moralnego prawa"

"To, że Polaków zginęło tam więcej niż Ukraińców, nie daje im moralnego prawa, by nazywać to ludobójstwem. Tam w Sejmie ludzie jeszcze myślą głową, w przeciwieństwie do większości naszego parlamentu" - komentuje Paulo.

Nie zgadza się z tym Kozlodoev. "Nie ma z czego się cieszyć. 48,51% głosowało za uznaniem, że to było ludobójstwo, a to bardzo dużo. Widocznie Polacy nie myślą głową, jeśli popierają uznanie ludobójstwa. Ukraina zemści się za to, wszystko z czasem" - ocenia.

Dla niektórych rzeź wołyńska w ogóle nie zasługuje na uwagę. "Czym jest 100 tys. zabitych polskich okupantów wobec unicestwienia dziesiątek milionów Ukraińców przez krwiożerczych Moskali" - pisze Ivan Sirko. A inny internauta dodaje: "Liczba 100 tys. jest dwu-, trzykrotnie przesadzona".

"Polacy stali się przyjaciółmi o znamionach wrogów"

Zdaniem części internautów określenie użyte w uchwale przez polskich parlamentarzystów jest zbyt mocne. Rzeczywiście, sami Ukraińcy wolą raczej eufemizm "wydarzenia na Wołyniu". "Polacy byli przyjaciółmi, teraz są przyjaciółmi noszącymi znamiona wrogów. Z czasem trzeba będzie przyjąć podobną uchwałę (lub kilka) dotyczących przestepstw AK. Takie sformułowanie pozwoli Polsce - w sprzyjających okolicznościach - starać się o odszkodowanie i zwrot gruntów i w ogóle mieć poczucie moralnej wyższości, choć popełniali takie same przestępstwa". - pisze Wed.

"Teraz jeśli Ukraina przyjmie uchwałę o 'etnicznej czystce Ukraińców noszącej znamiona ludobójstwa, popełnionej przez przestępczą organizację Armię Krajową", Polacy nie powinni się dziwić. A była jeszcze operacja Wisła." - wtóruje mu Ander.

Więcej o: