"Łatwiej atakować przywileje politycznych przeciwników niż sojuszników"

- Jeśli młodzi liberałowie z PO chcą realizować ideały wolnego rynku, mogliby spróbować przekonać liderów swej partii do ograniczenia przywilejów emerytalnych górników lub gruntownej reformy KRUS. Nie da się? No właśnie, bo łatwiej atakować przywileje politycznych przeciwników niż sojuszników - komentuje Michał Szułdrzyński w "Rzeczpospolitej". Chodzi o pomysł PO likwidacji etatów związkowych.
Projekt, pod którym w przyszłym tygodniu posłowie PO zaczną zbierać podpisy, zakłada likwidację etatów związkowych w firmach oraz pozbawienie związków prawa do pomieszczenia na terenie przedsiębiorstwa i przywileju zbierania składek przez pracodawcę - pisze dzisiejsza "Rzeczpospolita". Rzecznik NSZZ "Solidarność" Marek Lewandowski mówi o "politycznej zemście".

Pytany o artykuł "Rz" szef klubu PO Rafał Grupiński powiedział w TVP 1, że "na razie klub PO nie będzie zbierał podpisów pod projektem ustawy ograniczającym przywileje związków zawodowych". Wyjaśnił, że nie byłoby to wskazane w czasie, gdy związki zapowiadają protesty i istnieje potrzeba dialogu z nimi. A o samym projekcie, jak powiedział, dowiedział się z mediów.

Szułdrzyński: Przypadek?

"Rzeczpospolita" powołuje się jednak na Michała Jarosa z PO, przewodniczącego Parlamentarnego Zespołu ds. Wolnego Rynku, w którym powstał projekt. Przekonuje on, że projekt nie jest wymierzony w działalność związkową.

Nie bardzo w to wierzy Michał Szułdrzyński: - W innej sytuacji można by ten projekt potraktować serio i uznać za ciekawy początek dyskusji o zmianach na rynku pracy. Gdyby nie jedno ale... - komentuje w "Rzeczpospolitej". - Chodzi o czas, gdy taki projekt powstaje. Czy można wierzyć, że to przypadek, iż posłowie PO pracują nad projektem, gdy lider NSZZ "Solidarności" wyrasta na głównego przywódcę opozycji przeciw rządowi Platformy? - pyta publicysta.

Jacek Żakowski: Dawno nie słyszałem takiej głupoty >>

- Jeśli młodzi liberałowie z PO chcą realizować ideały wolnego rynku, mogliby spróbować przekonać liderów swej partii do ograniczenia przywilejów emerytalnych górników lub gruntownej reformy KRUS. Nie da się? No właśnie, bo łatwiej atakować przywileje politycznych przeciwników niż sojuszników - kwituje Szułdrzyński.

Tutaj cały komentarz Michała Szułdrzyńskiego w "Rzeczpospolitej"

Więcej o:
Komentarze (3)
"Łatwiej atakować przywileje politycznych przeciwników niż sojuszników"
Zaloguj się
  • milorex10

    Oceniono 2 razy 2

    Wydumane przywileje górników, rolników, służb mundurowych i innych powodują, że pustoszony jest polski budżet i katastrofalnie wzrasta corocznie i tak ogromne już zadłużenie państwa. Obecnie w ZUS brakuje na bieżące wypłaty ponad 60 miliardów złotych. W latach następnych będzie to corocznie kwota o kilka miliardów większa. Tusk jest winny tym emerytalnym patologiom, gdyż z cząstkową reformą zwlekał 6 lat, a na poważną się nie zdobył. Podwyższył tylko wiek emerytalny dla ogółu do 67 lat, pozwalając jednocześnie, by na emeryturę szedł 35 letni policjant lub wojskowy oraz górnik w wieku 45 lat. Sprawiedliwy i genialny to Premier.

  • milorex10

    0

    Wydumane przywileje górników, rolników, służb mundurowych i innych powodują, że pustoszony jest polski budżet i karastrofalnie wzrasta corocznie i tak ogromne już zadłużenie państwa. Obecnie w ZUS brakuje na bieżące wypłaty ponad 60 miliardów złotych. W latach nastepnych będzie to corocznie kwota o kilka miliardów więka.

  • wiz2

    Oceniono 1 raz 1

    Nigdy ten czas nie byłby dobry.
    Wcześniej Śniadek teraz Duda są w permanentnym konflikcie z rządem.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX